#postcrossing
Pocztówka numer: 101
Kijów, Ukraina (4. z tego kraju)
21 dni, 679 km
Zdjęcie satelitarne (?) Kijowa. Na odwrocie - jak zwykle na kartkach z Ukrainy - lakoniczna wiadomość i ładne znaczki (nieostemplowane :))






bookcrossing i postcrossing fan (I JESTEM GRUBOM RYBOM, BUL BUL BUL)
#postcrossing
Pocztówka numer: 101
Kijów, Ukraina (4. z tego kraju)
21 dni, 679 km
Zdjęcie satelitarne (?) Kijowa. Na odwrocie - jak zwykle na kartkach z Ukrainy - lakoniczna wiadomość i ładne znaczki (nieostemplowane :))




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#postcrossing stats
Ponad 100 otrzymanych kartek z całego świata to pewien kamień milowy, więc z tej okazji garść statystyk.
Otrzymanie takiej ilości potrwało równo 10 miesięcy (pierwsza kartka otrzymana 22.12.2024, setna 22.10.2025)
otrzymałem kartki z 23 krajów i regionów. Top 5 - Niemcy (30), USA (18), Holandia (10), Białoruś (7). Na piątym ex aequo Chiny, UK i Ukraina - po 4 kartki. Nie otrzymałem żadnej kartki z Ameryki Południowej, Afryki ani Australii (choć tu wysłałem 3)
Najdłużej podróżująca kartka - 58 dni z Ukrainy (679 km), najszybciej otrzymana - 3 dni z Niemiec (1009km)
Najdłuższa droga pokonana przez kartkę 9846 km z Los Angeles, USA (w 54 dni); najkrótsza - z Warszawy, 246km
Sam wysłałem 91 pocztówek + 10 jest w drodze, do 32 krajów. Z tego równe 50 zostało dodane do ulubionych
Jak są jakieś pytania w temacie to zapraszam do pisania w komentarzach, mogę zrobić AMA
Na zdjęciu jest ponad 100 kartek, nie liczyłem dokładnie. Część jest z prywatnych wymian i kilka otrzymałem od Hejtowiczów (jeszcze raz dzięki, @Cybulion, @cebulaZrosolu i @xepo)




Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 100
Soligorsk , Białoruś (7. z tego kraju)
53 dni, 548 km
Kartka z kosmicznym krajobrazem. Na odwrocie kot nabity w butelkę i śliczny grzybowy znaczek.
ps. z okazji setnej otrzymanej kartki za chwilę na tagu krótkie podsumowanko




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 99
Phoenix / Arizona, USA (18. z tego kraju)
21 dni, 9649 km
Bardzo ładna pocztóweczka z zaokrąglonymi brzegami, od pani (nick NoDramaDesertLlama xD), która przekonuje że życie na pustyni z ośmioma psami to jest to. Co kto woli


