Dawid Portasz - wokalista Jafia (Namuel), jak media pisały
Charyzmatyczny wokalista zespołu, który zdaniem krytyków muzycznych obdarzony jest charakterystycznym „czarnym głosem”, dał się również poznać w innych projektach muzycznych. Jako pierwszy Polak nagrywał w studio Boba Marleya na Jamajce tworząc album Rastasize “Day by day”, współpracował z warszawską Sedativą, a także tworzył pierwsze na żywo techno w Polsce w projekcie Millennium. Portasz muzyczne doświadczenie zdobywał też w Anglii, gdzie współtworzył projekt The Brainhole, łączacy muzykę elektroniczną z cięższymi brzmieniami.
A sam projekt prosto z last.fm
Biografia
Pierwotnie Rastasize miały być jedno albumowym efektem współpracy młodego producenta Krystiana "K-Jah" Walczaka oraz Dawida "Jamala" Portasza (wokalisty i autora tekstów legendarnej grupy Jafia Namuel, The Brainhole czy Sedativa)
Wszystkie piosenki zostały napisane w latach 2007-2008 oraz nagrane między majem a czerwcem 2008 roku. Rastasize zaprosiło do współpracy jednego z czołowych Polskich producentów - Mateusza Pospieszalskiego, który zajął się koordynacją procesu twórczego, aranżacjami oraz produkcją albumu. Nagrań dokonano w studiu Tuff-Gong na Jamajce przy współpracy czołowych światowych muzyków reggae.
Perkusja - Sly Dunbar, Deleon White, Mark Dawson
Gitara basowa - Robbie Shakespeare, Glen Browne, Strickland Stone, Michael Fletcher
Gitara - Wayne Armond, Ian "Beezy" Coleman, Robert Browne
Chórki - Earl & Maria Smith, Althea Hamilton, Connie Campbell.
Pytę zmiksował Roland McDermott, Shane C. Brown. Duża część albumy była również miksowana przez legendarnego inżyniera dźwięku Errola Brown'a, który współpracował z Bobem Marley'em.
W sierpniu 2009 roku miała miejsce premiera pierwszej płyty zespołu Rastasize - "Day By Day"
Cały album wisi na koncie K-Jaha na YT. Jezu, 15 lat temu byl ten koncert.
Na poranne rozruszanie dzisiaj wjezdza mini set Makena. Kto coś tam w temacie reggae ten go zna. W skrócie chłop był autorem listy radia Reggae w OpenFM - tak to te radio wbudowane w gg. Jest jednym z promotorów Positive Music Promotion, współorganizatorem Ostróda Reggae Festiwalu. No i bardzo spoko ziomkiem. Swego czasu organizowal wyjazdy na jamajke gdzie w planie było pizganie od rana do nocy, zwierzanie Kingstown a także odwiedziny w legendarnym Tuff Gong Studio. I jesli mnie pamięć nie myli to maczał paluszki w projekcie Dawida Protasza z Jafii - Rastasize, a ja miałem tą przyjemność byc na ich pierwszym koncercie w polsce. Album wtedy powstały po dziś dzień odpalam na poprawe humoru. Ale o Rastasize kiedy indziej, zaś zapraszam do pobujania sie do tego secika.
I tak, scenicznie chłop zazwyczaj wystepuje w sutannie.
Ah nie dopisałem, od lat też ma swoje programy w polskim radiu, strefa dread w czwórce nie wiem czy jeszcze leci, zawsze dawał info na fb jaki bedzie temat, niestety ja fb nie użytkuje już.
@radidadi czasem na dzialce odpale se czworke bo mam tam radio z dab. Spoti nie uzywam ale ostatnio widzialem go miesiac temu live. No chlop jest świetny
#plock #muzyka #reggae 2011. Reggeland miał się nie odbyć, więc zrobiłem inicjatywę na Fejsie, żeby zrobić sobie nieoficjalny reggeland. Przyjechać sobie spontanicznie wziąć głośniki i zrobić sobie taki mini festiwal, bo trwał 10 lat co roku i nie chciałem żeby to przerwano. Zrobiłem wydarzenie i zebrałem 700 lajków. Potem poszła lawina. Imprezę zorganizowano i wysypali hajs. Ok. 100k.Same zespoły grały za ułamek stawki. Nawet sam miałem występ w namiocie sound system (pic.).
Może ktoś był i miło wspomina atmosferę tych festiwali, gdzie nawet policja przy mnie podeszła do gościa z blantem i tylko powiedzieli, żeby z tym blantem to iść za bramkę, na teren imprezy.
@Neq Podworkowych, odkąd ich uslyszalem pierwszy raz okolo wczesnych 2000, zawsze chcialem zobaczyc na zywo. Perełka polskiej sceny ska i street punk. Myślalem, ze juz przepadlo, ze juz umarli, ze byl na to czas wtedy, w dwutysięcznych. Ale jakos ze 2 lata temu dowiedzialem się przypadkiem, ze nadal grają. Od tego czasu bylem juz 4 razy na ich koncercie
Ps gdzie to foto z twojego wystepu? Zacna inicjatywa, szanuję.
Myślałem że to będzie Jamal-Policeman. Zadziwia mnie żywotność tego kawałka. Słuchałem go 16 lat temu, a zdarza mi się jeszcze obecnie słyszeć go czasem na mieście.