Pijcie ze mną kompot
#pracbaza #chwalesie

Pijcie ze mną kompot
#pracbaza #chwalesie
Zaloguj się aby komentować

W Dżibuti we wschodniej Afryce w ubiegłym tygodniu do środowiska uwolniono zmodyfikowane genetycznie komary, które mają pomóc w walce z malarią. To już kolejna taka próba na świecie i zapowiadane są kolejne. Od 2019 roku na całym świecie do środowiska trafił ponad miliard komarów GMO - wynika z...
Wyszło na to, że dziś ja mam zaszczyt rozpocząć.
Temat: Brutalna rzeczywistość
Rymy:
Brodaty
Stanik
Nocnik
Raty
tutaj organizacyjne sprawy:
- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.
- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.
- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.
- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. W nagrodę wymyśla nowe zadanie czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis.
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Trochę czasu minęło, przyznam, że obowiązki mnie ostatnio przytłoczyły, ale w końcu jest - pismo do Minister Klimatu (takie samo poszło też do Ministra Rolnictwa). Zobaczymy, co i czy w ogóle odpowiedzą

@Jaskolka96 ja widzę, że młody jesteś i wierzysz w prostą drogę w tym kraju. Przestań próbować świat naprawiać bo droga, którą obrałeś to jest na dekadę a nie "na zaraz". O ile dostaniesz jakąś odpowiedź to zgaduję, że będzie ona "no przyjrzymy się". A ile masz papierów wysłanych do gminy czy starostwa? Akurat wybory były więc mogłeś coś ugrać, teraz masz czekanie do kolejnych.
Co do Twoich argumentów:
1. Przy wytwarzaniu śmieci jest to twój problem i na pewno są firmy, które to utylizują ale to kosztuje - rozwiązaniem jest kupowanie produktów pakowanych w opakowania biodegradowalne - ale to kolejne pieniądze.
2. Dokumentowanie "Eko" hodowli też nie będzie proste i pewnie będzie wymagało wkładu finansowego, sprawdzania itp.
3. Fotowoltaika - magazynowanie to twój problem a nie wszystkich wokół. Podpisałeś umowę jaką podpisałeś.
Dziękuję wszystkim, którzy w konstruktywny sposób skrytykowali wpis. Wiele uwag uważam za trafne i wzięłam je pod uwagę przy korekcie. Pismo to, choć jest wysyłane do urzędników to nie jest i od początku nie miało być pismem urzędowym. Jest to po prostu głos pewnego grona obywateli (rolników), który na ten moment z różnych względów nie może wybrzmieć bezpośrednio, jest więc przelany na papier. Ale nie zmienia to jego charakteru - to tylko zwrócenie uwagi na pewne problemy, a nie oficjalna prośba czy wniosek.
Zaloguj się aby komentować
@mroczny_pies pisał ostatnio o swojej "ścianie", gdy próbował sprawdzić czy jego pismo o korektę oświadczeń majątkowych odniosło skutek. Jak ja go rozumiem. Ta ściana naszego państwa bije mnie w twarz każdego dnia. I w sumie może będę się tym z Wami dzielić. Czas uświadomić nieświadomych, jak bardzo ten kraj ma nas w pogardzie.
Sytuacja najnowsza:
Mieszkam w dużym mieście, ale wywodzę się z rodziny rolników. Postanowiłam ostatnio zadziałać w imieniu rolniczej społeczności. Problem mianowicie jest taki, że rolnicy choćby chcieli, to nie mogą być bardziej eko. Bo co roku tony folii po kiszonkach, siatki po balotach oraz sterty zużytych opon walają im się po podwórkach, bo cholerstwa nikt nie chce odebrać. Żadne śmieciarki, gminy, PSZOKi tego gówna nie przyjmują. A opon to jest panie limit na osobę. No tylko że na gospodarstwie często jedna osoba, a maszyn i przyczep od zaje*.
No i co ci rolnicy z tym robią? A różnie. Szczęśliwcy z jakimś starym budynkiem gospodarczym magazynują, puki mają gdzie, inni zakopują na nieużytkach, jeszcze inni palą. Tak eko i pro natura. W domu panie pompa ciepła dla planety, a za stodołą folia płonie. Kogo nie spytacie na wsi, to wam powie, że tonie w śmiechach, z którymi nie ma co zrobić.
Zmieniła się wladza, sama pokładałam w nich nadzieję, no to mówię, wezmę się za problem. 26 grudnia 23 napisałam do Pani poseł z PSL z rodzinnej gminy. Cisza. Napisałam więc 2 stycznia 24 do pani minister klimatu Henning-Kloski. Zero odzewu. 27 stycznia napisałam do samego Pana Marszałka. Na razie też nic.
Jestem na wyjeździe, ale jak wrócę do domu mam zamiar napisać papierowe listy (już nie maile, których wyraźnie nikt nie czyta) do ministra rolnictwa, do Kołodziejczaka, jeszcze raz do minister klimatu.
Ja wiem, że teraz protesty rolników i zboże z Ukrainy na tapecie ale to nie może tak być, że tu kopciuchy wymieniają na gaz a tysiące rolników pali śmieci za domem, bo nie ma co z nimi zrobić.
Jutro inny przykład jednostronnego dialogu z władzą.
PS: to mój pierwszy wpis na hejto, także dzięki tym, co przeczytali i może zostawili też przy okazji piorunka
@Jaskolka96 Heh, ja też kiedyś pisałem emaile do posłów, szkoda wgl czasu, nikt tego nie czyta. No, może czytają przed wyborami, udają że się przejmują, ale dopóki do d⁎⁎y nie dobierze im się telewizja, to mają to właśnie tam.
Może jakby zwróciło się do nich jakieś Stowarzyszenie Ekologii Wiejskiej "Wspólna Sprawa", to by zareagowali.
Ja często muszę się użerać z zarządcą swojej wspólnoty. Też mają mnie w d⁎⁎ie, ale kiedy zacytuję jakiś paragraf, albo postraszę odpowiedzialnością karną, to wtedy reagują. Może posłów trzeba postraszyć, że zgodnie z Dyrektywą Unijną mamy obowiązek utylizacji śmieci bo inaczej kary, to by zareagowali.
Zaloguj się aby komentować