Zdjęcie w tle

Zioman

Autorytet
  • 835wpisów
  • 1503komentarzy

35 389,91 + 22,74 = 35 412,65


Ukończyłem pierwszy event trailowy - padło na Ladybower Reservoir 22K. Musiałem zebrać się o 4:30 rano, przygotować, dostać się na pociąg o 06:06, byłem na miejscu eventu na dziewiątą - godzinę przed startem. Mogłem się spokojnie przygotować (mega pomoc od żony, która ogarniała logistykę) i parę minut po 10:00 przekroczyłem linię startu.


Pierwsze kilometry po asfalcie, potem żwirze, trochę góra-dół, ale nic strasznego. Ci, którzy rozpoczęli bieg w kurtkach, schodzili na bok, by je zdjąć. Temperatura była akurat na długi rękaw i spodenki. Na szczęście deszcz, który na początku nas spryskał, gdzieś znikł, a my mogliśmy zająć się największym podejściem biegu, czyli "wspinaczką" na Win Hill. Gradient 12% na 1.9k, ale najgorsze było mocno płynne błoto i "kolejki", które powstały dzięki warunkom i ilości biegaczy. Nic nie szkodzi, trzeba gdzieś odpocząć. Wiedziałem, że jak tylko wbiję się na szczyt, będę mógł poginać przez następne kilometry z górki, zatem obserwowałem tylko mijające metry na ClimbPro, by móc puścić się większym pędem w kierunku rezerwuaru.


Najfajniejszym segmentem biegu był leśny downhill, gdzie można było pobawić się w wyprzedzanie i balansowanie ciałem po błocie, kamieniach i między korzeniami. Wymiany pozycji co chwilę, niekiedy wielokrotne z tymi samymi osobami. 11 kilometr, pierwszy punkt żywieniowy - wziąłem tylko wodę, za żywienie starczyły mi dwa żele. Teraz zaczęło się bardziej standardowe bieganie wzdłuż sztucznego jeziora, potem skręt przy tamie do miejscowości, drugi punkt i powoli zbliżaliśmy się do finiszu.


Ostatnie dwa kilometry dały mi mocno w kość, nawet małe górki powodowały, że większość osób przechodziła do chodu. Trochę ścieżek z furtkami i można było wpaść na metę. Bardzo fajny event! Chętnie kiedyś bym jeszcze pobiegł coś takiego.


244

393/1030 uczestników

313/599 wśród facetów

57/85 w kat. M35

f52bf0a2-e5b8-4676-9817-1a3d938f8372
c46e6e4b-acb5-41a3-98e1-eb30dc1dc242
4488e6aa-1336-489a-bd1b-dcd3f2101b05
696de23d-1dc4-4ead-9694-7511bf21b62d

Zaloguj się aby komentować

35 261,43 + 4,73 = 35 266,16


Ostatnie bieganko przed sobotą. Człowiek czuje dobrze, zastanawiam się czy biec w długich spodniach czy jednak na krótko... zobaczymy jaka będzie temperatura Ogólnie nie mam jakichś większych założeń, ale byłoby fajnie spiąć tą traskę poniżej 3h. Tak czy siak, będę biegł raczej konserwatywnie, ale na zbiegach chcę dać trochę gazu. Byle sobie niczego nie zrobić i tyle


#ziomanbiega #sztafeta


https://www.youtube.com/watch?v=7gfi78fC8mU

Zaloguj się aby komentować

35 186,71 + 3,97 = 35 190,68


Zegarek chciał biegania w Z1, to dałem mu bieganie w Z1. Bardzo dziwne uczucie, bardziej męczy głowę niż resztę ciała. Czułem się jak w melasie, a jeszcze trochę to szybki chód by mógł mnie wyprzedzić. Mała kadencja, to nogi trochę to odczuwały, ale to przez to, że recovery tak słabo u mnie wygląda. Ogólnie dzień jakiś taki ponury, a ten bieg niczego nie zmienił.


