Jeszcze jeden zmajstrowałem, żeby było weselej przy piąteczku.
#perfumy #perfumemy #heheszki

Jeszcze jeden zmajstrowałem, żeby było weselej przy piąteczku.
#perfumy #perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Trzymajcie się tam na tym tagu #perfumy
#perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dziś trochę nieśmiesznie.
#perfumy #perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Szukałem starego mema dotyczącego "męskich nut", ale nie znalazłem i musiałem pokleić w paincie nowego. Dałem z siebie całe 21,37%.
#perfumy #perfumemy #heheszki

Jezu, dzisiaj zamówiłem coś z zagranicy, które bardziej męskie już być nie może, ale to niespodzianka, więcej info jak dotrze
@saradonin_redux cieszę się że pobudziłem kreatywność, mam nadzieję że partnerka sławnego Kourosa dostanie na święta xD
Zaloguj się aby komentować
I tak to się żyje w tym perfumowym hobby.
#perfumy #perfumemy #heheszki

Kurde, mi też ostatnio brwi podniosło, dirham zamiast po 1,10 wyszedł za 1,40. O co chodzi? Jak to ogarnąć?
@dziadekmarian a przez co płaciłeś PayPal?, czy konto złotówkowe. Bo jeśli u Arabów nie ma możliwości zapłacić w dolacach czy euro to faktycznie może być mały problem ,ale nie spotkałem się jeszcze żeby nie akceptowali płatności w dolarach
Zaloguj się aby komentować
Dziś mem dla tych, którym udało się upolować flakon, o którym marzyli od dawna.
A tak naprawdę, to zobaczyłem tą rybę i musiałem.
#perfumy #perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
@Barcol To Kanadyjczycy nie mają do nas wizy? I nie sprawdza im się na lotnisku Messengera, czy przypadkiem nie pisali z kimś, że jadą do roboty? A nie, kurde, pomyliłem kierunki.
Ja się pragnę spotkać z Bogdanem! Czuję, że mam z nim wiele wspólnego - choćby to, że nikt w mojej rodzinie nie miał ani takiego imienia, ani nazwiska. Ba, nawet takiego pseudonimu. Długo by wymieniać te powinowactwa...
Zaloguj się aby komentować
Mały na zajęcia, a ja czekam, siedzę i trochę się nudzę.
#perfumy #perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
@saradonin_redux Co to za podśmiechujki z @Cris80
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nigdy nie robiłem memów, więc wybaczcie brak profeski.
#perfumy #perfumemy #heheszki

Legancki mem, milordzie.
Kompletnie nie pamiętam aventusa, prawdopodobnie był tak nijaki że nie było czego notować w mózgu.
Zaloguj się aby komentować
A w ogóle to XD
#perfumy #perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
mimo Bożej niedzieli zapraszam na krótką opowieść o Arabie. Kraje Bliskiego Wschodu słyną z tak zwanego czarnego złota, co prawda wpis nie będzie o nim, ale to określenie i te kolory mają coś wspólnego z bohaterem dzisiejszej #recenzjeperfum czyli Gold is Oud z domu Hind al Oud, który myślę cieszy się tu uznaniem.
Jak przystało na Araba, Gold is Oud otwiera się indyjskim oudem - no bo jakby inaczej - jest ostry przyprawowo-zwierzęcy z wyraźnym czekoladowym niuansem; podbity został jeszcze szarą ambrą, która to potęguje wrażenia swoim słonawym i wilgotnym charakterem. Amatorów może odrzucić, ale jak ktoś już miał styczność z oudowcami to nie powinien się przestraszyć, bo mimo wszystko zwierzak jest tu gładko i wręcz elegancko podany. A właśnie tej elegancji dodaje nieśmiało wyłaniająca się z oddali róża słodkawa, ale przy tym mroczna, w jakiś sposób nadaje też pewnej świeżości i czystości; towarzyszy jej gęsta woń kwaśnych fermentujących owoców charakterystyczna dla kambodżańskiego oudu.
Róża cierpliwie zaczyna przejmować inicjatywę, jest ciepła i balsamiczna, nadal w mrocznym wydaniu; skąpana w miodzie, ale bardzo nietypowym, bo o kwaskowatym i trochę gorzkawym bukiecie, choć oczywiście charakterystyczna dla miodu słodycz też jest, ale wszystko w takich proporcjach, że czyni to jednym z najlepszych aromatów miodu z jakim miałem do czynienia. Oud jest obecny w postaci żywiczno-drzewnego profilu z owocami.
W drydownie robi się pudrowo, choć dzięki miodowi nie ma tu pudernicy, a mroczny charakter róży trochę się stonował. Żeby nie było nudno wciąż obecna jest nuta animalistyki pochodząca ze skórzanego w wydźwięku oudu, co jakiś czas przypomina też o sobie ambra, która dodaje pikanterii.
Kompozycja mimo wszystko jest raczej liniowa i niewiele się tu zmienia, to jedynie składniki ewoluują pokazując swoje różne oblicza i bogate profile zapachowe.
Zapach porównałbym do Taif al Emarat UAE Oud, tylko, że w otwarciu jest łagodniej, natomiast ta animalistyka trwa tu znacznie dłużej, bo wręcz do samego końca; róża nie jest tu tak pudrowa, bo dopiero w drydownie ta forma następuje i też nie jest tak intensywna.
Jakość składników jak i parametry są na poziomie do którego przyzwyczaiło nas Hind al Oud, aczkolwiek moim zdaniem kompozycja lepiej sprawdza się w chłodzie niż w cieple, gdzie zwykle przy Arabach zalecano aby nosić w klimacie w jakim je stworzono.
#perfumy #perfumemy

Zaloguj się aby komentować
Dziś ten dzień i Barcol mi przypomniał o tym starociu
#perfumy #perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Czy to już jest oficjalna jednostka miary?
#perfumy #perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Wiem, że głupie, ale tak mi przyszło do głowy znienacka
#perfumy #perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Ktoś też tak ma?
#perfumy #perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Nie wiem ocb ale kocham Reflection man, nienawidzę Le Male, a jednocześnie widzę miedzy nimi nić podobieństwa...
#perfumy #perfumemy #heheszki #humorobrazkowy

Zaloguj się aby komentować