40-letnia mieszkanka Czelabińska najpierw padła ofiarą oszustów z call center, którzy zmanipulowali ją i wyłudzili 40 tys. rubli (ok. 2 tys. zł). Gdy kobieta zorientowała się, że straciła pieniądze, przestępcy zaproponowali jej rzekomą „reklamację” i szybki sposób na odzyskanie strat. Wmówili jej, że jeśli podpali własne mieszkanie, nagra wszystko na wideo i udokumentuje „szkodę” dla ubezpieczyciela, otrzyma wysokie odszkodowanie. Kobieta uruchomiła transmisję, a oszust sterował nią na żywo, wydając polecenia dotyczące podpalenia. Gdy ogień zaczął się rozprzestrzeniać, próbował jeszcze przekonać ją, że zgodnie z rzekomą procedurą musi zostać w płonącym pokoju przez pięć minut, aby ubezpieczyciel uznał sprawę. Uciekła dopiero wtedy, gdy mieszkanie wypełniło się dymem. Strażacy ewakuowali dziesięciu lokatorów z innych mieszkań w tym bloku, nikt nie odniósł obrażeń, ale lokal kobiety spłonął doszczętnie. Kobieta straciła dach nad głową, ale za to ma teraz na głowie policję i zapewne odpowie za podpalenie i narażenie innych lokatorów.
#heheszki #ciekawostki #rosja
