
tmg
- 453wpisy
- 2427komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

"Nie spodziewałem się, że autor 'Pana Samochodzika' ma tyle za uszami i za slipami"
Miał żonę, kochankę, a sypiał jeszcze z innymi kobietami. - Żywię wobec Nienackiego uczucia ambiwalentne. Z jednej strony można by powiedzieć 'podła świnia', a z drugiej strony to naprawdę nie był głupi facet. Wyprzedzał swoją epokę - mówi Jarosław Molenda, autor książki 'Nienacki. Skandalista od...

#3 (2023.08.10) Interslavic podcast - Medžuslovjanske novosti
Jakiś czas temu popełniłem hejta w którym srodze napiętnowałem absurdalne wymogi nauki drugiego języka obcego w podstawówkach. Po namyśle uważam, że można by to utrzymać ale wyłącznie jeśli tym drugim językiem jest międzysłowiański. W największym skrócie, jest to sztuczny język zaprojektowany...
Tytuł: Diuna
Rok premiery: 2021
Reżyser: Denis Villeneuve
Gatunek: SF
Ocena: 5/10
Po raz pierwszy kupiłem coś z VOD i od razu nadziałem się na to dzieło. Oczywiście jestem fanem SF i oczywiście czytałem Diunę. Zawsze uważałem ją za nieprzenoszalną bezpośrednio na ekran i wychodzi na to że miałem rację. Film dłuży się niemiłosiernie i jest po prostu nudny. Co ciekawe zarzucam mu, że próbuje trzymać się w miarę ściśle książki co w tym przypadku jest błędem. To co na papierze jest atutem na ekranie zmienia się w ziewanie. Jedyne co się broni to warstwa wizualna filmu która dobrze oddaje klimat SF z książki. Ale już kompletnie nie czuć podstawowego motywu czyli żaru pustyni i okrutnej walki o wodę. Wszyscy wyglądają jakby dopiero wyleźli z wanny i spsikali się antyperspirantem. Szkoda mi czasu i kasy na kolene części tego dzieła ale warto wspomnieć jeszcze o jednym. Wyjątkowo wnerwiającej i niedopasowanej muzyce która przeszkadza w oglądaniu.
#moviemeter
#filmy

@tmg to ciekawe co piszesz, bo dla mnie po pierwszym seansie (przed przeczytaniem książki) muzyka była jednym z mocniejszych atutów tego filmu.
@tmg książki nie czytałem, film był spoko, chętnie obejrzę dwójkę, ale nie rozumiem boomu jaki zrobił ten film. Większość ludzi się spuszczała jakie to arcydzieło kinematografii.
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego to bardzo dobrze że Moskowii nie udała się misja księżycowa Łuna-25? Mało kto zdaje sobie sprawę, że wraz z upadającym porządkiem międzynarodowym ulegają również erozji ważne układy międzynarodowe np. wykorzystania Arktyki ale również kosmosu. Państwa które biorą z sukcesami udział w jego eksploracji wezmą udział w jego podziale. Tylko czekać, aż wraży astronauta (lub jakiś robot) wbije flagę w pozaziemski grunt i obwieści światu jego objęcie w posiadanie w imieniu tego czy owego państwa. Zaczną się spory i wojny o to kto i gdzie i jak był pierwszy i w związku z tym co do kogo należy. Nieudana misja Łuna-25 przygotowywana z mozołem przez wiele lat przez Moskowię jest w tym kontekście szczególnie ważna ponieważ kolejnej być może już nie będzie (albo za wiele wiele lat). Mimo okrojenia konfiguracji misji do bieda zakresu nie udało im się nawet rozpocząć lądowania. Dlaczego tak się śpieszyli ryzykując cały projekt? I dlaczego zmierzali do bieguna południowego Księżyca? Może dlatego by wyprzedzić misję Artemis zmierzającą w te same rejony. Ale czemu akurat tam? Bo to prawdopodobnie najważniejsze miejsce na Księżycu o czym mówi ciekawy artykuł. Znajdują się tam punkty PEL (Peak of Ethernal Light) na poziomie 80% rocznego oświetlenia. Oznacza to żę prawie zawsze świeci tam światło i można stale pozyskiwać energię dla różnych instalacji. Czyli to najlepsze miejsce do kolonizacji satelity i kto je opanuje uzyska wielką przewagę. Dlatego cieszmy się z kichy jaką odstawili moskwicze bo na długo wypadli z gry. No i Panasiuk zapewne się podda :-). #nauka #kosmos

