#indonezja

1
114

Nic szczególnego. Tylko dwie małpy patrzące na siebie. Wyjazd na ten wulkan był tuż po pierwszej a nocy. O drugiej skończyliśmy zbierać współtowarzyszy podróży z ich hosteli po drodze i niecałej dwie godziny później byliśmy już na początku jesu ej drogi wjazdowej. Była ona zablokowana przez lokalną mafię przewodników którzy wymusili opłatę i swój udział w wyprawie na szczyt. Po drodze, gdy już rozpoczęliśmy pieszy trekking, kilku innych przewodników oferowało podwózkę motorem na szczyt. Nikt z grupy się nie zdecydował. Z lekkim opóźnieniem dotarliśmy na szczyt. Widoki z góry były warte długiej drogi po bardzo śliskim i sypkim pyle wulkanicznym.


Zapraszam też na film który znajdziecie w pierwszym komentarzu.

706a6f5b-307a-48d8-8865-9333cb6f93d8

@WObiektywie


"Była ona zablokowana przez lokalną mafię przewodników którzy wymusili opłatę i swój udział w wyprawie na szczyt. "


A to trochę jak na A4 tylko panie z okienka nie chcą wsiąść do samochodu (pytałem nie raz)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siedząc jakiś czas temu w rządowej kwarantannie, w jednym z hoteli starej dzielnicy Dżakarty, nie mając nic ciekawszego do roboty, wyglądałem przez okno godzinami, jak babka w bloku robiąca za CCTV. Wszakże to był mój pierwszy raz w jakimkolwiek azjatyckim kraju. Dość szybko ujęła mnie ilość życia dziejącego się przed moimi oczami na dole. Chwyciłem aparat, żeby uchwycić kilka chwil i rozrosło się do kilku godzin nagrań, z których wyselekcjonowałem kilka krótkich historii ludzi, którzy pozornie mają bardzo mało, a jednak tak wiele - uśmiechów, miłości, względnego szczęścia, bliskości i przyjaźni. Te małe historie przeplatają się z kilkoma innymi ciekawymi momentami uchwyconymi przez mój obiektyw. Mam nadzieję, że spodobają Wam się te chwile niesamowitych ludzi, którzy mieszkają na ulicy Petamburan w najstarszej dzielnicy Dżakarty.


https://www.youtube.com/watch?v=cPhHXJVtyso

@Deykun Polecam Ci zatem dwie stronki.

Na https://apply.joinsherpa.com znajdziesz informacje o wymaganiach (choć potwierdzaj je ze stronami rządowymi przed wylotem)

oraz https://nomadlist.com/ aby znaleźć kraj spełniający Twe wymagania co do jego właściwości


Jak widać na pierwszym linku, Tajlandia, Wietnam, Laos, FIlipiny, Malezja, Papua, Sri Lanka są zielone - nie wymagają testów ani kwarantanny.

Zaloguj się aby komentować

Witam nowoprzybyłych z portalu na Wu i zapraszam do obejrzenia mego i mej żony wystąpienia przed publicznością, która niedawno przyszła posłuchać o przeżyciach, doznaniach i problemach podczas naszego pierwszego roku podróży po świecie.

W filmie opowiadamy o Karaibach oraz Indonezji i większość obrazujemy zdjęciami oraz filmikami.

Chętnie odpowiem na pytania co do życia na walizkach i blisko sześciu miesiącach spędzonych w Indonezji.

W opisie filmu są timestampy do poszczególnych sekcji filmu.

https://youtu.be/DRlZI3-e1Z0

f99232fc-76a8-421d-b51a-c979a6a9595e

@Kurwiu Mam nadzieję, że uda Ci się rozkminić ten trudny temat. Dam Ci taką podpowiedź: Dlaczego nie słychać nic o miliarderach, którzy są anonimowymi filantropami?

Zaloguj się aby komentować

Spędziliśmy prawie 6 miesięcy w Indonezji, z czego większość na wyspie Bali. Po "powrocie"; postanowiłem podzielić się zdobytą wiedzą i tak oto na przestrzeni 3 miesięcy wydłubałem ten oto film. Co prawda jest on po angielsku ale są napisy polskie, które można włączyć klikając CC oraz ikonkę trybiku i wybrać Polish. Zapraszam do zadawania pytań na temat Bali dlatego też #AMA

https://www.youtube.com/watch?v=E4VvXKXI6fo

0c4800a7-8232-4387-b075-8e43552a4aff

@WObiektywie polecam okolice i sam Magurski Park Narodowy. Prawie wogóle nie odwiedzane a super puste i przyjemne w kontaktach z lokalsami

Zaloguj się aby komentować

W połowie grudnia 2021 postanowiliśmy eksplorować wyspę Nusa Lembongan w Indonezji. W filmie poniżej uczymy się jeździć na skuterze, odwiedzamy piękne plaże, pływamy łodziami, oglądamy surferów, podziwiamy las namorzynowy, stołujemy się w pięknej restauracji, snokrujemy pod wodą przy pięknej rafie koralowej i spędzamy świetny czas z przyjaciółmi podziwiając zachód słońca oraz miotanie ogniem.

