Katedra w Yorku, tzw. York Minster od kilku lat organizuje animowane instalacje świetlne "Colour and Light". W tym roku wreszcie się wybrałem z moją Kasią i było warto.
#ciekawostki #emigracja #sztuka #emigracja






Katedra w Yorku, tzw. York Minster od kilku lat organizuje animowane instalacje świetlne "Colour and Light". W tym roku wreszcie się wybrałem z moją Kasią i było warto.
#ciekawostki #emigracja #sztuka #emigracja





Zaloguj się aby komentować
Czy można złowić szupaczka na wędkę ze złamaną szczytówką? Ano można!
Niezła pogoda z rana - 10 stopni celsjusza, trochę wiało, ale ja zamierzałem łowić w mocno zabudowanej okolicy, więc mi to nie przeszkadzało.
Po kilku minutach łowię przynętę na drapieżniki - uklejka jakieś 10cm i wrzucam na żywca. Nie mija dziesięć minut i spławik agresywnie ginie pod wodą. Odliczam pięć sekund, zacinam - siedzi. Przezornie z góry rozkręciłem mocno hamulec, bo nie wiedziałem, jak się będzie ciągnąć rybę ze złożonym drugim ogniwem szczytówki. Szczupak ładnie walczył, kołowrotek terkotał jak potłuczony, ale też był ku temu powód - Szczupak był utyty
Skala na wadze pokazuje 3,70kg. Nieźle, ale mogło być lepiej. Po ważeniu szczupak wrócił do wody.
Więcej dzisiaj woda nie dała, ale szczupaki żerowały dosyć aktywnie.
Nowa wędka powinna przyjechać 24.2.23. Chyba poczekam na nią, zanim znowu pójdę nad wodę, bo z tą złamaną to aż wstyd się przed kimś pokazać
I jeszcze pytanie dla znawców hejto - co muszę zrobić, żeby mieć własny tag? Czy jak będę dodawał #felnarybach do własnych postów to wystarczy, czy muszę coś jeszcze zrobić?
#wedkarstwo #hobby #sport t #emigracja #pokazmorde