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kiedy zacząłem czytać biografię Paula Diraca "Przedziwny człowiek. Sekretne życie Paula Diraca" nie spodziewałem się, że ją w ogóle ukończę. Setki nazwisk, szczegółów, miejsc, interakcji międzyludzkich. Ale jednak powoli wciągnął mnie ten świat. Geniusz fizyki postnewtonowskiej, noblista, być może cierpiący na autyzm z psychiką zwalcowaną na placek przez toksycznego starego. Dziś rzeklibyśmy jajogłowy piwniczak. Coś Ala Sheldon Cooper z sitcomu "Big Bang Theory" ale realny. Wymiatacz w tematach cząstek elementarnych i naiwny ignorant w dziedzinie polityki (entuzjasta ZSRR czyli tzw. pożyteczny idiota). W tle świetnie zarysowany kontekst relacji w ówczesnym środowisku naukowym z całą jego bezwzględnością. Chylę czoła przed mrówczą pracą Grahama Farmelo który nie tylko oddał prawdę o tym wielkim naukowcu ale też zrobił to w ciekawy sposób. To trudna książka którą prawdopodobnie trzeba by czytać z otwartą wikipedią by chociaż pobieżnie orientować się kto bo był Bohr, Kapica, Rutheford czy Pauli. Tę #ksiazki należy konsumować wolno i uważnie, nasycać się stopniowo tym światem który na pewno zostanie z czytelnikiem na dłużej.

Zaloguj się aby komentować
Co sądzicie o wymogu drugiego języka obcego począwszy od 7 klasy podstawówki? IMO to kompletny idiotyzm zważywszy na jakość nauczania języka angielskiego. Co do angielskiego obserwuję jak jego nauka jest PARTACZONA i systemowo marnotrawiona. Mógłbym na temat tej #edukacja zbrodni napisać doktorat. Jak słucham na YT jak murzyni z Afryki mówią po angielsku jako dzieci to mnie zazdrość bierze. Dlaczego jesteśmy 100 lat za murzynami? Temat na drugi doktorat