#ziomanbiega #sztafeta

1df2d669-0e9f-4f66-a037-78376f4a2e5b

Zaloguj się aby komentować

34 855,06 + 7,7 = 34 862,76


Zamiast longa - tempo 4x5 minut. Czułem się dobrze, można by rzec mocno... Teraz tylko dodreptać do soboty i przeżyć


#sztafeta #ziomanbiega

f8d85f93-ef4b-4c2f-aa7d-cdac5841de56

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

34 665,54 + 7,72 = 34 673,26


Zegarek podpowiadał mi sprinty dzisiaj, ale... wolę dmuchać na zimne i wybrałem 4x5 minut tempa. Wychodziły jakieś 5:20/k. Lewa łyda jeszcze lekko napięta, zatem chyba podjąłem dobrą decyzję. Piękna pogoda dzisiaj, słoneczko i elegancka temperatura.


#ziomanbiega #sztafeta

dcb469f1-273b-4ad4-a104-bc05711943e5

Zaloguj się aby komentować

34 625,40 + 6,47 = 34 631,87


Szybsze bieganko w lekko zalanym parku. W jednym miejscu trzeba było przeskakiwać kałużę i delikatnie naciągnąłem sobie dwugłowy uda Na szczęście bez większych perturbacji dało się dokończyć trening.


#ziomanbiega #sztafeta

a2c709d7-dbe3-4df6-8acd-71473e2356be

Zaloguj się aby komentować

34 107,2 + 15,05 = 34 122,25


Porządny długi bieg w Z2, aż się zdziwiłem że mocno nie trzeba było zwalniać na takim dystansie. Nie wiem, może jeszcze jeden long mnie czeka, bo za 2 tygodnie będę drałował pod górkę i z górki na półmaratonie trailowym. Pozytywnie nastawiający trening.


#ziomanbiega #sztafeta

34bcac65-69fd-45cc-a807-3e3952e1aa42

Zaloguj się aby komentować

33 916,25 + 6,79 = 33 923,04


Wietrzna bazunia. Po wczorajszym bieganiu nóżki może nie najświeższe, ale udało się ruszyć d⁎⁎ę i zrobić swoje. Teraz long w niedzielę i będzie porządny tydzień biegowy.


#ziomanbiega #sztafeta

c8d999ee-fea1-4fa7-9236-9b76861922f5

Zaloguj się aby komentować

33 849,86 + 7,67 = 33 857,53


24 minuty progiem, wyszło średnio 5:13/k przy HR 170. Biegło się całkiem spoko, nic nie pobolewało, po prostu trzymałem serce w widełkach.


#ziomanbiega #sztafeta

0c257795-67ae-4fb7-af80-96b83de8a3f0

Zaloguj się aby komentować

33 814,01 + 7,58 = 33 821,59


3x7 minut progiem, biegło się dość miło, chociaż bebzon wypełniony carbonarą Weszło piąteczką, to jestem zadowolony. Niestety, żeby zejść na 130 BPM na te dwie minuty między trzeba będzie chodzić... ale to może następnym razem


#ziomanbiega #sztafeta

f4628469-649c-4b0b-8bc5-6efc4de5ed24

Zaloguj się aby komentować

33 113,21 + 10,17 = 33 123,38


Mała zmiana planów - przeważnie biegam w niedzielę, ale tym razem będę szwędał się po górkach. Zatem luźna dyszka wleciała dzisiaj. Przyjemnie, komfortowo, fajny początek dnia


#ziomanbiega #sztafeta

650fdfa9-a179-44ba-889e-a4cd436d8a90

Zaloguj się aby komentować

33 010,79 + 6,94 = 33 017,73


Dzisiaj połasiłem się wreszcie na szybsze bieganko - 10 min rozgrzewkowo, 4k ~5:00/k, 10 min schładzania. Pierwszy raz od czasu nadciągnięcia ścięgna wleciały szybsze obroty i... było elegancko! Biegło się bardzo przyjemnie, kontrolowane tętno, nie patrzyłem na splity, tylko na widełki BPM. Chyba w październiku na trailu tragedii nie będzie


#ziomanbiega #sztafeta

976d0770-80c1-4102-bea2-860c89a482eb

Zaloguj się aby komentować

32 863,93 + 6,79 = 32 870,72


Niedziela dzień lenia i odpuściłem longa. Jakoś tak samo wyszło...

Ale mamy nowy tydzień, nowy ja Zatem klepanko przed pracą musi być, szczególnie że piękna pogoda. Tym razem nie patrzylem wcale na tempo, tylko żeby trzymać się w widełkach Z2. Biegło się przyjemnie.


