Zaloguj się aby komentować
Czy warto kupić Switch Lite?
Jedyna konsola, jaką mam to Xbox Series X. Moja styczność z Nintendo zakończyła się na GameBoyu i NES.
Ekran ma zaledwie 5.5 cala, więc czy da się wygodnie grać na takim maleństwie? To mniej, niż we współczesnych smartfonach
Może lepiej używkę zwykłej V2, bo można znaleźć w podobnej cenie?
Generalnie Switcha poleciłbym tylko sympatykom Nintendo. Konsola ma swoje poważne ograniczenia, ale exclusive'y charakteryzują się zazwyczaj wysoką jakością i wciągającym gameplayem. Niestety, ich cena powala, ale jak już inni wspomnieli - odsprzedając fizyki dużo nie stracisz. Jeżeli zdecydujesz się na zakup, to zachęcam do kupienia zwykłego V2. Granie na telewizorze jest wygodne, plus można spróbować swoich sił w takich genialnych grach jak Ring Fit Adventure.
@wem Przejrzyj sobie listę dużych tytułów Nintendo, bo to nie są gry dla każdego. To samo od firm poza Nintendo - to głównie gry dla fanów jRPG-ów i ogólnie japońszczyzny. Co do samej konsoli to zdecydowanie warto "normalny" model, w którym masz wybór pomiędzy graniem przenośnym i na telewizorze. Lite powstał imo dla osób, które są ciągle w podróży i wtedy grają na sprzęcie Nintendo.
Zaloguj się aby komentować
Są tutaj posiadacze Gabenboya? Mam pytanie odnośnie ładowarki sieciowej, używacie może innej niż tą oryginalną? Zainteresowany jestem konkretnie tą:
https://allegro.pl/oferta/baseus-szybka-ladowarka-gan3-2x-usb-c-2-x-usb-65w-12439871588
Jednakże do niego mógłbym podłączyć inne sprzęty, co o tym myślicie?
@Pan_Oski podłączyłem z ciekawości ładowarkę od Huawei o mocy 66W i pomimo większej mocy konsola ładowała się wolniej. Mam jeszcze ładowarkę tego rodzaju https://allegro.pl/oferta/ladowarka-xiaomi-65w-gan-charger-type-a-type-c-12096864022 ale nie testowałem.
@maximilianan serdecznie mogę polecić, przynajmniej już połowę biblioteki ograłem, nie to co na PC
@wem świetnie, jak wrażenia?
@Boski @panpapiez konkretnie zdecydowałem się na ten, wiele osób polecało na innych forach:
https://allegro.pl/oferta/baseus-szybka-ladowarka-gan3-2x-usb-c-usb-kabel-12360320866
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Osobiście jestem zawiedziony Windowsem na Steam Decku. Patrząc po recenzjach i benchmarkach na YouTubie, większość tytułów i tak było na korzyść SteamOS, ale kilka lepiej wypadało w Windowsie. A jak to wyglądało w moim przypadku? Niegrywalne były te większe tytuły jak np. Wiedźmin czy Cyberpunk
Na najniższych ustawieniach nawet nie dało się uzyskać tych stabilnych 30 klatek. Natomiast Stray wypadł lepiej, od 5 do nawet 10 klatek więcej niż w SteamOS.
Wszystkie tytuły pobrane były bezpośrednio na SSD, wszystkie sterowniki dla Windowsa ściągnięte ze Steama. Po kilku godzinach od testów wróciłem do przystosowanego systemu pod tę konsolę

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czy wśród użytkowników hejto, mamy właścicieli Steam Decka? Jak oceniacie sprzęt? W moim przypadku to był strzał w dziesiątkę, już przeszło połowę biblioteki ograłem, gdzie na komputerze wcale nie odpalałem

@Pan_Oski melduje się.
Na PC grałem z 20 lat temu. Mam maka wiec lipa z grami.
A ze dużo gier jest na PC których nie ma na konsoli po polsku lub trzeba mieć starsza konsole by je odpalić to SE kupiłem.
Sprzęt Ok choć czasem po wybudzeniu z stanu uśpienia chwilowo kontroler na BT głupieje itp
Czasem zdarza się że ma grając na TV po wybudzeniu gra zmienia sama z siebie rozdzielczość na najniższa tak miałem z fear1 i teraz z fear2.
Ceny gier na wyprzedażach śmiesznie niskie.
Z minusów to analogi dla mnie bo nie da się grać w fps i muszę podpinać dual sense
Ale w każdej podobnej konsoli tak miałem
Czy to wii U, czy switch czy Ps vita
Zbyt szeroko dla mnie rozstawione

Zaloguj się aby komentować
Gdyby ktoś nie wiedział to można odpalać gry z ps2(romy) na Xbox bez większych kombinacji i to w 4k
sony ucz się
Zaloguj się aby komentować
Właśnie kupiłem ładowarkę na dwa pady oryginalną Sony do PS5 i zdziwiła nie (i urzekła na pewien sposób) pewna rzecz. Mianowicie ładowarka ta zamiast mieć po prostu złącze USB C z zasilaczem (lub bez) zawiera dedykowany zasilacz, za to jak wziąłem ten zasilacz w ręce doszedłem do wniosku, że wydaje się znajomy. Generalnie ten zasilacz jest taki sam jak zasilacz do PSP które swoje lata już ma. Nie będę robił foto porównania bo mój zasilacz do psp jest bezczelną podróbką, ale miałem kiedyś oryg i wymiary, parametry oraz wtyczka są takie same

Zaloguj się aby komentować
Ostatnio na woli była wystawa retro, te stare konsolki zawsze cieszą oczy :3





Zaloguj się aby komentować
Magazyn PSX Extreme, pierwszy i najdłużej ukazujący się miesięcznik o konsolach w Polsce, obchodzi swoje 25. urodziny! W czasie swojego istnienia zrzeszył ogromną społeczność fanów gier wideo. Zg(Redy), czyli redaktorzy pisma nazywanego także dumnie Szmatławcem stworzyli wspólnotę graczy. Przez te wszystkie lata PSX Extreme osiągnął sukces na skalę światową. Dziś dzięki pasji redakcji i fanom ukazuje się nadal, nie przywiązując wagi do raportów z Excela. Ten film to historia tego ćwierćwiecza, opowiedziana przez 28 redaktorów oraz gości specjalnych powiązanych z magazynem. Dopóki chcecie czytać – my będziemy pisać. Dziękujemy!

Zaloguj się aby komentować
Czy jest sens brać Xbox one? Będę na nim grał głównie w jedną grę, a wychodzi taniej niż PlayStation
Jeśli coś wypada z biblioteki i chcesz to mieć, to musisz taką grę kupić. To takie VOD tylko dla gier.
I tak, jak Ride4 nie ma w GP, to musisz ją kupić w formie klucza online np tak (oferta losowa): https://allegro.pl/oferta/ride-4-xbox-one-series-x-s-klucz-11321825653
@Brickstone zalezy co lubi. Jest sporo takich gier, po prostu googlaj "xbox multiplayer split scren" - z różnych gatunków.
https://www.slant.co/topics/11192/~shared-splitscreen-local-multiplayer-games-on-xbox-one
https://www.thegamer.com/best-split-screen-multiplayer-games-xbox-one/
Zaloguj się aby komentować
Jak wyglądała historia zabezpieczeń konsoli Xbox?
• Pierwsza konsola posiadała tak zwany ukryty ROM. Był to bardzo mały kod, którego celem była inicjalizacja pamięci oraz odszyfrowanie i załadowanie kolejnego, drugiego bootloadera. Ten mały kod zawierał zatem klucze szyfrujące, które miały ochronić konsolę przed atakami. Bez ich znajomości nie można stworzyć nowego, alternatywnego oprogramowania, które zostałoby zaakceptowane przez konsolę.
• Te 512 bajtów znajdowało się w mostku południowym, który komunikował się z procesorem za pomocą szyny Hyper Transport. Jej podsłuchanie wydawało się skomplikowane i wymagało drogiego, zaawansowanego sprzętu. Ale pewien doktorant, Bunnie, który zajmował się tematem szybkiego przetwarzania danych, stworzył swój własny sniffer – czyli urządzenie pozwalające na pozyskanie i analizę informacji. Tak pozyskano klucze szyfrujące.
• Jednak nie wszyscy chcieli z nich korzystać. Nielegalne liczby to takie wartości, których teoretycznie, z prawnego punktu widzenia, nie można posiadać/używać. Zaczęto szukać innych rozwiązań. Gdy suma kontrolna odszyfrowanego bootloadera nie zgadzała się – konsola przerywała swoją pracę. To znaczy – miała przerywać, bo okazało się, że tak nie jest. Wynikało to z faktu, że pierwsze prototypy wykorzystywały procesory AMD. Chwilę przed premierą jednak zmieniono je na produkty Intela. Teoretycznie procesory były ze sobą kompatybilne, ale czasami występowały w nich drobne różnice. A nikomu nie przyszło do głowy sprawdzić, czy po zmianie wszystko działa prawidłowo.
• Później znaleziono błędy w obsłudze zapisów stanu gry różnych produkcji. Odpowiednio manipulując plikiem z „save'm” można było wykonać zdalny kod na konsoli. Było to jednak problematyczne. Po pierwsze, należało posiadać oryginalną kopię podatnej gry. A po drugie – z każdym uruchomieniem konsoli trzeba było uruchomić grę i wczytać odpowiedni plik. A to trwało.
• Gdy w napędzie nie było płyty – z dysku twardego uruchamiał się specjalny plik – dashboard. Nie można go było podmienić na inny – bo konsola sprawdzała, czy został on stworzony przez Microsoft. Tylko, że program ten ładował inne zasoby: grafiki, dźwięki i czcionki. Z czasem znaleziono błąd w obsłudze czcionek. Teraz wystarczyło tylko zapisać na dysku specjalny plik aby uruchomić zewnętrzny kod.
• Xbox 360 to lepiej zabezpieczona wersja konsoli. Wprowadzono nową technologię – eFuses. Były to specjalne „bezpieczniki”, które przy użyciu odpowiedniej komendy można było „przepalić”. Raz spalonych bezpieczników nie dało się przywrócić. W ten sposób konsola mogła na stałe zapisać różne informacje. Dzięki temu można było zapobiec instalacji starszej wersji oprogramowania.
• Najsłabszym elementem konstrukcji był napęd. To on decydował czy płyta jest oryginalna i przesyłał informację do procesora. Komunikacja ta była zabezpieczona. Konsola i napęd posiadały ten sam, unikalny, losowy klucz, który był generowany podczas procesu parowania. Właśnie przez to nie można było wyjąć napędu z jednego urządzenia i przenieść do drugiego.
• Zaczęto modyfikować oprogramowanie napędów. Xbox wykorzystywał kilka napędów różnych firm. Ataki różniły się drobnymi szczegółami. Generalnie należało odczytać unikalny klucz, a następnie przejść do specjalnego trybu serwisowego i zapisać nowy, zmieniony firmware. W każdej rewizji metody były coraz trudniejsze. W pewnym momencie należało „przeciąć” ścieżki na płytkach PCB.
• Najtrudniejszym, ekstremalnym pomysłem był „kamikaze hack”. Microsoft zablokował możliwość aktualizacji oprogramowania i ukrył pamięć w innym chipie a całość zalał żywicą (aby utrudnić do niego dostęp). Ktoś zauważył jednak, że wiercąc malutką dziurkę w układzie (oczywiście w odpowiednim miejscu) – można było usunąć blokadę zapisu. Możesz sobie wyobrazić jak wiele napędów uległo zepsuciu przez nieuważne korzystanie z wiertarki.
• Po drodze zmieniono format płyt. Zapisywano dużo więcej danych niż normalnie. Początkowo domowe nagrywarki nie chciały wypalać danych tak blisko końca płyty. Później, w zabezpieczeniu AP 25 konsola zadawała napędowi pytanie o topologię płyty. Pirackie kopie nie posiadały tych danych. Oryginalne płyty tłoczono w tłoczniach i można było na nich (oprócz danych gry) nanieść pewne dodatkowe informacje. Z czasem jednak znaleziono rozwiązanie i na ten problem.
• W tej konsoli również wykorzystywano problemy powiązane z grami. W grze King Kong używano specjalnego pliku - shadera. Można było przy jego pomocy uruchomić dowolny kod. Był tylko jeden problem – plik ten musiał znajdować się na płycie z grą. Aby więc móc korzystać z tej metody – trzeba było posiadać przerobiony napęd (bo przecież oryginalna konsola nie działała z podróbkami).
• Microsoft wysadził bezpieczniki aby uniemożliwić przywrócenie starego, podatnego oprogramowania. Konsola sprawdzała pewien hash literka po literce. Fakt ten wykorzystano w Timing Attack. Mierzono tam czas jaki zajęło konsoli zweryfikowanie ciągu znaków. Im więcej bajtów się zgadzało – tym dłużej trwało sprawdzanie. Mówimy tu o bardzo małych – ale możliwych do zmierzenia wartościach. Tak ominięto to zabezpieczenie.
• Z czasem powstał „reset glitck attack”. Procesor to zaawansowana konstrukcja. Ufamy, że za każdym razem zachowuje się tak samo. Nie chcemy przecież aby wyniki dodawania były różne. Istnieją jednak specjalne urządzenia, które pozwalają „glitchować” procesor. Wtedy zachowuje się on nieco inaczej. Na przykład pomija jakiś warunek i wykonuje inny kod niż zazwyczaj. Dzięki temu można było ominąć warunek sprawdzający oprogramowanie i wykonać zdalny kod.
Zaloguj się aby komentować
Jest tu jakaś hejtowa ekipa która gra sobie czasem w coś na PC/PS/SWITCH?
Zaloguj się aby komentować
Tak szczerze, jest już trochę lepiej z cyberpunk 2077 na PS4? Można już po mały myśleć nad zakupem?
Zaloguj się aby komentować
Kasuję Jedi Fallen Order. Nudne jak flaki z olejem.
Zaloguj się aby komentować