Dyskusja użytkownika cebulaZrosolu
Ale mnie wkurzają osoby które coś u Ciebie zobaczą, coś pokażesz albo opowiesz, że sobie coś kupiłeś i pierwsze co to: ile dałeś? A drogie to? A dużo to kosztuje?
#gownowpis
Ale mnie wkurzają osoby które coś u Ciebie zobaczą, coś pokażesz albo opowiesz, że sobie coś kupiłeś i pierwsze co to: ile dałeś? A drogie to? A dużo to kosztuje?
#gownowpis
@cebulaZrosolu moja córka ma taką koleżankę, która od zawsze tak robiła dosłownie ze wszystkim. Jak miała jakieś 8-9 lat i zaczęła do nas przychodzić i pytać o ceny dosłownie wszystkiego co ją zainteresowało od zabawek po konsolę i nawet k⁎⁎wa dywan, to zdałem sobie sprawę, że można naprawdę nie lubić jakiegoś dziecka. Jej rodzice są bardzo majętni i chyba wszystko przeliczają na kasę. Nie mam z tymproblemu, ale jak tak od początku ustawiają dziecko na kasę, to serio robią jej krzywdę. W sumie trochę nie jej wina, ale wyobraźcie sobie dzieciaka, który ciągle gada o kasie i co ile kosztuje i za ile dostało jaką rzecz i za ile kolejne rzeczy ma obiecane od babci, cioci etc.
I nie to, że sama kasa jest problemem, też raczej nie narzekam na jej brak, jednak ustawianie życia dziecka wokół kasy, to wyższy poziom spierdolenia. Moja córka dostaje kieszonkowe i stypendium ze szkoły i zna wartość pieniądza a zachowanie jej koleżanki wobec kasy dało jej bardzo dobrą lekcję.
Zaloguj się aby komentować