U weterynarza z kotem, a gdzie?
Kolejny raz niestety.
#zwierzaczki #koty #wyrzucampieniadzedosmietnika

U weterynarza z kotem, a gdzie?
Kolejny raz niestety.
#zwierzaczki #koty #wyrzucampieniadzedosmietnika

Ledwo co byli znajomi i gadaliśmy o ludziach co pakują kasę w zwierzęta xD jego żona jest weterynarzem w wwa i masakra to jest xD zarabiasz nic, ludzie non stop cię podpierdzielaja żeby stracić uprawnienia a maniacy przynoszą zwierzę które wypadało by już uśpić na operację xD
Najlepsza była opowieść o parce z kotem co wrzucili w niego z 40k pln, każdy weterynarz mówił że to już czas na niego a oni dalej uparcie bo to ich dziecko xDD
Zaloguj się aby komentować
Przyznam się, no nabrałem się, przez krótką chwilę...
Człowiek idzie sobie, spokojnie, nie spodziewa się przecież tygrysa. Nie na tej szerokości geograficznej.
#smiesznypiesek #smiesznekotki #koty #wyrzucampieniadzedosmietnika

Zaloguj się aby komentować
Wpadłem na pomysł, że mógłbym zacząć udzielać się tutaj w bardziej wartościowy sposób.
Otóż planuje po krótce relacjonować przebieg mojego głupiego projektu lepienia starej beemy, aby coraz skuteczniej kręcić czasy na torze w Poznaniu.
Projekt został rozpoczęty w zasadzie na początku zeszłego roku i mimo, że auto nadal wygląda i jeździ jak gówno, to udało mi się już utopić sporo hajsu.
Bunia to klasyczny E4śmieć, silnik 2.8 około 200 koni, 99 rok i większość rzeczy tak na prawdę jest jeszcze stockowa.
Zacząłem od naprawy blacharki i całej mechaniki, więc mogę szczerze powiedzieć, że auto jest sprawne, złożone na wysokiej jakości częściach. Nie będzie to raczej niespodzianką jeżeli powiem, że to jest stare gówno i przywrócenie tego do dobrego stanu technicznego wymagało wiele wysiłku. Wygląda obecnie jak na zdjęciu i jest tak piękny, że sąsiedzi udają, że mnie nie znają, jak mnie przy nim widzą (serio)
Historia tego pomysłu sięga jednak dużo dalej. Wcześniej miałem identyczny egzemplarz, który kupiłem z identycznym zamiarem, jednak udało mi się go dość szybko rozbić. Jak się bawić to się bawić. Potem była dłuższa przerwa, brak hajsu na cokolwiek i różne życiowe problemy. Cały czas jednak siedziało mi to w głowie i potem kupiłem tego ulepa za 8k i te lepsze części przełożyłem z rozbitka.
W tamtym roku udało mi się przejechać 3 trackdaye na torze Poznań i liczę, że w tym będzie tego przynajmniej dwa razy więcej
Pozostałe modyfikacje i dalsze plany opublikuję w następnych wpisach i pomyślałem, że zacznę tagować te wypociny #wyrzucampieniadzedosmietnika i zawołam też kolegów z #f1 a co

@AmerykanskiSmok ogólnie konstrukcja jest świetnie zaprojektowana i generalnie wymiany rzeczy nie są trudne. Ale tak jak mówisz - tu ujebiesz śrubę, tu wyciek jakiś. W tak starym samochodzie z rzeczami pracuje się zdecydowanie ciężej. Do tego dochodzi koszt części - jak chcesz żeby nie były gównem, to trzeba zapłacić. No, ale uwielbia jak się jej ciągle gniecie do odciny i nie czuć w napędzie zmęczenia. Zawołaj jak będziesz wrzucać coś od siebie
Zaloguj się aby komentować