Zaloguj się aby komentować
Mój ojciec umiera.
Od kilku tygodni leżał w szpitalu. Dzisiaj siostra mi przekazała, że zdiagnozowano u niego raka jelita, pobrano mu też wycinki z kilku miejsc, bo możliwe, że rak zaatakował też inne organy. Lekarze mówią, że jest bardzo źle i konsylium ma zdecydować, czy jest szansa na operację. Ojciec jest przytomny, ale bardzo słaby i nieświadomy swojej diagnozy.
Siostra i ja mieszkamy w UK, rodzice w Polsce. Siostra leci do kraju za trzy tygodnie, prawdopodobnie zobaczyć go po raz ostatni.
Ja nie chcę lecieć i nie mam ochoty go widzieć.
Ojciec, od kiedy pamiętam, miał całą swoją rodzinę w d⁎⁎ie. Własną żonę poniżał i żerował na jej naiwności. Pił ostro, czasem codziennie, wracał zaszczany i/lub pobity do domu bez pieniędzy i gdyby nie wsparcie siostry mojej matki, to nawet na opłaty byśmy nie mięli. Chodziliśmy w połatanych, a czasem dziurawych ciuchach do szkoły i byliśmy ofiarą żartów, bo on musiał mieć na wódkę. Spłodził czwórkę dzieciaków, ale nie zajmował się żadnym, miał na nas kompletnie wywalone. Mieliśmy zakaz zawracania mu głowy, nawet jak nic nie robił, bo on chciał mieć święty spokój. Jeden z moich starszych braci wykorzystywał tę jego obojętność, aby gnębić fizycznie i psychicznie mnie i siostrę, która była najmłodsza, bo wiedział, że pozostanie bezkarny. Przez to nad całym dzieciństwem wisi mi taki cień bycia codziennie poniżanym nawet w najbardziej błahych sytuacjach przez mojego brata.
Ten kompletny brak zainteresowania odbił się na nas wszystkich - brat wyrósł na bardzo aroganckiego typa, który albo siedział za jakieś pomniejsze wykroczenia, albo imał się półlegalnych interesów. Teraz siedzi w Wietnamie, gdzie właściwie zbiegł, bo w kilku innych krajach policja chętnie chciała by mu zadać trochę pytań. Siostra też się w życiu szarpała, miała próby samobójcze, próbowała zostać zakonnicą, chociaż jej ostatecznie udało się ustatkować i wiedzie spokojne życie na emigracji. Ja przeszedłem kilka terapii, mam zdiagnozowany syndrom DDA i problemy z budowaniem bliskości, ale emigracja dała mi ten dystans potrzebny, żeby mozolnie zbudować normalny związek, relacje międzyludzkie i jestem zadowolony ze swojej pracy.
Ostatni raz w Polsce byłem cztery lata temu, musiałem załatwić sprawy notarialne. Nie widziałem się z rodzicami prawie trzy lata. Pamiętam do dzisiaj tę scenę, kiedy zapukałem do rodzinnego domu. Ojciec otworzył mi drzwi, znużonym głosem powiedział: "A, to ty." i poszedł dalej oglądać telewizję...
Teraz więc, gdy on tam dożywa swoich ostatnich dni, nie czuję takiej odpowiedzialności, żeby przyjeżdżać do niego. Nie uważam, żeby sprawdził się jako rodzic, nie przykładał się do swojej roli ani trochę, dbał tylko o swoją wygodę i własne zachcianki i wydaje mi się, że kiedy on umrze, ja nie będę żałował tej decyzji.
Rozmawiałem o tym z moją dziewczyną i ona też uważa, że jeśli nie będzie mnie to prześladowało później, nie powinienem jechać. Ale wciąż muszę to z siebie komuś wyrzucić, a nie bardzo mam gdzie, więc chętnie posłucham waszych opinii.
#przemyslenia #anonimowehejtowyznania #psychologia #psychoterapia
Zaloguj się aby komentować
Niecodzienna zdobycz jak na moje wędkowanie.
Moje stałe miejsce na szczupaki było dzisiaj pokryte grubą warstwą rzęsy wodnej, nie dało się tam kompletnie łowić. Poszedłem więc na inne stanowisko, trochę bliżej śluzy i łowiąc uklejki na lekki zestaw ustawiony jakieś pół metra pod podwierzchnią nagle zaciąłem coś, co zdecydowanie uklejką nie było. Jakieś było moje zdziwienie, gdy wyciągnąłem klenia, żaden tam rekordowy okaz (na oko miał jakieś 0,3 kg), ale zawsze to jakaś miła odmiana.
Szczupaków dzisiaj nie złowiłem, chociaż zdecydowanie tam były, znajomy po kiju wyciągnął obok mnie dwa, po prostu nie znam wody na tym stanowisku i nie wiedziałem, jak je łowić.
Cóż, you win some, you lose some.
#wedkarstwo #ryby #hobby #sport #pokazmorde #uk #yorkshire

Zaloguj się aby komentować
Sezon na szczupaki uznaję za rozpoczęty
Złamałem na tej rybie szczytówkę inie jestem pewien dlaczego - hamulec ustawiony jak zwykle, większe sztuki już na ten sprzęt wyciągałem. Chyba jakieś zmęczenie materiału. No nic, trzeba zamówić nową.
Zębol miał 2,3 kilograma, połakomił się na małą uklejkę na rzece Foss. Po zdjęciu wrócił do wody i odpłynął jak torpeda
#wedkarstwo #ryby #pokazmorde #uk #yorkshire

Zaloguj się aby komentować
Śmiejcie się, ale ja nie wiedziałem, że w UK można spotkać foki, więc jak mi moja Kasia kiedyś rzuciła, że jedziemy je zobaczyć, to myślałem, że sobie żartuje. Niedaleko miejscowości Ravenscar znajdują się skaliste plaże, na których foki często się wylegują i spokojnie można zrobić im zdjęcia. No i rzeczywiście - widać je z daleka, całe stada wygrzewają sobie brzuchy pośród sporych kamieni. Nie są nawet specjalnie płochliwe i jednej młodej foce trochę oddalonej od większości stada udało mi się strzelić kilka fotek. Oto chyba dwie najlepsze z nich.
I jeszcze taka ciekawostka: niedaleko Ravenscar znajduje się inne nadmorskie i turystyczne miasteczko - Scarborough. 30 grudnia zeszłego roku na nabrzeże Scarborough wygramolił się.... mors i zasnął
#uk #emigracja #yorkshire #smiesznypiesek #ciekawostki




Zaloguj się aby komentować
Ależ ten francuski język pięknie się nadaje do oddania rozpaczy!
https://www.youtube.com/watch?v=5kp0dw4MuWs
#muzyka #smutek #pieknosmutku i może też #ladnapani
(w necie są lepsze wersje, ale ta ma polskie napisy, więc ją wybrałem)
Zaloguj się aby komentować
Kilka zdjęć z Lakes Aquarium w Newbly Bridge, UK. Ogólnie Lake District polecam jako cel podróży. Przypominają nasze Mazury - pełno jezior i wzgórz. Ze szczytów tych ostatnich rozciągają się wspaniałe widoki.
#ryby #ciekawostki #emigracja #uk





Zaloguj się aby komentować
Za każdym razem, kiedy wchodzę na hejto z komórki ta opcja przestawia się na wyłączoną i dostaje wkurzające powiadomienia o ciasteczkach. Co robię źle? Używam Chrome na Samsungu S22?
#pytanie #hejto #samsung #android

Zaloguj się aby komentować
Dobra, chyba nie ma społeczności wędkarskiej, więc taguje #ryby Moja życiówka - szczupak 5,4 kilograma. Złapana na żywca, malutką uklejkę na rzece Foss, w samym centrum Yorku. Właśnie myślę, czy się dzisiaj z rana nie wybrać na szczupaki, tylko cosik zimno.
Jak to jeszcze otagować? #hobby #sport
Trzeba by tu założyć jakąś społeczność wędkarską!

Zaloguj się aby komentować
Co znawcy #hiphop i #rap sądzą o Harrym Macku? Czy to prawilny freestyle według was? Bo mnie ten typ muzyki niespecjalnie interesuje, ale jego wejścia na Omegle oglądam z wielkim uśmiechem na twarzy. Koleś jest mega pozytywny. Tu daję ostatni:
#muzyka #pytanie #kiciochpyta #czujedobrzeczlowiek
Zaloguj się aby komentować
Pracuję na nockach w domu opieki w UK. Za⁎⁎⁎⁎sta fucha dla takiego introwertyka jak ja, chociaż średnio raz na kwartał trafi się jakiś kryzys: kogoś zabiera ambulans, ktoś ma myśli samobójcze, dwa razy ktoś zmarł. Czuwam nad tym i nieźle sobie radzę, niedawno zdałem NVQ2. Większość czasu jest cicho i przyjemnie. Właśnie wypełniam papiery. A wy co robicie?
#nocnazmiana #listaobecnosci #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Żegnaj wykop po 13 latach. Nawet ten ostatni screen wygląda jak jakaś wersja alfa.
#wykop #jebacwykop

Zaloguj się aby komentować
Trzy dni i z Wami i zostałem patronem #hejto .
Na Wykop złamanego grosza nie dałem przez ponad 13 lat.
Tutaj jednak panuje jednak inna atmosfera, bardziej przyjazna i energiczna. Mniej tu frustratów i ludzi, którzy każdy Twój pomysł będę ściągać w dół, odbierać ci chęć robienia tego, co ci się podoba. Witkacy nazywał takich ludzi "niemyte dusze" i widział w tym kompleks niższości.
Tak więc podobasz mi się hejto. Nie spierdol tego.
#wykop #jebacwykop #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować
W Yorku co roku organizowany jest Ice Trail - wystawa lodowych rzeźb w centrum miasta. W zeszłym roku chodziliśmy z moim różowym paskiem (jak się mawia na różowe paski na Hejto?) i trafiłem na taki okaz. Klękajcie przed moimi zdolnościami graficznymi w Paincie.
#ciekawostki #heheszki #yorkshire #emigracja

Zaloguj się aby komentować