#polskamuzyka
Zaloguj się aby komentować
Blunt Razor - uważam że mocno niedocenione chłopaki z Jaworzna. Zajmowali czołowe miejsca na różnych festiwalach i konkursach. Wydali ciekawy, trzymający poziom album - "Szczebrzeszyn". Patrząc na ilość wyświetleń na ytb czy spotify, człowiek się zastanawia - co poszło nie tak?
Lady Pank - Wciąż bardziej obcy
Wspaniały klasyk, z którym utożsamiać się może bardzo wielu z nas.
Zaloguj się aby komentować
Panie, kiedyś to było - Fryderyki 1994 - Nosowska, Bartosiewicz, Kowalska
Tak mi się przypomniało jak oglądałem tę transmisję na żywo. Wiem, stary jestem.
Kowalska, Bartosiewicz i Nosowska śpiewają swoje piosenki że tak powiem krzyżowo
https://www.youtube.com/watch?v=-rRJus028TM
Ciekawostka nr 1: wszystkie dostały Fryderyka w różnych kategoriach:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyki_1994
Ciekawostka nr 2: Edyta Górniak, wtedy młodsza i jeszcze ukrywająca swój wiek 4000 lat też była nominowana.
Szkoda, że wcześniej wymienione trio nie zaśpiewało jakiś utworów przedwiecznej Edyty
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Poezja śpiewana od sanah
Wszystkich lubiących i nielubiących(najczęściej przez szkolę) Polską poezje zachęcam do przesłuchania
Aktualnie mój ulubiony utwór
Nic dwa razy - W. Szymborska https://youtu.be/rR001X7JQy8
Cała playlista utworów z wierszy Tuwima, Baczyńskiego, Słowackiego, Mickiewicza dziś opublikowana - chyba w związku z dzisiejszym dniem edukacji
https://www.youtube.com/playlist?list=PLHUwUmNEIQIElEUIOxLsaM9dYQ9Dbc20N
@Bezkres nie znoszę Czesława, ale ten wykon .....

@Miszcz_Joda Miałam podobne odczucia chyba przez No sory, gdzie sam teledysk też jest mega cukierkowy, ale jak wydała płytę Uczta to ją pokochałam
Ale tak serio to Mamo tys plakala jest chyba najsmutniejszym utworem jaki ostatnio słyszałam i nadal nie potrafię powstrzymać lez jak go słucham i bardzo mnie boli o czym śpiewa...
@dywagacja Może nie tyle infantylne zwroty zauważam w jej piosenkach, co raczej dużo angielskich zapożyczeń jak np utwór oscar gdzie mamy o hejcie, fejkach, do Wawy czy że "w necie krąży nowiutki wpis" co niekoniecznie starsze pokolenie - a szczególnie nieobyte z internetami, zrozumie
Zaloguj się aby komentować
Muzyczny newsletter - codziennie jeden ciekawy (niekoniecznie nowy) kawałek
8. Favorit89 - Plastic Hearts
Zaloguj się aby komentować
Muzyczny newsletter - codziennie jeden ciekawy (niekoniecznie nowy) kawałek
7. Coals - Weightless
Zaloguj się aby komentować
Są takie zespoły, w których gra kilku takich o kolegów, którzy po rozejściu się robią kariery, na przykład angielskie Yardbirds, w którym grali Jeff Beck, Eric Clapton i Jimmy Page (aczkolwiek nie w jednym czasie). U nas mamy, oczywiście w innej skali, Lombard, w którym na początku śpiewała Wanda Kwietniewska, co potem założyła swój zespół, Banda i Wanda (https://www.youtube.com/watch?v=4-OBu1nHwI4), i inna świetna wokalistka, Małgorzata Ostrowska. Lombard wykreował kilka przebojów, pierwszy to „Przeżyj to sam” https://www.youtube.com/watch?v=LA_R8-Ya9S0, zdjęty szybko przez cenzurę. Owszem, ładna piosenka, ale nie moja ulubiona.
„Dworzec pełen snów” https://www.youtube.com/watch?v=aytKUPkZFOA z Wandą jako główną wokalistką i Ostrowską na wokalu pomocniczym… No właśnie, Ostrowska w chórkach, to brzmi absurdalnie, biorąc pod uwagę jej głos, a jednak. Oczywiście, ten stan nie mógł trwać długo, na następnej płycie już śpiewała główne partie. Szaleje w „Szklanej pogodzie”, chyba najbardziej znanej piosence zespołu https://www.youtube.com/watch?v=SCrR7od_fck . Czuć moc. Ale najlepsze, moim skromnym zdaniem, co zaśpiewała, to „Dalej, coraz dalej” http://ulub.pl/Rg0RnzoSxD/lombard-dalej-coraz-dalej .
