Wybór mógł być tylko jeden - Konger. Kurde, na prawdę fajne są te szufladki - czuć, że to jest twardy pewny plastik. Te lidlowe, które widać po lewej, nie mają podjazdu. Kupiłem w pakiecie 4 moduły do wyboru za 120zł, przy czym okazało się, że mogłem odebrać osobiście u siebie na wiosce (stąd wpis o bankomacie). Póki co wybrałem standardowe zestawienie, czyli PX2+PX4+PX6+PX12. Na pewno nie jest to mój ostatni zakup, ale wziąłem pilotażowo, żeby zobaczyć czego mi trzeba. W planach jest cała ściana, tak żeby żadne lego nie będące zestawem nie poniewierało się po pokoju/domu. Do tego na podłodze stojące większe szuflady na duże elementy jak płyty, itp. (foto 3). Z pojemników będę rezygnował - nie sprawdzają się, a w domu i tak się przydadzą do innych rzeczy.
Rozebrałem wczoraj na części pierwsze ciężarówkę do przewozu drewna w celu sprawdzenia kompletności i gruntownego wyczyszczenia. Braki niestety nie zamknęły się w panelach (foto 1), choć nie są duże. Ciężarówka była mocno zakurzona takim kurzem, którego nie dało się po prostu wydmuchać, więc duże elementy umyłem a małe wytarłem mokrą szmatką. Była też trochę źle poskładana (skrzynia biegów) i miała pozamieniane kolory klocków (na szczęście wewnętrznie). Zamówiłem tez 10l wody utlenionej 3% (na zapas), żeby przywrócić kolor niektórym szarym klockom. Co ciekawe naklejki są w stanie wzorowym. Zwłaszcza, że udało mi się kupić za 60€ zestaw 8258 Crane Truck, który też ma trochę przebarwień (foto 2).
Generalnie do stacji brakuje "tylko" płytki bazowej. Cała reszta jest. Skompletowałem też co mogłem do lokomotywy i jeszcze raz sprawdziłem wagony. Jeśli chodzi o lokomotywę to cóż - tanio nie będzie. Brakuje silnika 9V z maskownicami, płytki bazowej, sprzęgów, "maski", światełka i elementów z nadrukami (foto 3). Ale chyba jednak wciąż taniej niż kupować drugi zestaw. Może faktycznie odpuszczę 9V i zrobię ją na RC tak jak projektowałem . Zobaczę.
Dawno w #niepoprawnelego nie było technic. Jako, że Jankowi zbliżają się urodziny powstała zbiórka na prezent dla Janka. On już wcześniej bardzo chciał 42098 Car Transporter, ale zadeklarowana kwota oraz trafienie tego zestawu w dobrej cenie poskutkowało dodatkowymi funduszami. Na początku szukałem 8049 Tractor with Log Loader, ale ostatecznie zdecydowałem się dorzucić 70zł i kupić zestaw, który ma prawie 2.5x więcej klocków - 9397 Logging Truck
Jego recenzję widziałem na kanale wojwachbricks . Tutaj już ma być pełna niespodzianka, więc mam nadzieję, że mu się spodoba.
Ogólnie trzeba go wyczyścić i rozebrać do woreczków. Myślę też nad wybieleniem pewnych klocków. Naklejki są w spoko stanie. Mechanizmy i elektronika działają. Zauważyłem brak dwóch paneli i nie wiem czy będę takie miał, ale Janek pewnie się rzuci na lawetę i może zdążę takie zdobyć Mam też wątpliwości co do działania sprzęgła, bo silnik staje, ale mam zapasowe.
Uwielbiam kupować LEGO od zdesperowanych mamusiek w mojej okolicy Oczywiście mam na myśli desperację w opchnięciu zalegającego bałaganu
240zł z odbiorem osobistym. +10zł za pojemnik. Łączna waga to 10kg. Stan klocków wzorowy. Coś na pewno odbudujemy, bo jest stacja kosmiczna, jakieś batyskafy, policja i sporo innych części, w tym samolotów. Trafiły się dwa battery boxy na duże baterie i jeden pociągowy oraz odbiornik IR i 3 siłowniki technicowe. Choć przyznam się, że nie szukałem super dokładnie. Babka coś tam jeszcze miała (płyty i instrukcje), ale nie było czasu szukać i obiecała się dziś odezwać, a ja przy okazji podpytam czy czegoś więcej nie ma. Przeglądając klocki mam pewne domysły, że to może nie być wszystko.
