Komentarze (20)

@SUQ-MADIQ @wonsz ale z tego co wiem ma być neutralne płciowo a nie bezpłciowe. A w Polsce możesz mieć tylko dwie płcie, możesz być chłopem albo babą ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Nowelizacja wprowadza wyraźne rozróżnienie między etapem poszukiwania pracownika a formalnym zatrudnieniem. W ogłoszeniach o pracę wymagana jest pełna neutralność. Zamiast pisać „Główna Księgowa”, należy zastosować formę „Główna Księgowa/Główny Księgowy”. Podobnie w przypadku technicznych profesji: „Tester Oprogramowania” powinien zostać zastąpiony przez „Tester/Testerka Oprogramowania”.

@cebulaZrosolu

nowelizacja Kodeksu pracy, która weszła w życie 24 grudnia 2025 r., skupiła się głównie na neutralności płciowej w ogłoszeniach o pracę (używanie form neutralnych, jak “sekretarz/sekretarka” lub opisowych), a nie na pełnej transparentności płac, jaką zakładała unijna Dyrektywa 2023/970 (tzw. dyrektywa płacowa). Ta dyrektywa wymaga m.in. podawania widełek wynagrodzeń w ogłoszeniach, zakazu pytania o poprzednie zarobki, prawa pracowników do informacji o płacach w porównywalnych stanowiskach oraz raportowania luki płacowej. Polska wdrożyła tylko część tych przepisów – przede wszystkim obowiązek informowania kandydata o proponowanym wynagrodzeniu przed zatrudnieniem oraz właśnie tę neutralność płciową w rekrutacji. Część ekspertów krytykuje to jako półśrodek, bo kluczowy element transparentności (jawne widełki od razu w ogłoszeniu) nadal nie jest obowiązkowy.

Wcześniej w polskiej ustawie o ochronie sygnalistów (z czerwca 2024 r., obowiązującej od września 2024 r.) ostatecznie wykluczono naruszenia prawa pracy z katalogu chronionych zgłoszeń. Dyrektywa UE (2019/1937) nie wymagała obligatoryjnie obejmowania prawa pracy – pozostawiła to krajom członkowskim. W Polsce, po sporach (pracodawcy obawiali się nadużyć i zalewu zgłoszeń o mobbingu czy nadgodzinach), Sejm odrzucił poprawki Senatu i wykreślił ten obszar.

Oznacza to, że sygnalista zgłaszający np. dyskryminację płacową, mobbing czy łamanie BHP nie dostanie automatycznej ochrony przed odwetem (jak zwolnienie czy obniżka płacy) na podstawie tej ustawy. Krytycy, w tym organizacje społeczne i część polityków, nazywają to osłabieniem praw pracowników – zwłaszcza że w innych krajach UE prawo pracy często jest włączone. Pracownik musi polegać na zwykłych ścieżkach: PIP, sąd pracy czy Kodeks pracy, ale bez specjalnej ochrony - w prawie UE zwierzęta hodowlane mają czasem bardziej rygorystyczne mechanizmy ochrony (np. obowiązkowe zgłoszenia naruszeń dobrostanu), podczas gdy w Polsce pracownicy w kwestiach prawa pracy zostali pozbawieni tego narzędzia. To decyzja polskiego legislatora, nie bezpośredni nakaz UE.

a9ab8eee-b706-49c5-804e-2ed128dcbe70

@SUQ-MADIQ kiedyś oglądałem jakiś film o babce co poszła na kurs spawania i po kursie szukała pracy w tym fachu. Przeszkodą był wydatek kaloryczny, przez który nie mogła znaleźć pracy, bo ta praca wymagała dużo energii

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz nie jestem specjalistą więc mogę się mylić, ale nie słyszałem o czymś takim. Wiem, że jak masz wydatek powyżej ilus kcal to musisz dostać posiłek regeneracyjny (u mnie są to kartki do bufetu). Ale że nie możesz pracować więcej niż spalone ileś kcal to nie słyszałem.


@jarezz znasz trochę temat? Jest coś takiego?

@cebulaZrosolu nie ma nic takiego normalnie znam babkę spawacza w Polsce.

Jedyne normy czego dotyczą do dźwigania i być może tutaj był problem bo laska więcej jak 20kg nie może podnieść a facet nawet 50 kg ale nie jako praca ciągła.

@cebulaZrosolu pierwsze słyszę. Owszem są inne wydatki energetyczne, inne normy dźwigania ale nie powoduje to zakazu pracy na danym stanowisku ze względu na płeć.

Zaloguj się aby komentować