Zdjęcie w tle

SUQ-MADIQ

Autorytet
  • 683wpisy
  • 999komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pracaspawaczamnieprzeistacza #spawanie #bluecollars #pracbaza #zadarmo

Od kilku dni (we współpracy z autorem) publikujemy na naszym serwisie filmy do nauki zawodu https://www.bluecollars.eu/group/2015

Staram się codziennie dodawać po 10 filmów z tłumaczeniami opisów na polski (docelowo będzie ponad 2000) z których nauczycie się wszystkiego co potrzeba żeby zarabiać pieniądze na kontraktach poczynając od #jezykangielski techniczny (filmy są rysunkowe po ang) aż po metody wykonywania różnych prac monterskich i spawalniczych w branży oil and gas. #inzynieria

3c18e858-24bd-4c15-97d7-5ab27656d1f3

Zaloguj się aby komentować

#pracaspawaczamnieprzeistacza #spawanie #pracbaza #emigracja

Kto jeszcze nie wie - odpaliłem własne social media (facebook manipuluje algorytmami i usuwa uczciwe ogłoszenia) gdzie znajdziecie kilkaset ofert pracy dla monterów i spawaczy w EU oczywiście wszystkie ze stawkami i warunkami zatrudnienia - mamy już tysiąc zarejstrowanych użytkowników a nad wszystkim czuwa najbardziej znany admin spawaczy czyli nieskromnie ja.

Oprócz tego pod tagiem #szukam (nawigacja i sortowanie odbywa się po tagach) znajdziecie grubo ponad 80 fachowców gotowych i chętnych do pracy ASAP z profilami, portfolio i opisami kompetencji.

To wszystko na mój koszt bez reklam, śledzenia (nawet cookies nie ma), algorytmów, manipulowania, ukrytych intencji i kosztów.

Edit linka zapomniałem https://www.bluecollars.eu/ - wystarczy kliknąć login -> zaloguj z google bez zabawy w hasla i maile

2b50d1bd-1cb2-454e-b88c-f8195dfc8fd4

@jarezz owszem, samo spawanie było ambitne jak robiłem ama na wypoku w 2013 - potem już nie było czego zdobywać jak już zaliczyłem top kontraktów, infrastruktura rynku bluecollars to everest adminowanua - nikomu się nie udało nawet google sie wyjebało na tym

projekty portali i aplikacji do szukania pracy właśnie dla blue-collar które miały ambicje stać się “LinkedInem dla fizycznych”, ale upadły

• Google Hire – narzędzie Google do rekrutacji (głównie małe firmy), miało ułatwiać ogłaszanie i aplikowanie na proste prace, w tym fizyczne. Zamknięte we wrześniu 2020 po kilku latach – niskie adopcja, nie konkurowało z Indeed/Monster. • Work Today – startup z USA (ok. 2017), aplikacja do szybkich zleceń dla blue-collar (tekstowo akceptacja pracy, bez appki/web). Zebrali funding, ale nie rozwinęli się szerzej i praktycznie zniknęli z rynku. • BoomNation – platforma/app dla blue-collar (USA, launch ok. 2022–2023), z newsfeedem, messagingiem i ogłoszeniami. Próbowali wypełnić lukę po LinkedIn, ale nie zyskali trakcji i aktywności spadła do minimum. • CornerJob (Europa/USA) – geolokalizowany portal do szybkich prac fizycznych (na godziny/dzień). Bardzo dużo szumu w 2015–2018, zebrali spore fundusze, ale wchłonięci/przekształceni i praktycznie zniknęli jako samodzielny gracz. • Seasoned – platforma do blue-collar i hourly jobs (USA). Była obiecująca, ale nie przetrwała konkurencji z gigantami i została zamknięta/wchłonięta. • Wiele indyjskich/USA startupów z 2018–2022 (np. niektóre klony Apna/WorkIndia w niszach) – ogłaszały “pierwszy portal tylko dla blue-collar z weryfikacją”, zebrały seed funding, ale padły z powodu niskiej adopcji (pracownicy fizyczni nie chcą kolejnej apki, wolą WhatsApp/OLX/Indeed/FB).

Dlaczego tyle porażek?

