#przydatnestrony

10
47

"Oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję warunki korzystania z serwisu"


Nie powiedział nikt, nigdy xd


https://tosdr.org/


Strona która podaje w uproszczeniu warunki korzystania z danego serwisu


oraz wystawia odpowiednią ocenę, w odniesieniu do nadużyć wobec użytkowników.


Stronka niestety tylko po angielsku i przetłumaczona dobrze na hiszpański, niemiecki, francuski


ale można sobie przetłumaczyć deeplem elegancko.


Autorzy przygotowali również rozszerzenie do przeglądarek, które wykrywa nową stronę


i powiadamia cię automatycznie o tym jak strona jest oceniona


Poniżej przykład pewnej znanej strony

f4fdd511-570b-41d0-b53c-bc254bbf1781
8ffee796-e486-4dc3-92b6-a275d932a525

ciekawy jestem czy klawiatura na Androidzie od Google (Gboard) przechwytuje i wysyła dane na serwer oraz czy powiązuje je z konkretnym użytkownikiem. Później może spróbuję zrobić jakiś research na ten temat i jak znajdę coś ciekawego, to postaram się udostępnić post na ten temat.

Zaloguj się aby komentować

Dziś polecam stronę gifrun.com, dzięki której możecie szybko stworzyć GIF z dowolnego filmu na YouTube. Strona umożliwia przycinanie do dowolnego fragmentu, zapętlanie, odbijanie, dodawanie tekstu, nakładanie filtrów, wybór rozdzielczości i fps, zapis jako GIF lub WebP.


https://gifrun.com/


Zapraszam do społeczności „Przydatne strony”, gdzie dzielimy się podobnymi narzędziami online.

a648992e-378d-469a-8c2b-99fd3b4ab62d

Zaloguj się aby komentować

Co powiecie na test znajomości słówek z angielskiego?


Super stronka do której wracam raz na kilka miesięcy i sprawdzam progres


Jeśli znacie dobrze słówko, zaznaczacie je.


Niestety zawsze są te same słówka wygenerowane,


więc nieznanych wyrazów proszę nie tłumaczyć, ani ich nie zaznaczać, żeby nie zaburzać algorytmu.


(Dlatego najlepiej raz na kilka miesięcy podchodzić, żeby nie oswajać się z nieznanymi wyrazami)


8 lat temu masochistycznie sprawdziłem wiarygodność tego testu, gdy pokazało 6000 znanych słówek i


okazało się, że się zgadza


No i cóż, jeśli komuś wyjdzie wynik ~3000 wyrazów, to nie radzę się zrażać, bo na takim poziomie


najszybciej przyswaja się kolejne wyrazy


Przy poziomie ~8000 słówek, posiadasz zasób słownictwa przewidziany do zdania egzaminu z angielskiego


na poziomie C1, jesteś w stanie słuchać podcastów, rozumieć tekst piosenek, oglądać filmy z angielskimi napisami,


czytać książki po angielsku itp.


Polecam uczącym się angielskiego raz na kilka miesięcy powtarzać sobie ten test i patrzeć jak liczba


znanych słówek rośnie o kolejny tysiąc


https://preply.com/pl/lekcje/angielski/test-slowek


A tu mój wynik po 8 latach siedzenia głównie tylko na stronach w języku angielskim


Pochwalcie się jak wam wyszło

@krokodil3 działa i wyszło mi 8600 słów, ale nie powiedziałbym o sobie, że rozumiem teksty piosenek bez problemu, tak samo jak C1 to raczej zbyt wysoki poziom jak dla mnie.

Ten test bierze jakieś mniej lub bardziej używane słowa i na ich podstawie określa jak znam język, co jest błędne z założenia - mogę wiedzieć co znaczy większość z tych słów, ale mieć problem ze skleceniem z nich poprawnego gramatycznie zdania. A właśnie chyba gramatyka jest lepszym wyznacznikiem znajomości języka. Co z tego, że mogę wiedzieć co to jest "malapropism" czy "parsimonious" jak nie wiem jak o coś spytać, bo mnie szyk zdania i czasy rozwalą?

Jeśli nie znam jakiegoś wyrazu, ale znam gramatykę, to mogę ten wyraz zastąpić jakimś dłuższym zdaniem i opisać o co mi chodzi. A jak nie znam gramatyki, to wiedza co oznacza ten 'parsimonious' mi nie pomoże, bo nie wiem jak np. spytać 'czy ten gość jest zawsze taki skąpy?'

Zaloguj się aby komentować