Żona zrobiła dla mnie „kalendarz adwentowy” polegający na tym,że mam na komodzie hałdę prezentów do otwierania w kolejne dni grudnia aż do świąt. Dziś po pracy otwieram pierwszy ciekawi mnie co będzie #chwalesie

Belzebub
- 1273wpisów
- 10664komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Wracam z żoną z ciężkiego dnia pracy z miasta B. 16:30 ciemno już. Dojeżdżamy do krzyżówki wylotowej na miasto A i widzimy scenkę - starsza pani stoi na jezdni po prawej stronie blisko auta przed nami po czym odchodzi i idzie do nas. Puka w szybę,opuszczam i taka rozmowa :
Jadą państwo może w kierunku A ?
Ja - tak,jedziemy
Mogłabym pojechać z wami ? (Zdesperowanym tonem)
(Przyjrzałem się jej,przeanalizowałem sytuację pod kątem bezpieczeństwa i po 5 sekundach mówię ) Zjadę na pobocze,proszę wsiadać.
Wyszedłem z auta otworzyłem jej drzwi (dodatkowa kontrola wzrokowa jak wsiada,co ma przy sobie itd) wsiadła.
No to jedziemy i rozmowa idzie dalej.
Dziękuję wam bardzo,nikt nie chciał mnie wziąć…autobus którym chciałam wracać jednak nie kursuje w niedzielę źle spojrzałam na rozkład…byłam u męża na grobie to już 4 lata jak go nie ma. I przy okazji wysprzątałam jeszcze 3 inne groby mojej rodziny.
Pytam - to ile ma pani lat jeśli można wiedzieć ?
Mam 80 lat. Auto oddałam wnukowi a on nigdy nie ma czasu mnie zawieźć…tak mi się odwdzięczył.
Porozmawialiśmy jeszcze trochę - droga to tylko koło 10 minut jazdy ale to była ciekawa pogawędka. Na koniec dostaliśmy tabliczkę czekolady ,7 zł i kolejne podziękowania i życzenia na święta.Kazałem zatrzymać sobie te prezenty ale nie odpuściła więc nie nalegałem. Tym oto sposobem dobry uczynek wykonany choć szczerze na początku wyglądało to jak ucieczka kobiety z Alzheimerem lub innej niezrównoważonej psychicznie kobiety ale pozory mylą. Tylko biedna starsza pani tułająca się autobusami ale w stanie fizycznym i mentalnym niesamowitym jak na swój wiek.Tylko wnuk kawał c⁎⁎ja
#drogipamietniczku

Zaloguj się aby komentować
I Am the STARY now #konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem

Zaloguj się aby komentować
Na badaniu jajec a gdzie. Z przodu taka kolejka a z tyłu 3 razy dłuższa xD #movember

Zaloguj się aby komentować
Co znowu się zjebao na #hejto że widzę pokemony z czarnej listy na moim feedzie?
Zaloguj się aby komentować
Beeekovitz przestań wychwalać Chiny ujuuuuu #polityka

Zaloguj się aby komentować
Spytacie jaka jest różnica? No kurde - zasadnicza #memy

Zaloguj się aby komentować
Kolega @Sweet_acc_pr0sa zastanawiał się czy zostać bezdomnym. Nie żebym namawiał ale jest szansa na powrót lini włosów na początkowe pozycje #justhejtothings #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Berkowicz ujuuu przestań zaśnieżać zejścia dla niepełnosprawnych #polityka

Zaloguj się aby komentować
Rozpoczynam nowy projekt. Odbudowa drugiej Yamahy DT50R. Zacząłem od demontażu silnika i przymierzam drugi,inny do wsadzenia. Ale póki co odbudowuje bagażnik,który jakiś debil rozjebał…w zasadzie już odbudowałem tylko popełniłem jeden mały błąd XD #majsterkowanie

Zaloguj się aby komentować
Jeśli chodzi o druk 3D to pewien milowy krok został osiągnięty. Przestałem być tylko pasożytem i daje coś od siebie - adapter 18650 do latarki o której ostatnio pisałem MagLite 3D wrzuciłem na makerworld jako swój pierwszy projekt.
Ktoś nawet pytał o konkretny projekt i wysłałem linki do czyjegoś na Thingiverse - jakby co to mój jest lepszy XD
https://makerworld.com/pl/models/2035560-maglite-3d-cell-18650-adapter
być może podziele się czymś jeszcze jak coś zrobię bo w sumie czemu nie. #druk3d #diy #majsterkowanie
Zaloguj się aby komentować
Zobacz jaki miałbyś dar od Boga gdybyś jeździł flixbusem @ErwinoRommelo xD #wtf

Zaloguj się aby komentować
Ktoś ostatnio chciał żebym wrzucił jak świeci MagLite po tuningu na 18650 z chińska diodą. Proszę #latarki