Pracownicy fizyczni często: • nie lubią skomplikowanych aplikacji (wolą telefon/QR/SMS), • szukają pracy lokalnie i szybko (dzień-dwa), • nie mają nawyku codziennego scrollowania portali jak białe kołnierzyki. Dlatego przetrwały głównie giganci (Indeed, OLX, Pracuj.pl, InfoPraca w PL)

Zaloguj się aby komentować

#rekrutacja #hr #pracbaza #historia #polska #ciekawostki #pracaspawaczamnieprzeistacza

Jak zagadacie z LLMami o pośrednikach i historii polski - to napiszą wam spójniejszą i sensowniejszą historie niż ta znana z podręczników ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pośrednicy: Ciągły Mechanizm Władzy w Historii Polski

W historii Polski, od jej początków w X wieku po współczesność, dominującą narracją szkolną jest opowieść o “nieszczęściach narodowych” – obcych inwazjach, rozbiorach, powstaniach i odzyskiwaniu niepodległości. Ta perspektywa, skupiona na flagach, bitwach i bohaterach, pomija jednak głębszy mechanizm, który kształtował codzienne doświadczenie milionów Polaków: system pośrednictwa. Teza, którą rozwijam w tym artykule, brzmi następująco – podstawowym problemem polskiej państwowości nie była sama eksploatacja ludności (bo ta była powszechna w Europie), lecz organizacja tej eksploatacji poprzez lokalnych pośredników. Ci pośrednicy – od kasztelanów Piastów, przez szlachtę, po współczesnych podwykonawców – przejmowali kontrolę nad pracą, daninami i nadwyżką ekonomiczną, nie ponosząc odpowiedzialności ani wobec centrum władzy, ani wobec społeczeństwa. Mechanizm ten zapewniał ciągłość systemu, mimo zmian ustrojów, i wyjaśnia, dlaczego Polska nigdy nie przeszła pełnej centralizacji władzy, jak np. Francja czy Anglia.

Analiza opiera się na czterech stałych elementach: źródle utrzymania aparatu władzy, relacji centrum–peryferie, sposobie egzekwowania przymusu i odpowiedzialności za skutki wyzysku. W każdym okresie historycznym sprawdzam, kto realnie egzekwował pracę i daniny, oraz kto ponosił konsekwencje nadużyć. Tam, gdzie role te są rozdzielone, powstaje warstwa pośrednicząca – amortyzator konfliktów, który chroni centrum, ale utrwala lokalny wyzysk. Ten model nie jest unikalny dla Polski, ale w Polsce przetrwał najdłużej, bez brutalnych przerwań jak rewolucje czy wojny domowe. Wyniki? Brak zaufania do instytucji, personalizacja konfliktów (winny jest “zły szef”, nie system) i akceptacja lokalnej przemocy ekonomicznej jako normy.

Początki: Państwo Piastów i Fundament Pośrednictwa

Państwo polskie rodzi się w X wieku pod rządami Mieszka I (ok. 960–992), który jednoczy plemiona słowiańskie i przyjmuje chrzest w 966 roku, integrując Polskę z łacińską Europą. To nie był scentralizowany organizm – Mieszko budował strukturę militarną opartą na grodach, kasztelanach i lokalnych możnych, wywodzących się z dawnych struktur plemiennych. Ci pośrednicy zbierali daniny (np. w zbożu, bydła czy pracy), organizowali robociznę do budowy fortyfikacji i rekrutowali wojowników do książęcej drużyny. Centrum (książę) potrzebowało zasobów do utrzymania władzy i ekspansji, ale egzekucję delegowało lokalnie, co tworzyło rozszczepienie: władza formalna w rękach Piastów, realna kontrola nad ludnością w rękach kasztelanów.

Dlaczego to pośrednictwo? Wczesne państwo Piastów opierało się na nadwyżce z rolnictwa i handlu (w tym srebrem z handlu niewolnikami, jak sugerują badania archeologiczne), ale brakowało biurokracji do bezpośredniej kontroli. Możni, często z rodów przedpiastowskich, traktowali siebie jako współwłaścicieli ziem, co osłabiało centralizację. Bolesław Chrobry (992–1025) kontynuował ekspansję, ale nawet on musiał negocjować z lokalnymi elitami, by uniknąć buntów.