W każdym razie zmieniam nieco strategię zakupową, bo następuje przesycenie. Usunąłem obserwowane wyszukiwania zostawiając tylko 10km najbliższej okolicy do 300zł. Będę starał się wyczyścić listę chcianych zestawów, z czego sporo już czeka u kolegi w Niemczech, lub niedługo dojdzie. Zestawy technicowe też pewnie tam wyczaję, bo jest średnio 2x taniej, ale nie zamierzam się mocno spieszyć, bo Janek nie czuje się aż tak pewnie w skomplikowanych TECHNICach.
Przerobiłem też więcej torów prostych oraz testuję przeróbkę drugiej zwrotnicy. Okazuje się, że najwięcej oporności wcale w tym nowym rozwiązaniu nie generuje przełączanie obwodów wewnątrz zwrotnicy (bo tam jest 0.01-0.02), a styk z szynami. Nie wiem czy nie kupić do tego wąskiej taśmy miedzianej, ale jeszcze myślę. W tej obecnej taśmie niestety nie ma przewodzącego kleju, więc trzeba czasem wywijać na drugą stronę, żeby dobrą stroną połączyć odcinki.
Ogólnie pomierzyłem oporności między oryginalnymi torami a tymi z taśmą alu i są identyczne (0.01-0.02). Napięcie nawet na końcu pętli też jest bardzo blisko tego na jej początku. Oporność zwrotnic oryginalnych jest w przedziale 0.01-0.02, ale przerobionych to już 0.08-0.20, także tu jeszcze muszę pokminić.
Poskładałem dźwig 4552 Cargo Crane . Tak - tym razem ja. Janek nie chciał a leżało to na środku pokoju i irytowało.
Zestaw najmniej kompletny z ostatniej trójki kupionej razem z 4559 i 4532. Sporo uzupełniłem, ale nie wszystko się dało. Na szczęście poza kółkami nie brakowało niczego ważnego. Jednego zawiasu do blokady dźwigu do jazdy nie byłem wstanie dobrać nawet w innym kolorze. Swoją drogą ten mechanizm po latach średnio ten dźwig blokuje, co też tłumaczy dlaczego lego w ogóle zrezygnowało z tych połączeń. W każdym razie jestem kolejny raz pod wrażeniem jak bardzo zabawowe zestawy robili i jakie ciekawe rozwiązania stosowało. Np blokowanie wysokości ramienia dźwigu w wybranej pozycji za pomocą zawiasów do szybki, klocek będący przeciwwagą, czy ząbki na kołowrotku linki, które powodują, że nie rozwija się sama z siebie tak łatwo. Dla mnie ekstra zestawik.
3 i 4 foto to lista braków oraz jej zredukowana wersja.
@onlystat faktu to nie zmienia, ale pisanie o tym do porzygu przy każdej okazji to przejaw fanatyzmu. NIE ZMIENIMY TEGO ŻE NAWROCKI JEST PREZYDENTEM, czy nam się to podoba to czy nie. Gardzę fanatykami z każdej strony sceny politycznej.
Przerobiłem wczoraj jedną zwrotnicę na system 9V. Generalnie działa, ale robota chałupnicza i ze 2h zeszło. Co do rezultatu, to miernik pokazuje przewodzenie, jednak oporność mogłaby być mniejsza, bo przy testach za zwrotnicą pociąg potrzebował więcej prądu, żeby ruszyć/przejechać przez nią. Jest to ewidentnie wina małych styków, ale to tylko prototyp. Chciałem sprawdzić czy się da. Naturalnie zwrotnica zachowuje funkcjonalność oryginału, czyli rozłącza obwód. Mam do wyboru zastosować taśmę miedzianą lub blaszki. Myślałem o takich niklowanych do zgrzewania ogniw. Będę wdzięczny za wszystkie porady i opinie.
@PanNiepoprawny kup farbkę elektro-przewodzącą srebrną (używają np do naprawy linii grzewczych w szybach samochodowych) Używają tego na zwrotnicach malując cienki pasek między szynami.