2 lata czekania na wizytę specjalistyczną
Ubrany i gotowy a tu mi babka mówi w przychodni że niestety ale lekarz wyjechał za granicę.
Hoojjj.
Idę na flachę.
2 lata czekania na wizytę specjalistyczną
Ubrany i gotowy a tu mi babka mówi w przychodni że niestety ale lekarz wyjechał za granicę.
Hoojjj.
Idę na flachę.
@wombatDaiquiri nastawienie i zachowanie pacjentów też często robi swoje. Teraz przez mamę mam często doczynienia z systemem NFZ. Regularnie dostaje na start co najmniej wyraz niezadowolenia typu „po co pan mi zawraca dupe”, czasami też jakąś werbalną lepe na morde. Natomiast zachowuje spokój, jestem miły i przedewszystkim wiem po co przyszedłem i konkretnie z nimi rozmawiam, a na koniec dziękuje. Jeszcze nie zdarzyło się, żeby druga strona nie rozmiękła, nie ważne czy personel na słynnym SOR na Borowskiej we wrocławiu (kilkukrotnie), urzędnicy ZUS, urzędnicy NFZ, ratownicy medyczni czy inny personel medyczny placówek NFZ. Obserwuje natomiast innych pacjentów i widze jak oni bez szacunku i pełni rozczeń często idą odrazu na konflikt, nie wiedząc często, co właściwie oczekują od personelu medycznego. To też spostrzegam jako jeden z powodów dlaczego lekarze uciekają za granice, i nawet nie mam im tego z złe.
@Opornik jak masz masę lekarzy wśród bliskich to na pewno wszyscy inni się mylą. A jak rodzina sobie załatwia pracę i jest dla siebie miła to dla innych na pewno też.
Wnioski mogą szokować: co drugi polski medyk czuje się wypalony zawodowo, 9 na 10 kobiet-chirurgów doświadczyło m.in. molestowania w pracy, a lekarz z niepełnosprawnością nie zrobi wymarzonej specjalizacji.
Może podasz jakieś źródło poza "mój wujek na wigilii nie narzeka"?
@PanWibson historie które słyszę od znajomych lekarzy potwierdzają to co mówisz.
2 lata czekałeś, to stwierdzili, że to nic pilnego
Mój ostatni raz u lekarza z NFZ był, jak byłem z rwą kulszową. Lekarz kazał mi się wychylić do tyłu, potem pogłębić aż stwierdził: "Jak się pan tak wygina, to nie dziwne że Pana boli". Dostałem chyba receptę na Ketonal i zero skierowania i zaleceń do dalszego badania.
@Jim_Morrison Przypominam, że w ramach historycznej obniżki podatków zlikwidowano odliczenie od podatku składki zdrowotnej co spowodowało wzrost faktycznego opodatkowania o ok 7%. Szczególnie dotknęło to ludzi lepiej zarabiających oraz przedsiębiorców. Uzasadnieniem było właśnie finansowanie służby zdrowia XXXXXXXXXXD
@GtotheG operacje za 700 zł
@ocokaman jak oddawales 4 k? W jaki sposob, bo nie rozumiem? Nie placiles 4k skladki zdrowotnej?
Moja operacja w PL kosztowala 3k, a zabieg, ktory mialam 2k - jakby mi tego nie kradli z pensji co miesiac, to bym miala zrobione te rzeczy w ciagu tygodnia, a tak musialam czekac kilka miesiecy
@GtotheG oddawalem państwu. 20k pln co miesiąc. Nie rozumiesz jak działa ubepieczenie.
oprocz raka masz tysiące innych chorób, jak na wszytkie wykupisz ubepieczenie to będziesz miała…ubepieczenie zdrowotne tylko zamiast państwu będziesz płaciła prywatnej firmie dużo więcej.