Odpowiedzialność za nadużycia? Rozmyta – książę mógł obwiniać kasztelana, a ludność widziała w nim bezpośredniego oprawcę. Ten model przetrwał fragmentację dzielnicową (XII–XIII wiek), gdy Piastowie dzielili ziemie między synów, wzmacniając lokalne autonomie. Jak pisze Norman Davies w swojej historii Polski, Piastowie nigdy nie zdołali w pełni zdyscyplinować możnych, co utrwaliło decentralizację. 0

W porównaniu z Zachodem, gdzie monarchie jak francuska budowały bezpośrednią administrację (np. via prewotów), Polska pozostała w modelu pośrednim. To nie była słabość kulturowa, ale racjonalna adaptacja do rozległych, słabo zurbanizowanych terenów. Efekt: państwo Piastów rosło, ale jego stabilność zależała od lojalności pośredników, co później ułatwiło fragmentację.

Szlachta: Prywatyzacja Państwa i Kulminacja Modelu

Kluczowy zwrot następuje w XIV–XVI wieku, gdy ustrój szlachecki prywatyzuje funkcje państwa. Po śmierci Kazimierza Wielkiego (1370), ostatniego Piasta, Jagiellonowie (od 1386) i kolejni władcy nie centralizują władzy, jak na Zachodzie, lecz ustępują szlachcie. Przywileje (np. koszyckie 1374, nihili novi 1505) dają szlachcie immunitet, monopol na ziemię i kontrolę nad chłopami via pańszczyzna. Szlachcic nie jest urzędnikiem – jest właścicielem ludzi i ziemi. Państwo zrzeka się kontroli nad chłopem, monopolu na przemoc ekonomiczną i odpowiedzialności za warunki życia.

W folwarku szlachcic egzekwuje pracę (do 6 dni pańszczyzny tygodniowo w XVII wieku), zbiera nadwyżkę (eksport zboża do Europy) i karze opornych. Centrum (król, sejm) pobiera podatki od szlachty, ale bez ingerencji w lokalne relacje. Wyzysk staje się lokalny, odpowiedzialność rozproszona – za bunty chłopskie (np. galicyjski 1846) winny “zły pan”, nie system. Prawo dla chłopów jest fikcją, bo egzekwowane przez szlachtę. Jak opisuje to w źródłach o szlachcie, ten model wywodzi się z piastowskiej decentralizacji, gdzie możni stali się współwłaścicielami państwa. 0 Pośrednik przestaje być narzędziem – staje się właścicielem.

Złoty Wiek (XVI wiek) maskuje problem: Rzeczpospolita jest potęgą, ale opartą na eksporcie zboża, co utrwala feudalizm. Szlachta blokuje reformy, by chronić marże – np. liberum veto paraliżuje sejm. W porównaniu z Anglią (gdzie Tudorowie dyscyplinowali lordów) czy Francją (absolutyzm), Polska wybiera kompromis z pośrednikami, co prowadzi do upadku w XVII–XVIII wieku (potop szwedzki, rozbiory).

Rozbiory i XIX Wieku: Zmiana Nadzorcy, Nie Mechanizmu

Rozbiory (1772–1795) nie niszczą modelu – zmieniają tylko centrum. Zaborcy (Rosja, Prusy, Austria) opierają się na lokalnych elitach: szlachta staje się administratorami, dzierżawcami i nadzorcami. W Kongresówce (rosyjskiej) car używa magnatów do egzekucji podatków; w Galicji (austriackiej) szlachta zachowuje autonomię. Przymus pracy (pańszczyzna do 1848/1864) egzekwowany lokalnie, odpowiedzialność rozmyta w biurokracji zaborczej.

Po powstaniach (1830, 1863) reformy (uwłaszczenie) przesuwają pośrednictwo: teraz na biurokratów, ziemian i przemysłowców. W Prusach Junkrzy (szlachta pruska) zarządzają polskimi ziemiami podobnie. Jak pokazuje historia Polski od 1863, po klęsce powstania styczniowego szlachta traci supremację, ale mechanizm trwa – nowe klasy (inteligencja, burżuazja) dziedziczą rolę. 1 Zaborca deleguje przymus, pośrednik wykonuje, dół ponosi koszty. To wyjaśnia ciągłość: mimo braku państwa, doświadczenie zależności pozostaje stałe.