Słychać, że zespół mocno romansuje z muzyką elektroniczną. Najbardziej w tej dziedzinie udał im się „Adriatyk, ocean gorący” https://www.youtube.com/watch?v=InacT4yXgzo – pełno arpeggiatorów (takie coś w syntezatorze, że naciskasz jeden klawisz, a on gra cały akord lub jakiś przebieg melodyczny w zapętleniu), różne mniej lub bardziej kosmiczne brzmienia i efekty, a wszystko zrobione bardzo subtelnie i gustownie. Te środki były bardzo popularne w latach 80, a co dziwne, w nowszych wykonaniach się je usuwa. Nie rozumiem dlaczego, mają swój klimat i są bardzo efektowne.
Jakoś Lombard nie jest w tej chwili specjalnie popularny, nie słyszy się go w radiu, nie wspomina tyle co choćby o Lady Pank czy Perfekcie, które moim zdaniem wcale nie były szczególnie lepsze artystycznie.
Co do samej Ostrowskiej jeszcze, to w Podróżach Pana Kleksa wykonywała jako Aba, królowa Abetów, inną fajną piosenkę: https://www.youtube.com/watch?v=4UGQDWJygsY .
Zaloguj się aby komentować
Wzięło mnie właśnie na muzyczne wspomnienia z dawnych lat, a właśnie ta piosenka najbardziej kojarzy mi się ze złotą polską jesienią. I to właśnie w tym wykonaniu Katarzyny Skrzyneckiej, z tym teledyskiem. Wersję oryginalną Magdy Umer też lubię, ale ta od Skrzynki jest taka bardziej nastrojowa, melancholijna, po prostu najjesienniejsza.
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=aixLJ3R2brQ
"Poczekalnia" Jacka Kaczmarskiego - 1975 r.
Dla jednych metafora Polski.
Dla mnie to tekst o przemijających okazjach, o "megafonach", które nas zatrzymują, krzyczą "nie idź, stań w miejscu, to nie jest Twoja chwila".
A dla Was?
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=ScX6nFjK5ss
Słyszeliście pewnie o Jacku Kaczmarskim? Pierwsze skojarzenie, jakie wywołuje jego nazwisko to najczęściej "Mury", ewentualnie "Obława", lub bardziej na wesoło: "Nasza klasa". Wszak - wielu odpowie - to był bard Solidarności!
Jest to łatka, która została przylepiona do Jacka wbrew jego woli i wcale nie zgodnie z jego zamierzeniem. Owszem, część jego utworów zawierało komentarz tego, co działo się w ostatnim dwudziestoleciu ubiegłego wieku. W końcu poeci często piszą o tym, co przeżywają, a trudno w tamtych czasach było nie przeżywać tego, co się działo (podobnie jak i w obecnych dziwnych czasach).
A gdyby tak poszukać w jego pieśniach zjawisk uniwersalnych?
"Ballada pozytywna" to tekst napisany w grudniu 1982 r. jako reakcja na wypowiedzi ludzi ważnych w Polsce i na Zachodzie, dotyczących tego, że stan wojenny należy traktować jako coś pozytywnego. Dla mnie jest to też opowieść o tym, jak ten, kto ma nad nami władze chce, żebyśmy ułożyli sobie życie. Tak, aby położyć uszy, merdać ogonem i chwalić swojego pana i budę, którą nam podarował. Zrezygnować z siebie, by uniknąć ciosów kijem. W "Balladzie pozytywnej", kiedy spróbować ją zrozumieć i odnieść do współczesności, jest w istocie gorycz.
Wykonanie moje.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ostatni numer na dziś, ale dla mnie wyjątkowy. Za podkłady i skrecze odpowiedzialny w projekcie Scoffers był mój kumpel z lat licealnych, DJ Mr K. Niestety ze względu na perturbacje osobowe oraz machlojki ze strony pewnej osoby której wymieniać nie ma sensu - projekt odszedł od swojej triphopowej natury w stronę żywego instrumentarium i bardziej funkowo-popowe klimaty.
Scoffers - Boys. Polecam.
Zaloguj się aby komentować