Spędziliśmy na tej wyspie świetny czas i była to przyjemna odmiana po 2 miesiącach na wyspie Bali. Opuściliśmy Nusa Lembongan ze wspaniałymi wspomnieniami którymi pragniemy się z Wami podzielić.


VLOG TUTAJ https://www.youtube.com/watch?v=fGxkfV4B1_k


Aby obejrzeć wszystkie klipy jakie uchwyciliśmy dronem na wyspie Lembongan zapraszamy na film poniżej, na naszym drugim kanale Audio Travels

https://youtu.be/3XPTu-y5HJU

Zaloguj się aby komentować

Po wspinaczce na wulkan Batur wybraliśmy się na eksplorację tysiącletniej świątyni hinduizmu.

Zagłębiając się w historię świątyni bardzo szybko dostrzeżemy zarówno jej wyjątkowość oraz znaczenie dla mieszkańców, ale także fakt iż pełni ona ważną funkcję dla wierzących, chroniąc wyspę przed złymi duchami.

Jest ona jedną z głównych świątyń pełniących tę funkcję i te zazwyczaj znajdują się na wybrzeżu, a nazywają się Pura Luhur.

Wierzy się iż w tej konkretnej świątyni rezyduje bóg żywiołów oraz sił wyższych, Bhatara Rudra.

Ta powstała tysiąc lat temu świątynia uznana jest za miejsce ostatecznego złączenia z bogiem słynnego w piętnastym wieku pielgrzyma Dwidżendry, który to spopularyzował obecną formę tradycji Hindu-Dharma na wyspie Bali, po czym spoczął w świątyni Uluwatu dożywając swych dni.


To tu co sześć do siedmiu miesięcy odbywa się festiwal pod patronatem rodziny królewskiej, a częściej, bo codziennie, poza trzecim marca możemy podziwiać Płomienny taniec Kecak, którego wycinek zobaczycie pod koniec naszego filmu.

Wstęp do świątyni kosztował 50k Rupii czyli niecałe 14 zł, a wieczorny występ to 41zł od osoby.

Parking był darmowy choć nie należy zostawiać żadnych rzeczy w wynajętym skuterze gdyż obecne tu w wielkich ilościach makaki kradną co popadnie, a czego nie mogą zjeść, spróbują wymienić na jedzenie.


Obecne tu makaki, choć ogólnie są wegetarianami to ze względu na ich waleczność w celu ustalania hierarchii posiadają duże kilku centymetrowe zęby, których nie boja się użyć na ludzi. Choć spędzają większość czasu na dbaniu o siebie nawzajem co także ma swoją funkcję w ich budowaniu społeczności okazjonalnie dobierają się do rzeczy ludzi tu przybywających, a w dniu w którym tam byliśmy, nawet pogryzły jedną osobę na tyle, aby trafiła do szpitala. Co ciekawe, wszelkie koszty z tym związane zostały pokryte przez ubezpieczenie świątyni, podobnie jak koszty prześwietlenia i leczenia naszej koleżanki, która skręciła kostkę na jednym z wysokich schodów świątyni.


Tutejsze małpy badane są przez naukowców miedzy innymi za fakt iż nauczyły się barteru (podobnie jak polscy youtuberzy), czyli wymieniania skradzionych od ludzi rzeczy w zamian za jedzenie. Umiejętność ta przekazywana jest potomstwu, wiec nie należny się spodziewać aby miała zniknąć w najbliższym czasie z listy atrakcji tejże świątyni.


https://www.youtube.com/watch?v=IyQJZyUX9hE

Zaloguj się aby komentować

Dziś mam dla Was film z przepięknego pałacu królewskiego który dwa razy (po wybuchu wulkanu oraz trzęsieniu ziemi) był odbudowywany. Wewnątrz głównego budynku sfilmowałem także zdjęcia rodziny królewskiej. Serdecznie zapraszam na relaksujący spacer w tym pięknym miejscu.


https://youtu.be/gdHhjo32tv0

@lubieplackijohn prowadzę 4 kanały youtube


W Obiektywie i Mike And Eve to bardzo podobne kanały ale w różnych językach. Audio Travels to spacerki

