#muzykaelektroniczna

27
4418

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Rafael Anton Irisarri 

Tytuł: Reverie

Rok wydania: 20.04.2010

Gatunek: #ambient


Skoro na wspominki mnie wzięło to przypomniałem sobie ten oto album (a może raczej EP). Reverie, ambient połączony z minimalizmem muzyki klasycznej. To był dość popularny motyw w tym czasie. Wrzucanie dźwięków pianina, smyczków czy innych instrumentów kojarzących się z muzyką klasyczną do wszelkiej maści ambientów.


Reverie to kawał melancholijnego i smutnego ambientu. Lit a Dawn jest piękne. Podniosłe pady coraz to bardziej atakujące uszy i akompaniujące im organiczne dźwięki pianina. Od czasu do czasu zasamplowany w pogłosie dźwięk kontrabasu (?). Embraced ma lekko orientalny charakter. Zapętlony motyw z każdym następnym podejściem atakuję nasze uszy coraz większą dynamiką oraz delayem. No i Für Alina. Główne danie tego albumu. Jest to aranżacja/wariacja utworu estońskiego kompozytora Arvo Pärta. Tą minimalistyczną melodię Rafael zatapia w ambientowej teksturze, ozdabia delikatnym szumem i dźwiękowym brudem. To jest ta emocja którą znam ale nie umiem nazwać.


#muzyka #muzykaelektroniczna #RafaelAntonIrisarri 

#muzycznanierecenzja (tutaj wrzucam swoje pierdololo na temat muzyki wszelakiej) <= tag do obserwowanie/blokowania

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Subheim

Tytuł: No Land Called Home

Rok wydania: 09.11.2010

Gatunek: #ambient #downtempo


No Land Called Home jest albumem z którym utożsamiam się emocjonalnie. Nie mam swojego miejsca na tym świecie i nigdzie nie czuje się jak bym był w domu.

Smutek i niepewność to główne motywy tego krążka. Smyczki, tego będzie tutaj dużo. Już otwierające album Dusk płacze skrzypcami i wiolonczelą. Kolejnym elementem którego tu nie zabraknie to wszelkiego rodzaju bębny. Polecam chociażby December. Wokal Pani Kati czy to śpiew jak w When Time Relieves czy zawodzenie jak w Conspiracies dekoruje całą instrumentalną warstwę utworów. Subheim jako Grek z pochodzenia sięga także po orientalne motywy które usłyszymy w np. Dunes. Nie zabraknie też dźwieków sytezatora. Motyw z The Cold Hearted Sea który gdzieś tam w tle echocze próbując się przebić na pierwszy plan. Kończące At The Edge of the World, gitarowe trochę chotyczne zostawia po odsłuchu całości z taką dziwną pustką.


Odsłuch


#muzyka #muzykaelektroniczna #muzycznanierecenzja #subheim

@LeniwaPanda wylewny wpis. W sensie pozytywnym. Odpaliłem pierwszy utwór, ale już widzę, że to album do posłuchania w całości i w skupieniu. Jutro sobie przesłucham. Dzięki (° ͜ʖ °)

@LeniwaPanda przesłuchałem trzy pierwsze przy okazji działań w kuchni, bardzo ambitny album. Na pewno wieczorem, na pewno przy zgaszonym świetle i nie na słuchawkach. Chociaż mnie osobiście wokal na początku lekko irytował

@Yes_Man Ja jestem przyzwyczajony do takiego orientalnego zawodzenia i pasuje mi tu świetnie ten tembr głosu. (wzmocniony jakimś reverbem pewnie)

@LeniwaPanda przyznam, że trochę mnie to zaskoczyło, nie spodziewałem się takiej emocjonalnej pozycji w tej, jak się okazuje wyjątkowo szerokiej kategorii

