Atak USA na Iran

Stany Zjednoczone zbombardowały obiekty nuklearne w Natanz, czyli serce irańskiego programu wzbogacania uranu, a także w Fordo i Isfahanie. Ataku dokonano za pomocą bombowców strategicznych B-2, które wczoraj wieczorem opuściły USA. "Pełen ładunek bomb został zrzucony na główny cel, Fordo." - napisał Donald Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social. Według irańskiej państwowej telewizji wszystkie obiekty zostały wcześniej ewakuowane. #wiadomosciswiat #wojna #polityka

Rmf24

Komentarze (25)

@100mph Dlaczego zawężasz to do krajów trzeciego świata? WTC nie było w takim kraju (choć w sumie usa to kraj pierwszego świata z problemami krajów trzeciego świata :)) a upolowali ich sporo. W razie eskalacji, dla Iranu terroryzm na terenie USA może nie jest najłatwiejszy, ale najbardziej skuteczny.

@100mph No na pewno, ale w usa jest ich najwięcej i gdzie nie wybuchniesz, tam masz pewniaków. Problem jest z ilością osób gotowych do takich akcji, zorganizowaniem materiałów, itd.

Może się okazać że wszędzie będzie się działo przez pomarańczowego debila, który wywołuje wojnę pomiędzy jakimś spotkaniem a promocją swoich telefonów.

A po wywołaniu wojny prosi Chiny, na które właśnie nałożył chore cła zaporowe, o pomoc. Szachy 5D jak nic.

Cóż, USA zrobiły to co zwykle. Wdały się w konflikt, który będzie się ciągnąć bez końca i tylko zdestabilizuje region. Przypomnę, że udział USA w wojnie w Wietnamie, Iraku, Afganistanie, Libii, Syrii, Jemenie nie wyprowadził tych krajów na prostą. Może chęci były dobre, ale efekty już niekoniecznie. Nie wiem, może z Iranem będzie lepiej bo uda się doprowadzić do zmiany władz, tylko że w Iranie armia raczej jest twardogłowa. Dodatkowo, wbrew pozorom, nie jest to kraj monoetniczny. Iran na swoim terytorium ma ludzi którzy uznają się za Turków/Azerów, Kurdów, Arabów, Beludżów (którzy sięgają do Pakistanu) itd. więc jak zacznie się jatka to te grupy mogą sobie skoczyć do gardeł zupełnie jak w Syrii i Iraku.

Druga sprawa, nawet okoliczne państwa nie chciałby eskalacji tego konfliktu, z Arabia Saudyjską, która jest największym ideologicznym przeciwnikiem Iranu w regionie (czytaj inny odłam islamu). Iran odgrażał się, że będzie atakował wszystkie bazy wojskowe, które zostały użyte do ataków przeciwko niemu. Czas pokaże czy te zapowiedzi się spełnią.

@splatch Cokolwiek zostanie z Iranu, to Izrael nie pozwoli na stabilizację i rozwój tego kraju. Żymianie traktują persów jak konkurencję w regionie. I jak wodać po decyzji czitosa, to oni mają wsparcie mocarstwa.

wyprowadził tych krajów na prostą. Może chęci były dobre, ale efekty już niekoniecznie.


@splatch Imho USA nie ma intencji stabilizowania czegokolwiek, chcieli zniszczyć instalacje do wzbogacania uranu, a los Iranu jest im obojętny. Irańczycy od dawna idą w dyktaturę religijną, nie mają ochoty nawiązywać dobrych stosunków z zachodem, nie mają ochoty na podporządkowanie się ograniczeniom prac nad bombami atomowymi. Teraz jeszcze weszli w otwarty konflikt z Izraelem.

Jak czytam komentarze to fajne spiny są.


  1. Trump miał nie prowadzić wojny i heheszki.

  2. Trzeba pomagać Ukrainie w walce z Rosją dlatego trzeba bronić sojusznika Rosji który pomaga w ataku na Ukrainę


A tak na chłodno to Chińczykom musi być nie do śmiechu, domino Iran > Rosja > Chiny

Zaloguj się aby komentować