431 + 1 = 432


Tytuł: Pani Jeziora

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: SuperNOWA

Ocena: 7/10


Prywatny licznik: 27/52 (23 książki / 4 komiksy)


Bardzo dobra pozycja. Jak zawsze Sapkowski pięknie operuje słowem i za to go cenię. W "Pani Jeziora" podobnie jak w "Wieży Jaskółki" irytował mnie sposób prowadzenia narracji. A o zakończeniu to szkoda gadać, mógł spokojnie Wiedźmina i Yennefer ubić... 


Gdy pierwszy raz czytałem Sagę o Wiedźminie, byłem zafascynowany. Ponowna lektura mnie wymęczyła. Chciałem jeszcze przeczytać "Sezon Burz", ale sobie daruje.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

b5812637-b29c-459a-af7f-10bcb6b81183

Komentarze (23)

@moll O, a ja się nie zgadzam. Sagę czytałem chyba cztery razy i za każdym razem była coraz bardziej fascynująca i za każdym razem odkrywałem coś nowego.

@George_Stark i bardzo dobrze, że się nie zgadzasz, ale jeśli do czegoś miałabym wracać to trylogia husycka. Moim zdaniem sagę o wiedźminie bije na głowę...

@George_Stark ja nie napisałam, że się mylisz, tylko że masz odmienne zdanie. Gust to nie jest coś, w czym się można mylić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@l__p A ja się nie zgadzam. Trylogia Husycka była dla mnie genialna tak gdzieś do połowy. Potem się to rozjeżdża we wszystkie strony, aspirując bardziej do jakiejś powieści historycznej, gdzie autor praktycznie zapomniał że miał być jakiś główny wątek. O ile pierwszy tom zjadłem, to trzeci ledwo umęczylem...

@l__p a co tu czytać? Król Rybak daje łódkę. Płyniemy. Pani Jeziora mówi, że Vodyanoi mogą się pogodzić z ludźmi. Idziemy do kapłana Vodyanoi po bransoletę, idziemy do Juliana po figurkę. Wracamy do Pani, dostajemy kamień. Kamień kładziemy na ołtarzu obok wiwern. Bijemy szczupaka, dostajemy miecza i fajrant.

@l__p ale to jest świat magii, świat gdzie można podróżować przez wymiary - skąd wiesz, czy "zaświaty" to nie jest jakiś specyficzny wymiar? Może przy pomocy magii do innego wymiaru przechodzi tylko świadomość?


Dla swojego świata umarli, dla wszstkich swoich znajomych zniknęli i ich nie ma. Jest jak sobie życzysz

@ZohanTSW Obudzili się w Awalonie, to dość oczywiste znając hopla Sapkowskiego na punkcie mitologii celtyckiej czy mitów arturiańskich

@Bublik jakby babcia miała wąsy, to by dziadkiem była.


Był to celowy zabieg Sapkowskiego , by Wiedźmina nie uśmiercać i mieć otwartą furtkę w przyszłości. Zakończenie gdzie Geralt umiera wraz z Yennefer, a Ciri ucieka sobie do innego świata, jest moim zdaniem lepszym zakończeniem.

Zaloguj się aby komentować