To nie tak...język obcy powinno się tłoczyć od najmlodzszych lat. Może być nawet dwa jak piszesz. To rozwija umiejętności poznawcze i dywersyfikacje na późniejszych etapach kształcenia jak trzeba będzie podjąć djecezję w którym kierunku iść (human czy mat)
Bez dobrej znajomości lingwijskiego jesteś dziś nikim...z dobra znajomością możesz być downem a i tak zrobisz pieniądze. Tak, znam takie osoby, które położyły wszystko na umiejętności komunikacji i pomimo tego, że na niczym się nie znają to robią gałę komu trzeba i finalnie wygrywają...
Z autopsji.
@tmg dzieciom trzeba wkładać języki do głowy jak najszybciej i najlepiej dwa obce naraz. Małe dziecko jest w stanie mega szybko uczyć się języków, ale do przekazania tego trzeba kogoś kto sam tak wyrósł i potrafi nauczać. Polski betonowy system ma z tym problem, a metodyka nauczania jest z prehistorii. Tak dla języków, ale z głową.
@Budo osobiście nie znam nikogo kto by zakończył podstawówkę ze znajomością dwóch języków na komunikatywnym poziomie. Tak więc śmiem wątpić czy to ma w ogóle sens. Jeśli ktoś ma zdolności lingwistyczne to OK ale niech sam sobie to finansuje.
@tmg nie znasz, ponieważ niewiele osób to praktykuje. Ja jestem przykładem. Dzieciaki mega szybko łapią języki, na zachodzie dwujęzyczne szkoły są popularne.
Zaloguj się aby komentować
Dziś chciałbym Wam polecić spływ #sup rzeką Wieprz na tracie Zwierzyniec (zalew Rudka) do Szczebrzeszyna. Strava pokazuje mi czas 6h i dystans 15 km ale da się to zrobić pewnie dwa razy szybciej jak ktoś chce napierać sportowo. My spływaliśmy leniwie z nurtem jedynie omijając przeszkody. Zatrzymywaliśmy się parę razy by zażyć chłodnej kąpieli w rzece. Płynęliśmy z synem jedną deską Aqua Marina Atlas 12". Co do trasy to potwierdzam, że nadaje się na supa ale pod warunkiem że się zdemontuje miecz. Przy zalewie na początku jest szczególnie płytko, dno żwirowe i sporo przeszkód na których łatwo z mieczem zawisnąć. Bez niego płynie się spoko. W Turzyńcu jest jedyna łatwa przenioska przez małą tamę a pod koniec w Szczebrzeszynie Wieprz bryka jak górska rzeka przez 200 metrów i jest próg na którym łatwo przytrzeć dno (szczególnie jak jest woda niska). Rzeka piękna, czysta, w dużej części przezroczysta dzięki czemu można obserwować rośliny wodne. Gałęzi, pni i innego drewna które trzeba omijać jest sporo ale trasę oceniam jako spławną dla supów. Widziałem też gostka w pompowanym tanim kajaku. Opcjonalnie trasę można sobie też wydłużyć o 2h zaczynając z Obroczy (wtedy w Rudce na zaporze jest przenioska). Może następnym razem się zdecyduję na taki wariant. Bazę najlepiej mieć w Zwierzyńcu i poruszać się PKSem (o dziwo jest sporo połączeń).


Zaloguj się aby komentować
Od miesiąca cieszę się akwarium widokowym w malutkim oczku wodnym. Jak widać na filmiku zamieszkujące je gupiki lubią tam pływać dając mi okazję do ich podglądania. W środku jest jest pistia. Co ciekawe akwarium nie jest atakowane przez glony jak się tego spodziewałem. W sumie jestem zadowolony z efektu chociaż nie musiało być takie wysokie (połowa by wystarczyła).
@tmg wpadła mi do głowy pewna zagwozdka, czy na górze takiego akwarium ciśnienie jest niższe od atmosferycznego?
Zaloguj się aby komentować
Nymphaea Lilia Fabiola - lilia o delikatnych odcieniach różu z mojego oczka. Ta akurat bardzo ładna z bladziutkim różem i intensywnie żółtym środkiem.

Zaloguj się aby komentować
Czy jakaś inna partia w ogóle zauważa problem bandyckiego prawa dotyczącego wynajmu w Polsce oprócz #konfederacja ? W ich programie wyborczym strona 94 czytam co następuje:
Na deficyt mieszkań wpływa nadmierna regulacja ochrony praw
lokatorów, co zaburza równowagę umów najmu. Właściciele mieszkań
obawiają się długotrwałych zaległości w płaceniu czynszu, dewastacji
mieszkań i zmian prawnych oraz podatkowych. Nadmierna ochrona
lokatorów powoduje, że wynajmujący unikają zawierania umów
z osobami chronionymi prawnie. Odzyskiwanie należności oraz lokalu
trwa latami z uwagi na nieefektywne procedury i nadmierną ochronę
nieetycznych lokatorów w przepisach prawa. Często egzekucja należne-
go zaległego czynszu jest bezskuteczna.
Reszta PoPiSów i innych socjalistów stworzyła to bandyctwo prawne i je popiera (bo nic z nie robi by to zmienić). Wg mnie ten zapis w programie Konfy jest i tak za słaby jak na wagę problemu. Powinni wprost zadeklarować całkowite przywrócenie uprawnień właścicielskich nieruchomości oraz swobodę zawieranych umów wynajmu. To uwolni dużą ilość lokali na rynek, spadną ceny i wzrosną podatki bo ludzie zaczną rejestrować te umowy w skarbówkach. Chociażby dlatego mają mój głos że zauważyli tę kwestię i zamierzają coś z tym zrobić. #polityka
@tmg
> Reszta PoPiSów i innych socjalistów stworzyła to bandyctwo prawne
nie popisowców - obecne prawo jest wynikiem działań patryczka jakiego i innych pisowców.
co konfa proponuje? bo ja widzę tu jakieś ogólnikowe pierdolololo dla kuców?
@keborgan skoro wpisali do w program wyborczy to spodziewam się że będą konkrety. Zadam im to pytanie jak będzie miting wyborczy w moim mieście. Ja osobiście nic nie wynajmuję ale znam ludzi których to dotknęło. I to wcale nie takich co wynajmują setki lokali ale pokój czy małe mieszkanie by nie stało puste. Zapewniam, że nic przyjemnego i nie życzę tego nikomu.
@tmg No okej, problem opisali, ale gdzie rozwiązanie?
Bo napisać gdzie w tym państwie jest źle to i ja bym mógł na kilka stron
@zuchtomek dlatego napisałem, że przynajmniej oni zauważyli problem i skoro znalazł się w programie wyborczym to domniemuję że chcą coś w tym temacie zmienić. Będę drążył o konkrety.
@tmg Trzymam kciuki, ale bym się nie łudził. Obietnica jak każda inna, choć w sumie to nawet nie jest obietnica, że coś zrobią tylko jak to zgrabnie ująłeś "domniemanie".
Ja nie widzę zbytnio sensownego rozwiązania, bo mimo wszystko za problem uważam to, że lokuje się kapitał w mieszkaniach, czyli czymś co młodym ludziom jest potrzebne do rozwoju i życia. To jest gigantyczny problem z perspektywy usamodzielniania się.
Najlepszym sposobem na poluzowanie tego problemu będzie podatek katastralny. Musimy zniechęcić ludzi do "inwestowania" w nieruchomości, bo to powoduje patologię na rynku. Ja to ogólnie jak słyszę fundusz inwestycyjny to osobiście bym ich bił po mordach. Bo oni wszystko psują - kapitalizm próbuje wyciskać ze wszyztkiego ostatnie soki i ciagle zwiększać zyski. To jest bardzo ch⁎⁎⁎we i prowadzi do tego co mamy obecnie. Spółka 350 mln zł zysku i zwalnia 100 osób...
Bo zysk musi być większy.
Ale wracając do problemu mieszkań - ograniczenie "inwestowania" w nieruchomości powinno iść za budownictwem komunalnym/społecznym. W miarę tani wynajem dla młodych ludzi, także par powinien być w każdym mieście wojewódzkim.
W zakresie eksmisji z lokali prywatnych trzeba wprowadzić ułatwienia, natomiast społeczeństwo w ogólności nie jest gotowe na to, aby robić eksmisje na bruk. Nie ma na to zgody społeczeństwa (prosze nie mylić całości z bańką konfederacką), więc rozwiązaniem znowu jest gminny zasób mieszkaniowy.
@GordonLameman
> Ale wracając do problemu mieszkań - ograniczenie "inwestowania" w nieruchomości
Powinno się zwalczać duży kapitał dążący do przejęcia rynku mieszkaniowego, niestety pomysły jak podatek katastralny sprzyjają im, bo zmuszają ludzi do sprzedaży po niższej wartości.
A po przejęciu rynku wylobbują sobie lepsze przepisy.
> powinno iść za budownictwem komunalnym/społecznym.
I tutaj widzisz jest problem, bo politycy lokują kapitał w nieruchomościach. Wybudowanie miliona mieszkań na wynajem przez państwo, prowadzi do spadku wartości ich kapitału.