Zaloguj się aby komentować
1453 + 1 = 1454
prywatny licznik: 48/52
Tytuł: Gamedec: Czas silnych istot
Autor: Marcin Przybyłek
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Format: książka papierowa
Liczba stron: 660
Ocena: 8/10
W końcu udało się przebrnąć przez czwarty tom sagi o Gamedecu. Trzeci tom był jeszcze dłuższy, liczył chyba prawie 1000 stron (Przybyłek ty bulwo), więc musiałem sobie trochę odpocząć. I tak zeszło prawie dwa lata... Z początku ciężko mi było się z powrotem wciągnąć w to uniwersum, bo nie ukrywajmy, próg wejścia jest spory. W końcu nie od parady 80 stron na końcu zajmują rozmaite dodatki jak słownik neologizmów (cała masa!), spis postaci, opisy planet czy nowej miary czasu. Sprawę nieco ułatwia streszczenie poprzednich tomów, od którego warto zacząć. Przygotuj się jednak, że początkowe sto stron to ciągłe skakanie na koniec tomiszcza i sprawdzanie nowych pojęć w słowniku
Od wydarzeń opisanych w poprzednim tomie minęło jakieś 150 ziemskich lat (99 cykli według nowej miary), więc mamy okolice 24-25 wieku. Ziemia, kolebka ludzkości stracona, pozostała w rękach Thirów po dramatycznych wydarzeniach tomu trzeciego. Ludzkość dokonała kolejnego ogromnego skoku technologicznego. Zasiedlono już 25 planet, na których mieszka ponad 300 miliardów ludzi. A raczej tego czym się stali. Każdy bowiem pełnoletni obywatel ma prawo do przebywania w trzech postaciach, przy czym może to być człowiek organiczny, różnego rodzaju roboty, cyborgi, mechy (...) czy sama psyche przeniesiona do sieci - posthumanizm pełną gębą. Ludzkość osiągnęła już chyba wszystko co można było wymyśleć - inteligentne, samonaprawialne i dowolnie morfujące materiały, teleportacje, skoki hiperprzestrzenne na drugi koniec galaktyki - co tylko chcesz. Nasz główny bohater czas spędza na eksploracji kosmosu, przebywania ze swoim Reorem, stadem rodzinnym (w tych czasach monogamia wyszła z mody, dlaczego sztucznie się ograniczać, jeśli podobają nam się także inni partnerzy) i przed wszystkim jako Ran, żołnierz elitarnej jednostki broniącej wszechświat przed zagładą. Dysponują oni poza klasycznym uzbrojeniem (o ile tak można nazwać gigantyczne latające zbroje-roboty) także zdolnościami psychicznymi, w tym telepatią, wyczuwaniem nastrojów czy jasnowidzeniem. A wspominałem że można roztroić swoją psyche? To może co-op w trzech "ja" w jednej stumetrowej zbroi, prawdziwej machinie do zabijania? Ja strzelam, ty latasz xD
W tej części mamy głównie wojnę, walki i potyczki na różnych planetach, w kosmosie pod wodą czy gdzie tylko wyobraźnia autora nas zabierze. A tej nie zdecydowanie nie można mu odmówić, bo szaleje na całego. Aż boje się co będzie dalej... Jednocześnie, chyba wolałem pierwsze dwa tomy, gdy akcja działa się nie w aż tak odległej przyszłości. Zdecydowanie było to ciekawsze, klimatem bliższe cyperpunkowi niż - jak tutaj Warhamerowi 40k. Książka ma lepsze i gorsze fragmenty, ale raczej nie znajdziemy tu dłużyzn, na które nieco cierpiała poprzednia część. Było tam sporo wątków które nie doprowadziły w końcu donikąd i tylko sztucznie wydłużały treść. Nie znajdziemy też dużego stężenia erotyki, która była obecna wcześniej. Czasem mocno krindżowa, czasem seksistowska ale była niejako znakiem rozpoznawczym, a tu zupełnie nic.
Przede mną jeszcze tom 5 i prequel całej serii, zobaczymy jak się to potoczy. Książki już kupione, ale muszą odstać swoje w kolejce
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


Zaloguj się aby komentować
#postcrossing #koty
Pocztówka numer: 98
Madryd, Hiszpania (o dziwo 1. z tego kraju)
14 dni, 2175 km
Papeteria w kotki, kartka z kotem i dwa bilety, na pociąg i parkingowy.
Nadesłane przez Białorusinkę zamieszkałą w Madrycie.






Zaloguj się aby komentować
#postcrossing #ocieplaniewizerunkujesieni
Pocztówka numer: 97
Waterloo / Iowa, USA (17. z tego kraju)
15 dni, 7865 km
Kontynuując wątek jesienny tym razem pani jesień. Urocza karteczka, ciekawe miasto nadawcy


Zaloguj się aby komentować
#chwalesie #hejtocrossing #jesiennewyzwania Cos dziwnego wyciągnąłem właśnie ze swojej skrzynki, pomocy xd
Dzięki wielkie @xepo za miły list i słodkości a przede wszystkim za kartki ze smerfami są za⁎⁎⁎⁎ste. Wydaje przez KAW w 1988, ale na licencji, kulturka ;) Jedna z kartek zgodnie z prośbą poleci w świat. Nie obiecuje że do Belgii, bo tej jeszcze nie wylosowalem więc pewnie marne szanse na to w przyszłości. Ale poleci do pierwszej osoby która w profilu będzie miała wpisane że lubi smerfy - jak nie zapomnę to zawołam :)




@trixx.420 Hmm, coś zaskakująco szybko dotarło
PS Dodaj proszę, póki jeszcze możesz tag #jesiennewyzwania do wpisu. Dzięki!
@trixx.420 @xepo również Cię pozdrawiam!
Miałam te pocztówki za dzieciaka #nostalgia
Zaloguj się aby komentować
#postcrossing #koty #jesieniarz
Pocztówka numer: 96
Breda, Holandia (10. z tego kraju)
11 dni, 1150 km
Na froncie kitku-jesieniarz. Z drugiej strony również spora ilość kotów, tylko znaczek z rybom



Zaloguj się aby komentować
#postcrossing #anime #studioghibli
Pocztówka numer: 95
Gifu, Japonia (3. z tego kraju)
13 dni, 8617 km
Urocza kartka z Susuwatari tudzież Makkuro-Kurosuke, duszkami sadzy znanymi z filmów ze studia Ghibli, tutaj kadr z "Spirited Away". Kartka Ghibli Official, ładne znaczki, czego chcieć więcej



Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 94
Garbsen, Niemcy (30. z tego kraju)
8 dni, 836 km
Kartka z lisem otrzymana od prawdziwej weteranki serwisu. Od prawie 18 lat na postcrossing, wysłane i odebrane ponad 5k pocztówek. Liseł jest jej autorskim projektem. Udanym, bo poza mną do ulubionych dodały ją jeszcze trzy inne osoby


Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 93
Melsungen, Niemcy (29. z tego kraju)
8 dni, 816 km
Na odwrocie kartki nadawca narzeka, że wybudowali mu takiego koszmarka naprzeciwko starego miasta co jako przewodnika turystycznego bardzo go drażni. Kartka trochę nijaka, dotarła mocno porysowana; ratują ją stare znaczki z czterech świata stron naklejone jako ozdoba.



Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 92
Münster, Niemcy (28. z tego kraju)
11 dni, 822 km
Kolejna żółta koperta, a w niej... KARTKA Z MUMINKAMIIIII!!!11one
Oprócz tego czysta kartka ze stadem (#owcaspam




Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 91
Sauldorf, Niemcy (27. z tego kraju)
8 dni, 895 km
Pocztówka przysłana z okolic jeziora Bodeńskiego na południu Germanii. Wołam @ipoqi bo dostaliśmy takie same pocztówki z okazji World Postcard Day :) (1. października). Jeśli wyślesz kartkę tego dnia, po zarejestrowaniu jej przez odbiorcę otrzymujesz specjalną odznakę na swoim profilu.


Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 90
Mińsk, Białoruś (6. z tego kraju)
34 dni, 624 km
Obrodziło ostatnio kartkami z Białorusi. Tym razem z mapką turystyczną Mińska. Bardzo długo w trasie, pewnie kartoflany xiąże nie chciał wypuścić takiej ładnej karteczki z kraju


Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 89
Sulkava, Finlandia(3. z tego kraju)
5 dni, 1404 km
Kolejna kartka ze spotkania postcrossingowego. Na odwrocie - znane już z innych tego typu kartek - podpisy i pieczątki uczestników oraz info, że tematem spotkania była sauna. Nie powiem, w takich okolicznościach przyrody to by posaunował...



Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 88
Mangaluru, Indie (3. z tego kraju)
22 dni, 6368 km
Kartka z #pociagi
Krótka, 20 kilometrowa linia kolejowa w Indiach, wpisana na listę informacyjną UNESCO.
Na odwrocie garść informacji o niej i ciekawy, ogromny znaczek.





Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 87
Hyvinkää, Finlandia (2. z tego kraju)
5 dni, 1205 km
Ekspresowa przesyłka z Finlandi. Na obrazku mamy tramwaj jaki kursował w mieście Turku, jak pisze nadawca, w latach 60 ubiegłego wieku. Bardzo ładne znaczki, zwłaszcza tez z Włóczykijem.




Zaloguj się aby komentować