#ziomanbiega #sztafeta

43ac32b6-d824-4127-b8de-3b7d2d001e96

Zaloguj się aby komentować

32 592,7 + 6,78 = 32 599,48


Noga nie pobolewała, tętno ogarnięte, tempo solidne... co to za dzień dobroci dla zwierząt? No nic, biorę w ciemno i z pocałowaniem rączek, liczę na więcej takich w przyszłości


#ziomanbiega #sztafeta

a29737a5-b7a9-46bc-a6f1-a96169c42722

Zaloguj się aby komentować

32 568,22 + 3,52 = 32 571,74


Dość krótko wczoraj, bo była ewakuacja Przynajmniej noga nie bolała i to w Kinvarkach, gdzie mniej słoniny jest. Wieczorkiem założę stare NB3 i postaram się przebiec trochę więcej.


#ziomanbiega #sztafeta

640a7f9b-58de-4b89-a95e-1625bae6dec9

Zaloguj się aby komentować

32 357,94 + 6,63 = 32 364,57


Zwykła bazunia. Wkurwiłem się trochę, bo wolno lecę, a ścięgno zaczęło pobolewać. O szybszym bieganiu nie ma mowy, bo pewnie by coś jebło. Zobaczymy co będzie w czwartek.


#ziomanbiega #sztafeta

ceb584bb-c156-4816-86f4-31fef193880e

Zaloguj się aby komentować

31 981,98 + 11,08 = 31 993,06


Pogoda miała być deszczowa i taka była, ale nie był to jakiś mocny deszcz. Uznałem to za znak, założyłem sprzęt do dłuższych biegów i wybrałem się do parkolasu, żeby nabrać trochę ogaru w temacie i nabić kilometry w trailówkach. Na samym początku założyłem kurtkę i po paru kilometrach tego żałowałem, bo deszczyk nie przeszkadzał, a spociłem się dość mocno. Pod koronami drzew zrobiłem małą zmianę garderoby i dalej biegłem już bez okrycia wierzchniego.


Serducho w Z2, kadencja do kosza, a tempo... do zezłomowania No sorki, wiem, że pogoda nie sprzyjająca, parno wszędzie, ale żeby dreptać siódemką, żeby mi nie piszczało co chwilę? Ech... Może to trochę cięższe buty?


Tak czy siak, fajny klimat. Całkiem miłe bieganie.

5 tygodni do Ladybower 22K.


#ziomanbiega #sztafeta

9733ec21-015a-4c5c-8158-870dcd4a6fd1

Zaloguj się aby komentować

31 803,39 + 4,2 = 31 807,59


No tak... zacznę od początku. Wczoraj zegarek sugerował czwartek z bazą (zaliczone) i piątek z anaerobami (interwały tempem 4:30/k). Jednakże po czwartkowej bazie doszło do jakichś garminowych zmian i na dzisiaj wyznaczyło znowu więcej bazy. Co to ma być? Miało być szybko, będzie szybko! Co my tam mamy w planie... o, poniedziałek - VO2 Max. Hah, nie biegam w poniedziałki, to zróbmy to dzisiaj. No bo co może się stać?


Powiem tak - zrobiłem tylko połowę. Trening polegał na 9x2 minuty, utrzymując BPM w okolicach 180 (jakieś ~4:10/k, się okazuje). Na piątym interwale nagle poczułem, że ścięgno udowe mocno się napina... stop. Pamiętam to z autopsji - chciałem za szybko po przerwie wrócić na wysoki poziom obciążenia i przypłaciłem to paroma tygodniami luźnej pracy. Nie chciałem kontynuować, by sobie czegoś nie zrobić. Nie potrzebuję tego, szczególnie na miesiąc przed trailową połówką.


Mam nadzieję, że niczego sobie nie uszkodziłem. Boleć nic nie boli, ale to napięcie nadal momentami trochę czuć (czuję, że mam to ścięgno, a normalnie tego uczucia nie mam). Jak widać na urlopie trochę odpuściłem i chciałem dość szybko wbić na podobny poziom. Trzeba poczekać, luzik.


#ziomanbiega #sztafeta

7104665b-2249-418d-b4f7-e7d262a1aaca
c7abf7bc-a7e9-439a-b4bb-dfd63717881a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować