ubieranie kilku warstw ubrań żeby wyjść nawet chwilę na zewnątrz
Nie trzeba. Do skrzynki pocztowej wychodzę na dwie minuty w krótkim rękawie, jest git. Poza tym narzucenie kurtki czy swetra to kilka sekund W lecie jest gorzej, bo żeby wyjść trzeba się pryskać kremem UV + jeszcze jakimś syfem do odstraszania insektów - po powrocie trzeba to zmywać.
odczuwanie zimnego wiatru na ryju
To jest trochę dyskomfortowe, ale wolę to niż ogień z nieba.
zwiększone ryzyko zachorowań, przeziębień
Polecam witaminę D + omega 3
skrobanie szyb w aucie, wsiadanie do zimnego auta
Webasto to fajna rzecz. Podobnie jak fińskie mosiężne skrobaczki do szyb. Całe wielkie auto z dużą ilością szyb jestem w stanie oskrobać w 2 minuty.
zamarzanie na przystanku.
Stanie na przystanku tak czy siak jest nieprzyjemne, ale w lecie masz w zbiorkomie dodatkowe wrażenia "zapachowe". Tak czy siak wolę unikać zbiorkomu.
Z minusów lata:
-
nie można jechać na narty biegowe
-
na łyżwy też tak sobie
-
pełno rowerzystów na drogach
-
insekty
-
bez klimy potrafi dobić do 30+ stopni w środku (a na poddaszu 35)
Jedyną zaletą lata dla mnie istotna jest dłuższy dzień. Jedynym minusem z mojego punktu widzenia jest sól na drogach i chodnikach - niszczy zarówno auta jak i buty.
@dolchus