II RP: Odzyskanie Państwa, Ale Nie Kontroli

Niepodległość w 1918 przywraca państwo, ale nie przełamuje modelu. II RP dziedziczy strukturę: elity ziemiańskie i przemysłowe (często te same rodziny) zachowują wpływy. Reforma rolna (1920) jest połowiczna – pośrednicy (właściciele majątków, fabryk) egzekwują pracę, państwo stoi z boku. Sanacja Piłsudskiego próbuje centralizacji, ale nieskutecznie; prawo pracy egzekwowane lokalnie. W relacjach centrum–peryferie (np. kresy wschodnie) lokalni administratorzy mają wolną rękę.

Odpowiedzialność? Rozmyta – za kryzysy (np. wielki kryzys 1929) winni “źli przedsiębiorcy”, nie system. Jak w analizach instytucjonalnych historii Polski, decentralizacja elit blokuje modernizację. 2 To państwo słabe wewnętrznie, mimo zewnętrznej siły.

PRL: Teoretyczna Likwidacja Klas, Praktyczna Rekonstrukcja Pośredników

PRL (1944–1989) likwiduje klasy własnościowe, ale odtwarza pośredników: dyrektorów PGR-ów, sekretarzy PZPR, aparat zakładowy. Centrum (partia) planuje, ale egzekucja lokalna – nakazy pracy, normy produkcyjne w fabrykach. Odpowiedzialność rozmyta w biurokracji: za nadużycia winny “zły dyrektor”, nie system. Jak w “Prześnionej rewolucji” Andrzeja Ledera, PRL zamienia stare elity na nowe, ale folwarczna logika trwa – centrum deleguje, lokalni wykonują.

W gospodarce planowej pośrednicy (nomenklatura) przejmują marże: korupcja, czarna gospodarka. Bunty (1956, 1970, 1980) to reakcja na lokalny wyzysk, nie abstrakcyjny komunizm. Mechanizm przetrwał, bo brak rewolucji – kompromis z elitami.

Transformacja po 1989: Pośrednik w Wolnym Rynku Po 1989 państwo rezygnuje z kontroli nad pracą: prywatyzacja, deregulacja. Nowi pośrednicy – agencje pracy, podwykonawcy, franczyzobiorcy, “przedsiębiorcy” zależni od korporacji. Praca realna, ryzyko przerzucone na dół (umowy śmieciowe), marża w środku. Państwo toleruje: słaba egzekucja prawa pracy, outsourcing w sektorach jak budownictwo czy usługi.

Jak w analizach transformacji, dawna nomenklatura staje się nową elitą biznesową. 12 Relacja centrum–peryferie: Warszawa deleguje, lokalni egzekwują. Odpowiedzialność? Rozmyta – za prekariat winny “rynek”, nie system. To wyjaśnia brak zaufania do instytucji dziś.

Dlaczego Strukturalny Problem?

Państwa, które wyszły (Francja – rewolucja 1789, Anglia – wojny domowe), zrobiły to brutalnie: centralizacja, dyscyplina elit. W Polsce zawsze kompromis – Piastowie z możnymi, Jagiellonowie z sejmem, zaborcy z szlachtą, PRL z nomenklaturą, III RP z biznesem. Efekt: brak arbitra, państwo jako tło. To nie cecha kulturowa, lecz adaptacja do mechanizmu.

Szkolna historia pomija to, bo buduje mit narodu vs. obcy, nie analizę klasową. Z mechanizmem historia staje się spójna: od Mieszka po dziś, epoki to wersje tego samego układu.

Wniosek: Pośrednicy Jako Klucz Do Zrozumienia

Problemem nie jest eksploatacja, lecz jej pośrednia organizacja. Pośrednicy przetrwali każdy ustrój, bo niekontrolowani i nieodpowiedzialni. Nowa historia Polski – strukturalna – pokazuje ciągłość relacji władzy z pracą. Nie jako mit, lecz analiza.

Czy to największy problem Polaków? Tak, bo utrwala zależność, blokując zmianę. Rozwiązanie? Silna centralizacja i odpowiedzialność – ale to wymaga przełamania kompromisu.

