Animacja składa się z trzech nowel, stworzonych przez trzech reżyserów - Rintaro, Yoshiakiego Kawajiriego i Katsuhiro Ohtomo.
"Labirynt" spaja cały film i opowiada o dziewczynce, która wraz z kotem wkracza w tajemniczy, groźny i fascynujący świat labiryntu. W "Uciekającym człowieku" poznajemy kierowcę wyścigowego, którego zwycięska passa zostaje przerwana przez nadnaturalne moce. Z kolei bohaterem "Rozkazu przerwania budowy" jest młody pracownik wielkiej firmy, wysłany na plac budowy zlokalizowany w odległej dżungli. Na miejscu okazuje się, że roboty przejęły kontrolę nad inwestycją i nie akceptują rozkazów kierownictwa.
Fun fact: film jest klasykiem w USA i był trampoliną do kariery Jadena Smitha (któremu rolę podobno ojciec załatwił). I równocześnie jednym z powodów, dlaczego mu później palma odbiła 🙃
@SuperSzturmowiec Trzy ciekawostki. Otóż za PRL-u głód zachodnich produkcji sensacyjnych zaspokajano korzystając choćby ze szczątkowego antykapitalistycznego alibi w fabule bądź realiach. Przez sito selekcji "Człowiek klanu" przeszedł śpiewająco (rasizm!) i odniósł spory sukces frekwencyjny.
W czasie kręcenia Burton był w swoich słynnych ciągach alkoholowych. Krótko mówiąc chlał jak kacap.
W obsadzie pojawił się ni mniej ni więcej tylko OJ Simpson. To była chyba druga jego znana fucha filmowa w Hollywood. Następna - to "Płonący wieżowiec". Kojarzę go z zapomnianego prawie kompletnie "Koziorożca jeden".
Winny, niewinny, potem że ktoś inny i a do ostatniego momentu obstawiałem jeszcze ktoś inny jest mordercą. Także do ostatnich sekund nie było na 100% wiadomo kto. Choć przeczuwałem że ...