Zaloguj się aby komentować

Generalnie lubię muzykę elektroniczną ale to brzmi jak disco polo po angielsku, a teledysk tylko to potwierdza. To już nie jest ten East Clubbers co za czasów Sextasy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Druga odsłona Afro House Session już dostępna :D! Tym razem postawiłem na klimatyczny, chillowy vibe z domieszką nostalgii. Dużo afrykańskich bębnów, kilka znajomych wokali i sporo nowości czyli świeżych brzmień. Technicznie uważam, że wyszło mi całkiem nieźle, jestem zadowolony, nic nie skopałem przez godzinę miksowania ;D


Standardowo zapraszam do odsłuchu! Idealna propozycja na początek weekendu w ciepłych, afro house'owych rytmach w tempie 122 uderzeń na minutę


Jakby ktoś chciał się pokusić o przesłuchanie na jakimś kozackim sprzęcie, jakiś audiofil to niech da znać na priv, podrzucę surowy wav (950 MB). Wszystko miksowane z kawałków we flac i aiff. Turbo, festiwalowa jakość Teoretycznie na YouTube wrzuciłem nieskompresowane i sam różnicy nie słyszę, ale jedynie za surowi zapis z konsoli mogę ręczyć ;D


Wołam @AdelbertVonBimberstein, @entropy_


#evilonepinthemix #muzykaelektroniczna #house

evilonep userbar

@roadie Wyłączyłem komentarze, bo ta sekcja z reguły przy tego typu "filmach" nie zawiera nic sensownego. Na początku miałem otwarte, ale dostałem jako pierwsze - "fajne bum bum" albo jakąś emotikonę. Nie chce heheszek pod tym, bo wrzucam te muzykę też w inne miejsce Uznałem, że bardziej estetycznie wygląda bez nich. Tak samo wszystkich tagów itp. Wolałbym żeby można było takie mixy wrzucać bezkarnie na Spotify tak jak na YouTube tam jest skupienie na muzyce bez całej tej otoczki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej! Dawno nic nie pisałem, ale chciałbym się wam serdecznie pochwalić moim nowym singlem W planach miałem zrobienie bardziej popowego utworu, takiego typowego letniaczka na luźne picie Aperolka w ogródku i myślę, że mi się udało ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak lubicie luźny #house #deephouse i #ukgarage #garage to myślę, że się wam spodoba Czuję, że teraz wajcha odbije w drugą stronę i niedługo przyjdą srogie bejsy i breaki, ale póki co prezentuję wam letnie "Into You", a po więcej zapraszam do obserwowania na Spotify i Soundcloud Dajcie znać co sądzicie!


https://soundcloud.com/ilgrimmusic/into-you


https://open.spotify.com/album/3QvflxxCCvPXmHFRadvpLb?si=Y85e-ui7TFuvu0NFWKYeSw


#tworczoscwlasna #muzykaelektroniczna #muzyka #dj #ableton #produkcjamuzyki #chwalesie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Humate

Tytuł: Love Stimulation (Oliver Lieb's Softmix)

Rok wydania: 1998

Gatunek: #trance


Jest rok 1998. Do Love Stimulation wychodzi paczka remiksów. Swoje wersje prezentują Paul van Dyk, Blank & Jones i Olivier Lieb. I to właśnie softmix jest tym czego szukałem w muzyce #trance . Hipnotyzuje, nie zamula (no dobra w miksach z lekko podkręconym BPM ) a mimo to jest delikatny. Nie razi analogowość tamtych lat .Analogowe brzminie nie jest wadą ale trzeba przyznać, że niektóre utwory #muzykaelektroniczna z tego okresu mocno się zestarzały. W przypadku remiksu od Oliviera mam wrażenie (może mylne bo od dawna nie siedzę zbyt mocno w muzyce elektronicznej "klubowej") ,że dało by się go wpleść do bardziej wspłóczesnego miksu bez wielkich zgrzytów.


Odsłuch


Jeśli ktoś lubi transiwa od Oliviera to tutaj znajduje się prawie dwu godzinny set od niego. Na trackliście głównie jego utwory lub remiksy. Zagrał go na jakimś festiwalu koło 2010 roku jeśli się nie mylę.


#lsg #OliverLieb #muzycznanierecenzja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować