A cóż to za plotka. Ciekawe czy się potwierdzi.
#polityka

A cóż to za plotka. Ciekawe czy się potwierdzi.
#polityka

@maximilianan link z twittera do vk
Ale mnie wkurwia już to "dziennikarstwo śledcze". Jak ktoś coś ma to niech pisze artykuł, robi reportaż, wykłada na stół i zgarnia prestiż, jak ma jakieś informacje to niech wykorzysta przewagę, że on wie i dotrze zanim reszta świata się dowie, a nie żebym ja w tym upadłym kraju miał traktować wysrywy bez grama dowodu na twiterze serio.
Czy prawdą jest, że Łukasz Bugajski r⁎⁎ha psa jak sra? Na razie tylko pytam. Jestem tak samo poważnym człowiekiem.
Trzeźwy człowiek jak widzi takie pytania to je wkłada do śmieci i o nich zapomina. A jak ktoś lubuje w fejkach to śle kolejną plotkę w eter, albo już cały ten temat zamyka dzisiaj zanim zaistnieje, że to jakieś "farmazony z twittera bez żadnych dowodów" - niech potem miniony tego dowodzą jak typ jednak coś wie. A jak się okaże, ze po wypuszczeniu jego historia nie była tak prosta i oczywista jak uroił w takim twicie to c⁎⁎j część minionów i tak łyknie i będzie powtarzało te narracje bez sprawdzenia.
@Deykun Zgaduję, że wiesz o tym, że pan Łukasz Bugajski nie jest żadnym dziennikarzem. Nie rozumiem, wobec tego, czemu piszesz o jakimś dziennikarstwie śledczym?
Pan Łukasz jest człowiekiem dobrze zorientowanym w tzw. środowiskach prawicowych. No i obecnie współpracuje z prokuraturą.
A te jego wpisy to takie przeciąganie prętem po kratach, a nie dziennikarstwo.
@Deykun Etyka dziennikarska nakazuje najpierw szukać odpowiedzi u źródła, aby potem móc pokazać co osoba o której piszemy miała do powiedzenia/jak odmówiła odpowiedzi. Pisanie artykułów, czy robienie filmów YT na czyjś temat, bez choćby próby skontaktowania się z tą osobą w tym temacie, jest na poziomie Republiki
Zaloguj się aby komentować