@Belzebub Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś latarki. Tzw. czołówki. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 23zł zapłacić coś bliżej 10. Okazuje się, że latarki mają forum. Na forum dowiedziałem się, że najtańsza latarka która świeci, kosztuje 200zł. Ale to i tak badziew, bo w razie jakbym wpadł do jaskini i czekał dwa tygodnie na pomoc, to wodę mogę lizać ze ścian, ale latarka zgaśnie mi po 7 dniach nieustannego świecenia. A to przecież absolutnie nieakceptowalne. Tańsze w ogóle nie wchodzą w grę, bo przecież przy 100 lumenach zgubię się w ciemności. Będę widział tylko na 5 metrów zamiast na kilometr. Na dodatek nie da się tańszych w ogóle używać, bo kąt świecenia w każdym egzemplarzu różni się o parę stopni, czyli to musi być badziew. Całkowicie dyskwalifikujący jest fakt że raz w roku będę musiał zmienić baterię, a w wypadku gdybym wpadł do oceanu to przeciekają po godzinie. Mieli też dział DYI w którym pokazywali np jak użyć sprzętu pomiarowego za 5tys zł żeby ustalić jak zmienić fabryczny rezystorek coby latarka miała pół lumena więcej. I do tego odpowiedzi na kilkanaście stron z gratulacjami i bluzgami na producenta że sam na to nie wpadł. Latarkę kupiłem w końcu za 9zł w pierwszym lepszym markecie. Nie wpadłem do jaskini ani do oceanu a baterie wymieniłem po roku.
Zaloguj się aby komentować
Była sobie latarka Mag-Lite,która ojciec przywiózł uj wie skąd lata temu bo może młody naprawi. Nie było to dla mnie wtedy priorytetem - nie miałem żarówki ani baterii jakie powinny być. Jakiś czas temu wpadła mi znów w ręce przy okazji porządków na strychu…w sumie czemu by coś z nią nie zrobić? I oto jest dziś znów zaświeciła po X latach. Żarówka ledowa z AliExpress (okazała się ciut za mała ale znalazłem patent i wystarczyło podłożyć podkładkę) od 6 do 24 V ,wydrukowane 3D adaptery do ogniw i 3 szt samych ogniw 18650. Do tego trochę folii aluminiowej na tylny kapsel gdyż oryginalna sprężynka zaginęła…no i mamy to. Koszt niewielki a jest to fajny oldschoolowy sprzęt…amerykański,solidny. No i jakaś pamiątka po ojczulku #diy #majsterkowanie
Na zdjęciu od lewej :Convoy S2,Banan,Mag-Lite B3

Zaloguj się aby komentować
Ciekawe jak teraz k0nfiarze wytłumaczą kolegów z Niemiec XD #polityka

Zaloguj się aby komentować
Wszystko dobrze,badania wyszły OK tylko jakieś bakterie w moczu wykryto ale nic wielkiego więc żona dostała antybiotyki. Córeczka zdrowa,znów rusza się tak jak wcześniej. Dziś udało się i żona dostała wypis więc zabrałem ją po odebraniu ze szpitala na dobry obiadek - ona zjadła sushi (oczywiście tylko takie,które można w ciąży) a ja Ramen a w pracy planuje wykorzystać urlop z powodu siły wyższej i już gadałem o tym z kadrową. Ogólnie jest dobrze,jesteśmy już w domu i będziemy odpoczywać razem pod kocykiem bo bardzo zmęczyło nas psychicznie te 27 godzin…dziękujemy za słowa wsparcia i otuchy

Zaloguj się aby komentować
Szalony poniedziałek. W robocie młyn od rana,potem żona dzwoni,że nie czuje małej (w sensie córki w brzuchu,żona jest w ciąży) no to szybka kwestia urywam się z pracy i lecimy. Zanim pojechaliśmy dzwoniłem tu i tam finalnie pojechaliśmy do szpitala,gdzie szefem jest lekarz prowadzący ciążę (i dobrze). Zostaliśmy bardzo fajnie potraktowani choć nawet nie wiedzieliśmy gdzie iść to losowa napotkana pani z personelu nas pokierowała i przejęła nas starsza lekarka. W ciągu 5 minut od wejścia do szpitala już żona była na fotelu i robimy KTG…lekarka bada,bada,bada i milczy taki stan trwa dobre 45 sekund,które w takiej sytuacji ciągnie się wieki. Serduszko bije jest OK. Pani doktor rzuca za mną i prowadzi nas pod sam gabinet gdzie jest USG,spotykamy losowego lekarza i od razu chętnie pomoże. Kazał chwilę poczekać bo trwa badanie…no to czekamy. Badanie się skończyło i lekarz pojawił się znikąd,zaprasza na fotel tu znów najdłuższe 2 minuty w życiu i jak na złość doktor skrupulatnie bada i zero komentarza. Potem diagnoza - według niego dziecko jest ładne,przepływy dobre wszystko git. No to uff drugi kamień z serca… żona została na obserwacje wstępnie w środę wychodzi jeśli wszystko będzie dobrze. Ja dopiero przed chwilą wróciłem do domu bo wcześniej wpadłem i owszem ale na krótko spakować to co najpotrzebniejsze i sru nazad do szpitala no i przy okazji Żona dostała pierogi z naszego ulubionego baru bo na szpitalny obiad się nie załapała. Taki poniedziałek…ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - co przeżyliśmy to nasze a teraz będzie dokładnie przebadana no i w takich chwilach człowiek uświadamia sobie co tak naprawdę jest dla niego ważne… musiałem się wygadać #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Sucze syny już się wzięły za tłumaczenie kto i po co wysadził tory…logiczne,że Ukraińcy sami wysadzili tory lini łączącej Warszawę z Kijowem bo już mieli za dużo pomocy w magazynach xD #polityka

Zaloguj się aby komentować
Sabotaż w Polsce. Ator powinien zapytać czy już się zaczęło ? #wiadomoscipolska

@Belzebub jeśli coś się zaczęło, to powrót do lat 90. https://www.youtube.com/watch?v=FhXNSHrw2IA
Zaloguj się aby komentować
Mam dziś dobry dzień. Macie coś jeszcze ode mnie xD #polityka

Zaloguj się aby komentować
