#dewiacja #zboczency #wojnymajonezowe Ja rozumiem, ludzie mają różne zboczenia. ale Ci od kieleckiego to już zwyrole na max...

#dewiacja #zboczency #wojnymajonezowe Ja rozumiem, ludzie mają różne zboczenia. ale Ci od kieleckiego to już zwyrole na max...

Zaloguj się aby komentować
Mieliście kiedyś styczność z zboczeńcem czy ekshibicjonistą?
Ostatnio rozmawiałam z przyjaciółkami i innymi osobami na ten temat, każdy z nas miała jakąś sytuacje tego typu, jestem ciekawa czy kiedyś serio to było nie zbyt rzadkim zjawiskiem czy to po prostu moja bańka.
Pierwsza sytuacja jak miałam 5 czy 6 lat. Wychowywałam się całe życie w blokach. Bawiłam się z koleżanką z osiedla w przedsionku klatki schodowej. Były one przeszklone i zauważyłyśmy, że w klatce obok stoi facet i się zabawia. Normalnie jego sprzęt widziałyśmy, na pewno nas widział. Po chwili wsiadł na rower który został przed klatką i odjechał.
Druga sytuacja już w wieku 13 lat. Lato. Odkryłyśmy z koleżankami fajną, odludnioną miejscówkę do siedzenia nad strumykiem około 2 kilometry od naszego osiedla. Spędzałyśmy tam prawie każde popołudnie w tym roku. By się tam dostać musiałyśmy przejść między innymi przez takie mniej uczęszczane pola obok jakiś zakładów produkcyjnych.
No i pewnego dnia idziemy tam sobie grupką 4 czy 5 dziewczyn.
Nagle jedna z nas mówi - dziewczyny, chodźcie szybciej i nie odwracajcie się.
Oczywiście że wszystkie się odwróciłyśmy. xD
Patrzę, a z krzaków obok których przychodziłyśmy (były już jakieś 100 metrów za nami) wychodzi wielki gruby koleś który jest goły, ma włosy do pasa i oczywiście się z łapą na siurze. Btw chłop wyglądał jak Hagrid. Po chwili wrócił do krzaków.
Jak wracałyśmy, to już inną drogą. Z perspektywy czasu, myślę że miałyśmy szczęście że nic nam się nie stało.
Kurde, nawet nie wpadło nam do głowy aby gdzieś to zgłosić/zadzwonić. Każda z nas miała swoją komórkę. Nie uczono nas tego, że to może być serio zagrożeniem.
#pytanie #hejtopytanie #zboczency #niebezpieczenstwo
Jakieś piętnaście lat temu z kolegą napotkałem w parku gościa idącego za dwoma dziewczynami, coś tam do nich gadał, a one próbowały się oddalić
Kumpel krzyknął o co chodzi, gość się oddalił, pytamy tych dziewczyn o co chodzi, a te że zbok jakiś i widzą go już drugi raz tutaj.
Nagle jedna mówi patrzcie tam, a ten stoi sobie na ścieżce jakieś dwieście metrów dalej z opuszczonymi spodniami i wali konia.
Do dzisiaj nie wiem czy te kilka kopów na łeb go tego oduczyło, ale już go tam więcej nie widzieliśmy.
Wsŕod nas żyją naprawdę dziwni ludzie
Zaloguj się aby komentować
Szybko i sprawnie wyjaśniona sprawa ze zboczeńcem
#lublin #zboczency

Zaloguj się aby komentować
Dlaczego nie chcecie bezkarnie molestować i gwałcić dzieci?!
#kosciol #bekazkatoli #katolicyzm #rejestrzboczencow #zboczency
Zaloguj się aby komentować
Kiedy choroby psychiczne służą jako narzędzie w ideologicznej walce z normalnością... Szkoda dzieci...
#bekazlewactwa #bekazlgbt #zboczency #chorobypsychiczne

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować