Co różni lewicę i prawicę? Stosunek do równości. Lewica ją uwielbia, prawica wręcz przeciwnie. Koniec definicji. Lewica i prawica mają tylko jedną oś, lewica jest po lewej stronie a prawica po prawej, a nie żadne tam na górze czy na dole.
Z podejścia do równości/hierarechii wynika wszystko inne:
lewica jest egalitarystyczna a prawica elitarystyczna
lewica jest za socjalizmem a prawica za kapitalizmem
lewica skupia się na biednych i pracownikach, a prawica na bogatych i przedsiębiorcach
lewica jest za demokracją a prawica za monarchią/dyktaturą itp
lewica jest internacjonalistyczna a prawica narodowa/nacjonalistyczna
lewica jest za równością LGBT a prawica jest za uznaniem że są tylko jedyne słuszne małżeństwa
lewica jest za uznaniem równości ras, prawica ma skłonności do rasizmu
lewica jest za współpracą na prawica za konkurencją i dominacją
lewica jest przeciw wyzyskowi a prawica za
lewica jest za równością płci, a prawica za podziałem na role dominującą i uległą
lewicowca jest pacyfistyczna a prawica militarystyczna
lewica jest empatyczna a prawica się od empatii odcina
Dla uzmysłowienia sobie różnicy. Takim największym prawicowcem w Polsce że na prawo od niego tylko ściana jest Janusz Korwin Mikke. Takim krystalicznym 100% lewicowcem jest zaś Piotr Ikonowicz.
Pojęcia lewicy i prawicy pochodzą z okresu rewolucji francuskiej kiedy to na prawicy zasiedli przedstawiciele szlachty, arystokracji i duchowieństwa (naturalni konserwatyści) a na lewicy ci którzy chcieli obalić stary shierarchizowany ład a ich hasłami były "wolność, równość, braterstwo".
Nie wyróżniamy lewicy i prawicy na zasadzie wolności jako wartości gdyż nie jest to obiektywne, tzn współcześnie obie strony uważają że reprezentują wolność. Równość dzieli ich niezmiennie do dziś w sposób obiektywny.
@Matkojebca_Jones wygodnie tak zignorować oś autorytarianizm <-> libertarianizm, bo tak sie składa, że społeczeństwa grupują się wzdłuż przekątnej, która koreluje lewicę z autorytaryzmem i prawicę z libertarianizmem. wynika to z tego, że natura ludzka jest taka, że gdzie pojawia się kolektyw, tam pojawia się siłowa, autorytarna hierarchia i tylko indywidualizm jest w stanie nas uwolnić od tyranii
@Matkojebca_Jones libertarianie nie mogą być lewicowi bo libertarianizm to dążenie do maksymalnej wolności jednostki czyli indywidualizmu, a lewica to kolektywizm czyli coś przeciwnego.
W polsce to jest ideologiczny burdel. "Powinno być 5000 banków." - Te mokre sny Korwina. Faktem jest, że w Kapitaliźmie powstają Korporacje, które z czasem jak widzą wzrastający biznes to go wykupują, albo stać ich jak Amazon by np. sprzedawać produkt przez kilka lat po zaniżonej cenie by zniszczyć konkurencję, a potem zwiększyć marżę i odzyskać straty. Co robią cały czas. Jedyne co ich powstrzymuje w jakimś stopniu to ... REGULACJE.
@Matkojebca_Jones ale burżujem według lewicy stajesz się, jak tylko jesteś ciut nad tą kreską równającą.
Lewica jest fajna tak długo, jak to nie ciebie rozkułaczają. Gorzej jak twój poziom życia zacznie być postrzegany przez prola na minimalnej (a jak dobrze wiemy, Polacy są nieźli w bólu dupy jak sąsiad ma lepiej) jako burżujstwo do wyrównania "by wszystkim było lepiej".
Inaczej- nie musisz mieć jachtu i samolotu/śmigłowca, żeby wspaniała lewica dowaliła ci podatki, jak dla tego, co je ma, bo w oczach przeciętnego lewicowca, siedzisz przy jednym stole z kulczykiem i filipiakiem.
O kurła jaki cyrk . Lekarka przez 20 lat rodzinie darmozjadów dach nad głową zapewnia a gdy dom kwalifikuje się do generalnego remontu i mówi im że muszą się wyprowadzić to zostaje obsmarowana w mediach tak że Kaszewiak aż ze studia wychodzi . Druga historia jeszcze lepsza od pierwszej a Ikonowicz jak zwykle w formie
Poznajcie Agnieszkę, wieczną studentkę która studiowała medycynę przez 20 lat aż ją w końcu wywalili z uczelni nazywając leniem i wieczną studentką po czym pobiegła do Jaworowicz płacząc jaki ten świat jest okrutny 🤣🤣🤣