Dzisiaj w Hiszpanii obchodzi się Día de la Fiesta Nacional, niegdyś znane jako Día de la Hispanidad.
W wielu hiszpańskojęzycznych krajach Ameryki Łacińskiej również obchodzi się święto w tym dniu, ale - w wyniku rewizji historycznej - pod różnymi nazwami.
Przykładowo
W Meksyku - Día de la Nación Pluricultural (Dzień Narodu Wielokulturowego)
W Nikaragui - Día de la Resistencia Indígena, Negra y Popular (Dzień Ruchu Oporu Indian, Czarnych i Ludu)
W Boliwii - Día de la Descolonización (Dzień Dekolonizacji)
W Argentynie - Día del Respeto a la Diversidad Cultural (Dzień Szacunku dla Różnorodności Kulturowej)
Mi się podobna wymowa /θ/. Uczę się od andaluzyjki i /grasjas/ brzmi dla nich tak jakbyś w Anglii powiedział /senkju/ zamiast /θenkju/, mówi się /graθjas/.
Ta wymowa wyraźnie też rozróżnia 'z' i 'c' od 's', które zawsze wymawia się /s/.
W Hiszpanii "B" i "V" wymawia się tak samo. Ale ważne jest tu miejsce występowania tych głosek.
Na początku wyrazu i po fonemie "M" usłyszymy nasze polskie /B/.
Np.
"vamos" - /bamos/
"biscote" - /biscote/
"Colombia" - /kolombia/
Natomiast w innych wypadkach "B" i "V" wymawia się jak [β], czyli coś pomiędzy "B" i "W" - jakbyście chcieli wymówić "B", ale nie zamykacie do końca ust.
Np.
"vivir" - [biˈβ̞iɾ]
"bebo" - [ˈbe.β̞o]
Jak możecie zauważyć, w obydwu przykładach pierwszą literę wymawiamy jak nasze /B/, ale potem jak [β].
Powyższe zasady dotyczą Hiszpanii, gdyż w Ameryce Łacińskiej jest różnie. Np. można się spotkać z wymową "V" jako /W/ nawet gdy znajduje się na początku wyrazu.
Znowu podaję filmik od pana poligloty, gdzie fajnie to wyjaśnił.
- Jakie trudne, Álvaro? Przecież wszyscy wiedzą, że "LL" wymawia się jak /J/, a "Y" jak /I/, c'nie?
- No... tak. W Ameryce Centralnej (i nie tylko). Więc jak najbardziej możecie w ten sposób wymawiać, ale...
"Obie litery mogą mieć różne dźwięki. W rzeczywistości litery „LL” i „Y” mają najbardziej zróżnicowaną wymowę w języku hiszpańskim. Wymowa może się różnić w zależności od obszaru geograficznego, kontekstu, w którym występują lub emocji. Ale nawet ten sam rodzimy użytkownik języka może wymawiać je inaczej. Jest to zatem bardzo zmienny fonem pod względem wymowy".
Taki Messi wymówiłby "LL" coś jako /Ś/ albo /Ź/.
Ktoś z jednego regionu Hiszpanii "LL" wymówiłby jako [ʎ], z innego regionu jako /J/, a jeszcze innego regionu jako /DŹ/
Ogólnie temat jest kompleksowy, ale dodałem wam fajny filmik o tym zagadnieniu. Dochodzi jeszcze kwestia "yeísmo" czyli zjawiska w którym "LL" i "Y" wymawia się tak samo w pewnych regionach świata hiszpańskojęzycznego (ale w innych regionach rozróżnienie pozostało).
Co robić? Jak żyć?
Wymawiajcie "LL" jak /J/, a "Y" jak /I/ i będzie dobrze. Ale nie zdziwcie się jak niektórzy native będą wymawiali inaczej
Ale Álvaro, i w Meksyku i w Hiszpanii na klucze (llaves) mówią /dziawes/, a na deszcz (lluvia) /dziuwia/. Dla mojego ucha tak to brzmi.
IMO w Hiszpańskim ten fonem wymawia się zupełnie inaczej niż nasze /j/ czy /dź/ i w zależności od okolicznych fonemów wychodzi coś co nasze, nauczone polskiego, ucho interptetuje jako różne dźwięki. Podobnie z b/v, dla nich to to samo, dla nas wyraźna różnica.
Więc rozmawiając w pracy z ludźmi z całej Hiszpanii plus z różnego rodzaju południowoamerykanami robi się mix wszystkich akcentów i wymawiam dane spółgłoski jak mi wygódniej. Niech się potem męczą jaki jest mój dialekt. Zawsze jak im się nie podoba to możemy zmienić na Inglés a wtedy 90% leży.
Dzisiaj zajmiemy się literą, która jest wręcz symbolem języka hiszpańskiego.
Filozofii nie ma, wymawiamy ją jak polskie /Ń/.
Ciekawostka:
"pojawiała się, dla zaoszczędzenia miejsca, już w tekstach łacińskich kopiowanych w klasztorach w miejsce podwójnego nn. Jako że w języku hiszpańskim podwójne nn zmieniło się w spółgłoskę nosową podniebienną (API:[ɲ]), znak ten pozostał w tym języku dla oznaczania właśnie tej głoski."
@pozdrawiam nie zgodzę się. To hiszpańskie "Ñ" jest właśnie krótkie. Podaję zapis fonetyczny IPA dla słowa hiszpańskiego "niño" oraz polskiego "szarańcza". Głoska jest identyczna. Inna sprawa, że to "ni" z "niño" nie jest tożsame z polską wymowa /ni/ - nie tworzy głoski [ɲ].