8d2c01c7-1207-442b-9fd5-808b84cdd887

@5tgbnhy6 wybierz jedno albo wyrwanie sie od pośredników albo decentralizacja - korwinizmy nie działają - no chyba że wymegocjujesz sobie toporkiem 50zł za implanty u dentysty a potem tym samym toporkiem uniewinnienie w sądzie - to wtedy działa ale trzeba mieć jakieś śmigłowce usa za plecami jak w wuwuzeli. Decentralizacja działa dopóki dwóch zdecentralizowanych nie przyjdzie po twoje itemy

Zaloguj się aby komentować

@SUQ-MADIQ kiedyś się w to bawiłem i okazywało, że był ktoś inny, kto wiedział lepiej. To nie auto, które będę obsesyjnie szukał po kawałku nadkola, bo zegarki to zamknięte narzędzie, i tu od dawna nikt nic nowego nie wymyślił, chyba że chodzi o to jak przyozdobić to narzędzie w 365 kryształów Swarovskiego by dalej wyglądało męsko.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@SUQ-MADIQ kiedyś oglądałem jakiś film o babce co poszła na kurs spawania i po kursie szukała pracy w tym fachu. Przeszkodą był wydatek kaloryczny, przez który nie mogła znaleźć pracy, bo ta praca wymagała dużo energii

Zaloguj się aby komentować

#prawo od dzisiaj jesteśmy osoby spawalskie #pracaspawaczamnieprzeistacza

https://kadry.infor.pl/kadry/hrm/rekrutacja/7484884,od-24-grudnia-2025-r-w-ogloszeniach-o-prace-moga-byc-tylko-neutralne-plciowo-stanowiska-pracy.html.amp Ale nie macie się czym martwić - za wymienienie was na nielegalnego murzyna z agencji zarejstrowanej na obywatela palestyny nadal zostaje 50zł pod warunkiem że ów obywatel sam się zgłosi do pipu i napisze na kartce 100tys razy że to on był szefem kołchozu w którym trwa kontrola a oficjalny alfa janusz nie ma bladego pojęcia co tu murzyny robią na produkcji

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/pracownicy-z-kolumbii-oszukani-szukaja-tajemniczego-palestynczyka/dyj3205

Co do widełek w ofercie pracy to dostaniesz je na ucho podczas rozmowy kwalifikacyjnej żebyś screena nie zrobił i nie zniszczył polskiej gospodarki zdradą tajemnicy handlowej #antykapitalizm

https://www.ifirma.pl/blog/jawnosc-wynagrodzen-co-zmieni-sie-od-2026-roku/

4907d054-e884-44d9-af9d-54742d6c3a70

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@SUQ-MADIQ w mojej pierwszej pracy na stolarni jak mialem 19 lat, jeden kolezka wzial 30k kredo i zrobil wszystkie papiery, po chyba pol roku wy⁎⁎⁎al do roterdamu wlasnie podwodnie spawac statki xd ciekawi mnie co u niego

@SUQ-MADIQ a uprawnienia na prace głębinowe są? Conajmniej deep by się przydał, ewentualnie jak już to na nitrox lecieć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dla niekumatych polecam wpisać w google "Ferrari welding", a dla leniwych niekumatych mam tu fotkę. A spawacze proszę zamknąć oczy, bo drastyczne sceny (ale można wysyłać CV do Maranello)

311c4d97-bb1e-4336-abe3-7f845658d63e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pracaspawaczamnieprzeistacza

Wczoraj została uruchomiona dynamiczna sitemapa - oznacza to, że każdy post automatycznie indeksuje się w google - na facebooku nie było to możliwe, wasze ostrzeżenia i opinie ginęły w feedzie na zamkniętych grupach. Od teraz napisanie posta z tagiem #opinie #ostrzezenie będzie równoznaczne ze zrzuceniem car bomby na januszeks, gdyż każdy kto będzie szukał informacji w google natrafi na ten post. Poza tym rośniemy szybciej niż długi pośredników. Za ostatni tydzień CTR bluecollars wynosił 70% czyli prawie każdy kto wpisał to w wyszukiwarkę kliknął link - to 10X więcej niż liderzy rynku HR tech. #bluecollars #sociamedia

https://www.bluecollars.eu/post/view/1224

ce92f89d-9a46-4d12-923e-8f50c8954d82

Zaloguj się aby komentować