i nie każdy płaci horrendalnie wysokie stawki, większość w ogóle nie płaci - dzieci, duża cześć kobiet, emeryci, ukraincy - to jest większa cześć społeczeństwa. Teraz 70 procent pozostałych bierze w świadczeniach zdrowotnych więcej niż wpłaca. Pozostałe, czyli jakieś 10 procent społeczeństwa płaci więcej niż dostaje - tu racja - ale właśnie tak działa ubepieczenie społeczne ze płacisz więcej jak zarabiasz ale jak ci się podwinie nogami wylądujesz na bezrobociu to ciagle cię wyleczą.
poki jesteś dobrze zarabiającym singlem to faktycznie jesteś do tylu, ale wystarczy ze masz np 2 dzieci i już oddawałabys prywatnej firmie więcej niż państwu. Tak to działa np w USA - i tyle patologii ile tam jest przez to mało w jakim rozwiniętym kraju. Zdecydowana większość bankructw w USA jest z powodu rachunków medycznych.
> Teraz 70 procent pozostałych bierze w świadczeniach zdrowotnych więcej niż wpłaca. Pozostałe, czyli jakieś 10 procent społeczeństwa płaci więcej niż dostaje
@ocokaman trochę Ci się matematyka nie zgadza. Poza tym bardzo mnie ciekawi źródło tych wyliczeń, bo gdzie nie zajrzysz tam piszą, że coraz więcej osób, które płaca normalne składki NFZ, leczy się prywatnie.
@GtotheG grosze zarabiają to grosze oddają. W uk jest niezwykle progresywny system. I tak, zarabiałem 100k na miesiac(w przeliczeniu na pln) właśnie o to chodzi żeby polactwo i inne nieroby mogły płacić mało to produktywni i ambitni oddają ponad polowe wypłaty.
odgornie narzucone stawki
@ocokaman czyli jak zwykle manipulujesz danymi xD zarabieles 100 k na miesiac i sie plujesz, ze placiles 20k skladki zdrowotnej. Teraz pasozytujesz na polskim spoleczenstwie ryczaltem na 12 procent - mniej wplacasz niz dostajesz i jeszcze masz czelnosc pisac jak w Polsce sie swietnie zyje. Ha tfu na ciebie.
@GtotheG co? Ty wiesz jak działają procenty? Wplacam więcej niż 99.9 procent obywateli a nie korzystam ze służby zdrowia praktycznie to jak pasożytuje? To ty pasożytujesz na mnie.
i oczywiście ze się pluje, oddawanie połowy zarobków, jak duże by nie były to złodziejstwo. Na reke zostawało około 9-10k funtow, w uk to jak 9-10k pln przeliczając na standard życia wiec żaden szał. Nawet domu pod miastem wolnostojącej nie kupisz. Do tego stopnia ze stwierdziłem ze mi się to nie opłaca. W Polsce dostaje znacznie więcej na rękę (niższe podatki) a koszty życia 3 razy niższe.
mnie moja wina ze Polsce jest kuriozalny system podatkowy ze biedni płaca znacznie więcej procentowo niż bogaci, nigdzie na świecie chyba nie ma tak regresywnego systemu podatkowego.
@ocokaman jak ja place od 700 do 3000 zl. Powiedz, ze placisz wiecej ode mnie na skladke zdrowotna
xD masz zarobki brytyjskie, zyjesz w Polsce, jestes oderwany od problemow przecietnego Polaka, nie placisz normalnych podatkow - ja place 32
@GtotheG i tak płace znacznie więcej od ciebie w podatkach wiec tak, to ty zerujesz na mnie jeśli już.
poza tym przez lata całe oddawałem dziesiątki tysięcy w podatkach nie nająć nic w zamian.
Kazdu trzeźwo myślący człowiek wybierze niższe podatki, nie moja wina ze durny rząd stworzył durny system podatkowy w którym sklepowa oddaje większa cześć pensji niż milioner. Ale jak dla mnie bomba. W uk musiałem oddawać na nierobów wielkie pieniądze.
swoja droga umiesz rozmawiać bez wyzwisk? Zapewne wyniosłas ta agresje i chamstwo z domu, prawdopodobnie tak cię matka czy tam ojczym na kotleta wołali.
@ocokaman wyobraz sobie, ze nie kazdy moze isc na ryczałt
Co do obrazania - faktycznie przesadzilam, ale juz dosyc mam twojego oderwanego od rzeczywistosci pierdolenia
@GtotheG polaczki zawsze narzekają, co by się nie działo mysla ze za granica trawa bardziej zielona, wszystko łatwiejsze i lepsze. Prawie każdy kto wyjechał i nie był w Polsce jakimś totalnym pariasem na minimalnej z ulga wraca do polski, bo to kraj naprawdę z najlepszym Value for Money w europie. Znam sporo ludzi którzy się przenieśli do polski nawet z USA i mówią ze żyje im się swietnie i nawet nie chcą słyszeć o powrocie do USA
@GtotheG a ja zaluje ze wyjechałem. Polacy musza w koncu odczarować zachod w sowich głowach, bo dzisiaj Polska to kraj piękniejszy, bezpieczniejszy i z lepszym standardem życia niż prawie wszytkie zachodnie. Do tego nie jest jeszcze skażony lewackimi bzdurami tak jak wiele zachodnich - poprawności, feminazizmu, promowania najgłupszych w imię choro pojętej równości i zalany brudasami.
@ocokaman mówił rzeczy typu "pięknie pani wygląda", "ale ładna z pani kobieta", gapił się na mnie - celowo się obrócił i gapił mi się między nogi (miałam sukienkę), wypytywał się gdzie pracuję, gdzie jadę, co robię po pracy i x innych "komplementów". Przy okazji sie pochwalil, ze inna babka go zglosila do ubera za molestowanie seksualne i byl oburzony.
@GtotheG serio?
to ja tez byłem wielokrotnie molestowany przyjmując takie kryteria. Ja pierdziele czy już flirt to molestowanie? Jak ludzie maja się łączyć w pary skoro nawet już spojrzeć nie można? W takim razie za każdym razem jak ide na siłownie to jestem wielokrotnie molestowany. Naprawdę dziwna jesteś mając taką odklejke.
swoja droga mi się zdarzyło być znacznie poważniej molestowany i to przez kobiety - 2 czy 3 razy zostałem złapany za krocze, raz przez jakaś prostytutkę na ulicy, raz w klubie. I co? Facet to może conajwyzej sie głupio uśmiechnąć, jakby to gość złapał kobietę na ulicy na krocze to byłaby policja i odsiadka. Także zluzuj majty trochę bo to co mówisz to nie jest żadne molestowanie, ktoś ci powiedział komplement a ty już byś leciała my do gardła. Straszne czasy przyszły.
@ocokaman gościu, gościu całą jebaną drogę mi mówił "pięknie wyglądasz", "no ładnie jesteś ubrana, gdzie idziesz" xDDD
Też bywałam molestowana fizycznie przez losowych gości na imprezie i ulicy, kobieta może tylko uciec w takiej sytuacji, nie wiem skad sobie uroiles policje. xDDDDDD
Sam zluzuj majty i nie pisz do mnie bo masz mocna odklejke typie. Nie interesujesz mnie ty i twoje opinie.
@FulTun moj kumpel czekal na operacje barku, mial ja mieć tydzień temu, dzień przed terminem zadzwonil czy jest wszystko git, i okazalo sie ze wyjebali ordynatora a on prowadził ortopedie i juz nie maja tego oddzialu xD nikt nie raczył poinformowac xD
Ten kraj to niesmieszny postkomunistyczny dowcip xD
W kwietniu umawiałem się na operację - przyjęcie do szpitala 23.08. Zajeżdżam, cały obsrany - wszystkie zabiegi odwołane i ch*j. "Nie mieliśmy do Pana nr tel." Sru, że podawałem im razem z PESELem ("bo pan doktor tak bazgrze") miesiąc wcześniej jak potwierdzałem termin. Kiedy nowy termin? Cholera wie, bo "50 osób mam do zapisania, MOŻE za dwa miesiące". Wk*rwiłem się, robię kompletnie prywatnie za dwa tygodnie (termin pode mnie - jakbym chciał to praktycznie od ręki). Nie ma to jak bulić więcej na ten burdel w ramach "wolskiego bajzlu" (znanego też "polskim ładem")...
@cusiek81 Też to wina samego społeczeństwa bo pchają się do lekarza Specjalisty z byle pierdołą i zawalają wszystko a potem idzie do innego bo szybszy termin ale już betonowy łeb nie zatrybi żeby odwołać tel wizytę.
Potem pielęgniarka 3x Pani Wanda W....
A Pani Wanda w domu ma wy3bane bo na TVP coś tam królów serial ogląda żrąc Bierdonkową parówkę pełna ścięgien i mielonych byczych jaj.
@sebie_juki tak, jeden głąb powiedział głupotę i od razu lekarze się posłuchali i wyjechali. Co za bzdury.
Obecna sytuacja w służbie zdrowia to efekt wieloletnich zaniedbań i lat złych decyzji. Żaden rząd od wielu lat nic z tym nie zrobił, więc problemy się nawarstwiają. Serio myślisz, że 8 lat temu kolejki były mniejsze, a lekarze nie mieli w dupie pacjentów?
@sowiq różnica jest taka, że inne rządy z lekarzami rozmawiały. PIS natomiast dialog społeczny zastąpił:
zniewagami "niech jadą"
szczuciem w TVP na pazerność lekarzy, manipulowano przy tym zestawiając żądania początkujących lekarzy (których pensje nie starczały na wynajem mieszkania + jedzenie) z pensjami
groźbami "brania w kamasze", czym zresztą PIS już wygrażał za swoich pierwszych rządów
wsjewołodem Ziobro ciągającym lekarzy latami po sądach
niejasnościami w prawie, przez co lekarz nie zna dnia ani godziny gdy zostanie aresztowany, lub prześwietlany przez służby
Już w 2015 (i już w 2007) część lekarzy uciekła zagranicę. Ww. działania PIS doprowadziły co najmniej pare % specjalistów do stwierdzenia "a co ja się będę użerał w takich warunkach". Oczywiście to nie tak, że wszyscy wyjechali, ale wprowadzenie atmosfery w której rząd robi z lekarzy "wrogów ludu" przyczyniło się do decyzji części.
@Fox więc proponuję przestać szukać "układu" / "zmowy cenowej", bo jedyna zmowa jaka jest to między politykami u steru, by NFZ jebał szpitale na wycenę niektórych zabiegów (z wyjątkiem covidowej bonanzy dla szpitala na stadionie narodowym)), obywateli na liczbę zakontraktowanych zabiegów.
To tak jak pis z imigrantami, krzyczą "tylko my bronimy Polskę przed napływem dzikusów", szukali spisków Sorosa - lewactwa - niemiec - rosji, a potem się okazuje, że sami zorganizowali akcję "przyjaznego wydawania wiz" za opłatą.
@sowiq https://www.rp.pl/sluzba-zdrowia/art38609591-studenci-medycyny-uciekaja-za-granice-warunki-pracy-nie-zachecaja-by-zostali - to badanie dotyczy "przyszłego trendu" tj aktualnych studentów, ale (moje zgadywanie) dotyczy tez świeżo upieczonych lekarzy oraz takich ze świezo ukończoną specjalizacją.
3 lata temu UJ zrobił badania dot . ogólnej emigracji lekarzy, najwięcej wyjechało w latach 2004-2007 (czyli pierwszy PIS, ale tu kluczowe znaczenie miało wejście do UE w 2004).
Nie trafiłem na badanie skupione na świeżych absolwentach oraz rezydentach - ono pewnie mówiłoby najwięcej o obecnych trendach.
Zaloguj się aby komentować