To jest sedno problemu w PL.
@keborgan
> Powinno się zwalczać duży kapitał dążący do przejęcia rynku mieszkaniowego, niestety pomysły jak podatek katastralny sprzyjają im, bo zmuszają ludzi do sprzedaży po niższej wartości.
To jest jedno, ale jest mnóstwo ludzi, którzy bawią się w rentierstwo, choćby po 1-2 mieszkania. I już to jest problematyczne, bo podwyższa ceny nieruchomości. A jak jeszcze kredyt jest przerzucony na najemcę to juz w ogóle patologia.
> A po przejęciu rynku wylobbują sobie lepsze przepisy.
Pełna zgoda, fundszue inwestycyjne jebać prądem
> tutaj widzisz jest problem, bo politycy lokują kapitał w nieruchomościach. Wybudowanie miliona mieszkań na wynajem przez państwo, prowadzi do spadku wartości ich kapitału.
>To jest sedno problemu w PL.
Tak i to trzeba mocno ukrócić. Nieruchomości mieszkaniowe nie powinny być inwestycją.
Zaloguj się aby komentować
Basen Aqua #lublin dzisiaj. Leżę w dżakuzi na zewnątrz.. Ojciec z synem nerwowo czegoś szukają. Mały twierdzi że ktoś mu zamienił klapki i te co są to nie jego ... Wracają ze trzy razy nie mogąc uwierzyć w to co się stało. Po chwili wpada stado arabów, jeden włazi do dżakuzi z miejsce gdzie nic się nie dzieje. Co chwila coś do kąpiących się kobier po allachakbarowemu i pokazuje w dół palcem. Czyżby mu jądra spuchły i się skarży czy co ... Ni wuja zrozumieć. Kobieta się mnie pyta o co mu biega a mnie aż skręca by jej przetłumaczyć że religia mu zabrania kąpać się z kobietami i to niewiernymi i mówi że mają spier ... Żałuję że tego nie zrobiłem :). Po chwili on woła ratownika i zgłasza mu że siedzi tu już pół godziny i nie ma bąbelków. Wstaję z bąbli i zapraszam go na swoje miejsce, odmawia mówiać że zapłacił i mają być tam gdzie siedzi. Pewnie chce wycyganić jakiś rabat czy co ...W szatni jakaś kobieta się drze że nie ma jej torebki , że tu wisiała a w środku dokumenty i klucze ... Jakiś dziwny dzień.
@Sweet_acc_pr0sa cyganie też byli ale na części rekreacyjnej. Jeden tak gruby że mu pół tyłka było widać w zbyt małych kąpielówkach.
Tam tak jest zawsze. Kiedyś powiesiłem reklamówkę z diamentami w środku. Jak wróciłem po godzinie już jej nie było, a ochrona nic z tym nie zrobiła.
Zaloguj się aby komentować
Nie rozumiem czemu Bosak miał opory z odpowiedzią na pytanie jaką pracę fizyczną wykonywał. Przecież jego droga życiowa to #polityka i jeśli potraktować ją jako zawód to po co miał kopać doły, siedzieć na kasie w biedronce czy roznosić ulotki? Jaką pracę fizyczną wykonywał taki Kwaśniewski czy też jakikolwiek Kaczyński lub Mazowiecki? Jakoś nie pamiętam by ktoś ich o to pytał i robił jakieś kontrowersje. Przypomnę że Jarosław Kaczyński to szczególne kuriozum bez prawa jazdy, rachunku bankowego, doświadczenia zawodowego i ogólne wielkie życiowe nic które rządzi tym nieszczęśliwym krajem już 8 lat. Jego o to pytajcie :).
Bosak zaczął się rzucać na Twitterze jak to jakość pracy spada i jacy to pracownicy nie są źli,więc ludzie zaczęli go pytać gdzie i ile pracował.
Zaloguj się aby komentować
Hejka,
Wczoraj z synem przetestowaliśmy spływ #sup po Bystrzycy (#lublin) od starego młyna w Osmolicach przez Prawiedniki do Zalewu Zemborzyckiego. Przy okazji wypróbowałem apkę Strava do zapisywania aktywności. Oczywiście coś mi się powaliło i włączyłem ją później niż trzeba dlatego rzeczywisty punkt startu na mapce zaznaczyłem różowym krzyżykiem. Powiem tak, piękna trasa. Po rzece płyneliśmy bez wiosłowania więc pewnie to dłużej trwało niż mogło. Generalnie Bystrzyca na tym odcinku jest spławna poza paroma punktami na początku spływu. Jest płytkie bystrze gdzie trzeba wysiąść, są zwalone drzewa na których się zawiśnie chwilowo na mieczu (ale raczej łatwo pokonać) oraz trzeba przenieść sprzęt przez jedną tamę. Tylko w jedym miejscu drzewa tarasowały cały nurt i przy próbie pokonania się lekko skąpaliśmy. Po drodze są dwie stadniny koni gdzie okrutnie tną gzy więc tam radzę szybko zasuwać :). Ogólnie z tą spławnością nie jest źle ale na miejscu organizatorów spływów którzy z tego trzepią kasę raz na jakiś czas bym się tam wybrał z piłą i uciął conieco (albo zepchął wielką belę słomy gnijącą na środku nurtu). W każdym razie polecam wszyskim amatorom wiosłowania




mam kajak aqua marina 380 do takich celów , w sumie o supie jako sprzęcie do spływu nie myślałem , ale widać, że się da
@madhouze też się zdziwiłem że taki wysyp "włoszczyzny" nad zalewem .. widać polszczyzna w kuchni jest passe dla niektórych... takie czasy
Zaloguj się aby komentować
Trochę też #heheszki . Wymagany angielski level ameba.

Zaloguj się aby komentować
Sezon na #sup uważam za rozpoczęty. Wczoraj po raz pierwszy wsiedliśmy z synem (level 13) na 12 stopową deskę Aqua Marina Atlas i pływaliśmy cały dzień po Zalewie Zemborzyckim w #lublin i spory kawałek w górę Bystrzycy (BTW z ciekawostek na Wyspie Nudystów widziałem golasa i jako tekstylny natychmiast zmieniłem kurs by nie gorszyć młodzieży na pokładzie :). Pływałem kajakiem ale sup to co innego. Pewnie jeszcze się nie przyzwyczaiłem ale mam wrażenie że wymaga on sporego wyczucia równowagi. Wystarczy niewielki wiatr z boku, jakieś falowanie czy też ruch współpasażera albo mój i szansa na kąpiel wzrasta. Mówię o wiosłowaniu w pozycji stojącej bo dużo stabilniej jest na siedząco (dlatego warto też rozważyć zakup deski z mocowaniami na krzesełko). Co ciekawe całkiem fajnie wiosłuje się też na leżąco :). Ogólnie jestem mega zadowolony z zakupu i że nie zdecydowałem się na kajak.

Super przygoda, moja deska już zamówiona (ma być jutro) a pierwszy mokry test będzie we Włoszech na jeziorze Como. Pozdrawiam
@pszemek główna zaleta to taka że jest pompowany i możesz go nieść w plecaku. Nie montujesz relingów na dachu samochodu, nie boisz się że kajak zdmuchnie w trakcie jazdy. Kajak gdzieś musisz przechowywać w zimie, zajmuje sporo miejsca a sup po zrolowaniu to paczka. W kajaku tylko siedzisz, na supie możesz stać, siedzieć, klęczeć lub leżeć. Sup ma mniejsze zanurzenie dzięki czemu dopłyniesz w więcej miejsc. No i kajak jest passe, gdzieś przeczytałem że tym dziadki pływają. Coś w tym jest bo syn się nudził w nim. W sup nie chciał mi oddać wiosła. No i w kajaku tak jakby nie czujesz wody bo jesteś oddzielony plastikową skorupą. Na supie odczuwasz więcej ... Ja czuję różnicę, spróbuj sam , można supa wypożyczyć zanim się zakupi
@tmg SUP jest fajny, ale szybko się nudzi xd rok temu obskoczyłem nim większość jezior na pojezierzu leczynsko - wlodawskim
@Marlo_Stanfield a co się w życiu nie znudzi.. skoro Piquetowi znudziła się nawet Shakira to już nic mnie w tym temacie nie zdziwi :). Może się nim przesyciłeś a za jakiś czas znów Cię najdzie ochota :). Ale widzisz, obskoczyłeś piękny kawałek wód i masz pewnie fajne wspomnienia. Ja na razie jestem zachwycony i planuję kolejne wypady.
Zaloguj się aby komentować





