@bernsteinka przecież ironizuję. To po pierwsze. Po drugie - domyślam się, że te 90% molestowania, przepraszam przemocy seksualnej wynika z tego, że ktoś się popatrzył, rzucił komplement (a nie wyglądał jak grecki bóg), lub zaprosił na randkę. Tak samo może mężczyzna powiedzieć: patrzyła się na mnie, mrugała, ale jak zapytałem to spławiła. Wyśmiewam po prostu te statystyki z dupy.
Mężczyzna musi sobie ulżyć, do tego zawsze jest napalony, zatem jak kobieta odmawia to jest to przemoc wobec mężczyzny sorry ale 90% kobiet doświadczyło przemocy seksualnej? Idę o zakład, że nawet klapsa w łóżku nie doświadczyło 90% (wiem od partnerek z mojego życia, że nie każdy facet tak robi), a co dopiero przemocy seksualnej... Sorry ale to jest stek bzdur.