Zaloguj się aby komentować

Pragniemy Was zaprosić do obejrzenia naszej drogi na wulkan Batur, w Indonezji. W tym filmie pokazujemy jak się przygotować, jak wygląda wyjazd oraz dotarcie na szczyt. Prowadzeni przez lokalnego przewodnika docieramy wraz z grupą przyjaciół na punkt startowy drogi na szczyt. Na szybko jemy prowiant aby uniknąć konfrontacji z małpami po drodze lub na szczycie. Droga jest dość stroma, a powierzchnia bardzo sypka - wszakże to pył wulkaniczny zmieszany ze żwirem. Docieramy na szczyt prawie w porę na wschód słońca. Widoki są przepiękne, a w powietrzu cisza, zakłócana jedynie odgłosami łap biegających małp, szczekających na nie psów, piejących w oddali kogutów oraz mój bzyczący dron z zaciekawieniem obserwowany przez małpy.

https://www.youtube.com/watch?v=pEGXJ9abCEs

Zaloguj się aby komentować

Kilka dni temu przeszedłem się z kamerą po terenie niezwykłej budowli oraz wnętrzu muzeum historii wyspy Bali. Wyspa znana jest głównie z pięknych pól ryżowych, plaż oraz taniego życia. Jak się okazuje historia tej wyspy jest ciekawa a ich budowle majestatyczne oraz zdobione z rozmachem. Czarny kolor materiału użytego do budowy oddaje charakter wyspy gdyż powstał z wulkanicznego piasku. Na zewnątrz podziwiałem wykończenie, posągi oraz zderzenie kolorów budynku z roślinnością, a wewnątrz znalazłem piękne dioramy (gabloty z makietami scen historycznych).

Zapraszam szczególnie do wrzucenia filmu na telewizor lub projektor, z dźwiękiem surround

https://www.youtube.com/watch?v=uEdJ4-YTqHk

3bb2f7f1-6706-4cd1-a3d5-7efdd41d1f3b

Zaloguj się aby komentować

To jest fajna informacja. W Indonezji płaszczki zostały objęte całkowitą ochroną. Czy dlatego, że jakoś mało ich zostało? Może naukowcy zostali wysłuchani? Albo aktywiści w końcu wywalczyli zmianę? Nie. Choć po trochu wszystko tak. Tamtejsze ministerstwo gospodarki morskiej i rybołówstwa we współpracy z instytutem badawczym oraz kilkoma innymi organizacjami wyliczyło, że jedna płaszczka przez całe swoje życie generuje ok. milion dolarów przychodu z turystyki, podczas gdy martwa płaszczka to przychód od 40 do 500 dolarów.

Myślę, że to niesamowite jak pogoń za pieniądzem przyczyniła się do ratowania zwierząt.

https://www.embassyofindonesia.org/indonesia-declares-largest-manta-ray-sanctuary-in-the-world/

ożfakżeszno ... pędzący kapitalizm i wyciskanie $ z wszelkiej maści zasobów przyczynił się do czegoś pozytywnego - piekło może nie zamarzło, ale pewnie temperatura spadła o kilka stopni.

Zaloguj się aby komentować

Erupcja Krakatau. Ocean przez rok wyrzucał ciała ofiar


Indonezyjski wulkan budził się powoli. Przez kilka lat w regionie trzęsła się ziemia. W maju 1883 roku otworzył się pierwszy krater. W ciągu kilku miesięcy Krakatau wysłał do atmosfery wiele ton trujących gazów. To był jednak dopiero wstęp do tego, co stało się rankiem 27 sierpnia 1883 roku.


Największy huk, jaki słyszał człowiek


Cztery następujące po sobie silne eksplozje kilku kraterów Krakatau to jedna z największych katastrof wulkanicznych w dziejach. Uważa się, że pod względem ofiar erupcja Krakatau ustępuje jedynie Tamborze, która ponad 60 lat wcześniej zabiła w sumie od 71 tysięcy do nawet ponad 250 tysięcy ludzi. Na pewno jednak Krakatau miał znacznie potężniejszy głos od swej poprzedniczki.


Uważa się, że huk trzeciej eksplozji był najgłośniejszym dźwiękiem w historii ludzkości. Słyszany był z odległości kilku tysięcy kilometrów. Jeśli ktoś miał pecha, że był zbyt blisko, musiał liczyć się z kalectwem. W chwili wybuchu 46 kilometrów od Krakatau przepływał statek - hałas rozerwał marynarzom bębenki w uszach.


Więcej na ten temat: https://polskieradio24.pl/39/156/Artykul/2571588,Erupcja-Krakatau-Ocean-przez-rok-wyrzucal-ciala-ofiar

Zaloguj się aby komentować