Pamiętam te czasy kiedy Rowling była uważana za skrajną lewaczke. #harrypotter
Pamiętam te czasy kiedy Rowling była uważana za skrajną lewaczke. #harrypotter
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Hogwarths Legacy z oceną 1/10 w Wired, bo gra jest antysemicka.
Autorka recenzji widoczna na zdjęciu. Głównie rozpisuje się o... wibratorach.
plus size ✓
krótkie włosy ✓
homoseksualizm ✓
oskarżenia wszystkich wokół o rasizm, homofobię i antysemityzm ✓
główny temat - seks ✓
#harrypotter #gry #bekazlewactwa #lewackalogika

Zaloguj się aby komentować
I tak największa beka z juleczek, które na potęgę tatuowały sobie trójkąty i kółka, a teraz trzeba zlizywać, bo transfobia xD Jak w stalinizmie, nigdy nie wiadomo, kto będzie wrogiem jutro.
#heheszki #harrypotter #hogwartslegacy #neuropa #afera

@zmasowanyatak A napisałem gdzieś że to jest normalne? OP wymyślił sobie chochoła pod nazwą julek z twittera, które wg niego "tatuowały sobie trójkąty i kółka, a teraz trzeba zlizywać, bo transfobia xD" i jeszcze dodaje jakieś gówno odniesienie do stalinizmu.
OP ma tak samo zryty beret politykowaniem jak te "julki z twittera" i tego post wygląda jak prowadzenie wojny w internecie. Właśnie do tego odnosi się mój post ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Osobiście daje je⁎⁎⁎ie o HP i jego autorkę, ma prawo robić z tym co chce i powinna brać odpowiedzialność za swoje wypowiedzi/akcje.
@Shadov "OP wymyślił sobie chochoła pod nazwą julek z twittera, które wg niego "tatuowały sobie trójkąty i kółka, a teraz trzeba zlizywać, bo transfobia xD" dobrze wiesz, że to jest hiperbola a temat ogólnie nie jest wymyślony czy nieprawdziwy. Nie wiem czy przekonujesz siebie czy innych że to wymyślone zjawisko.
"powinna brać odpowiedzialność za swoje wypowiedzi/akcje"
Ogólnie to się zgadzam, każdy powinien brać konsekwencje za swoje decyzje i słowa. Ale na miłość wolską, co takiego powiedziała JKR że powinna ponosić tego konsekwencje? A nawet jeśli to czemu osoby urażone obrażają się na cały tytuł (książki, filmy i seria gier) a nie tylko na autora? XD przecież to jest śmieszne.
@zmasowanyatak Dokładnie, wymyślona hiperbola do użycia w politycznym szczuciu. Nigdzie nie napisałem że jest to nieprawda, po raz kolejny zarzucasz mi coś czego nie napisałem. Natomiast zjawisko jest przez OPa wyolbrzymione i teraz ja mogę napisać że to ty próbujesz przekonać siebie i innych że tak jest naprawdę.
Znowu, średnio mnie obchodzi tematatyka trans, ale są ludzie dla których jest to sprawa tożsamości i chyba naturalne, że mogli się na JKR wkurwić.
Co do ostatniego to też wydaje mi się to trochę głupie.
Zaloguj się aby komentować
#hogwartslegacy #harrypotter #gry #recenzje #pcmasterrace
Ograłem trochę ostatnio w Hogwarts Legacy i mimo zachwytów wszystkich liczących się magazynów, portalów, youtuberów niestety nie mogę podzielić ich opinii o tej grze.
Czy jest to gra dobra? Bezsprzecznie tak. Czy jest to gra wybitna która zasługuje na stanięcie w szranki z takimi tytułami jak Wiedźmin 3 czy Skyrim? Moim zdaniem absolutnie NIE. Poniżej przedstawię swoje zarzuty wobec tej gry.
Gra mimo wielkich zapowiedzi odmawia nam możliwości bycia "tym złym" tak na prawdę czego by nasz bohater lub bohaterka nie zrobił uchodzi nam na sucho. Ktoś powie: no ale jak to, przecież są zaklęcia zakazane jak Crucio. No niby tak, ale nie do końca.
I tu pojawia się mój problem, o ile faktycznie Crucio nie jest przyjmowane entuzjastycznie przez naszych kompanów to nie za wiele z tego wynika, następnym problemem jaki należy poruszyć to "starożytna magia" do której to nasz bohater ma dostęp a która to moim zdaniem jest o wiele bardziej okrutna od wyżej już wspomnianego Crucio. Za jej pomocą możemy dosłownie rozerwać drugą osobę na strzępy, zamienić ją w kawałek obitego mięsa uderzając tą osobą wielokrotnie o ziemię, zminiejszyć go do rozmiarów Calineczki i zmiażdżyć pod swoim obcasem i rozetrzeć później o posadzkę niczym psie odchody przyklejone do podeszwy.
I o ile same mechaniki są ciekawe o tyle nasi kompanii nic sobie z tego nie robią... Hej, zabiłeś kogoś że jego flaki będą wygrzebywane z tego bruku jeszcze przez kilka mieisięcy? Nic się nie stało chodźmy lepiej napić się kremowego piwa. Chyba nie muszę wam mówić jak brak konsekwencji naszych czynów niszczy i nadszarpuje wiarygodność tego świata?
Łapanie potworów.
Generalnie w grze mamy innych ludzi którzy to robią, łapią bestie aby później je sprzedać z zyskiem. W grze jest to przedstawiane jako złe i niemoralne. Walczymy z tą grupą osób które bezsprzecznie są przedstawiane jako "ci źli" , po czym nasz bohater może jakby nigdy nic pójść, złapać dokładnie tego samego zwierzaka za którego próbę złapania chwilę wcześniej zamieniliśmy jakiegoś innego nieszczęśnika w gwiezdny pył po czym po prostu go sprzedać. Znów w tym momencie nie spotykamy się z żadnym ostracyzmem czy też ostrzeżeniem od naszych towarzyszy.
Nasz bohater jak już wspomniałem nie może być odbierany w tym świecie jako ten zły, co byście nie zrobili będziecie uchodzić za głupkowatego naiwnego i miejscami moim zdaniem pierdołowatego nastolatka, który może mordować na lewo i prawo ludzi których główny wątek fabularny uważa za antagonistów i robić dokładnie to samo za co oni są przedstawieni są jako Ci źli i nie zmienia to absolutnie nic.
Krucjata LGBT.
Wbrew pozorom w grze znajduje się osoba trans i osobiście nie mam nic przeciwko takim akcentom w grach dopóki są one dobrze umotywowane fabularnie, niestety tutaj zostało to skopane po całości i gdy pierwszy raz spotkałem tą postać w grze myślałem że gra mi się znów zabógowała jeśli chodzi o dźwięk. Co więcej nie tylko ja mam takie odczucia, można śmiało znaleźć wątki o tym na reddit czy steam.
Poznajemy tą postać w pewnej knajpie po czym pani wyglądająca na okolice 40 tki zaczyna przemawiać do nas basowym głosem łysego karka. O ile to jeszcze można wyjaśnić magią w świecie (to kupuje) to już samą reakcję naszego bohatera (przypominam mamy końcówkę XIX wieku a nasz bohater w świecie magi jest może od miesiąca - dwóch) już nie. Nasz bohater nawet nie jest zaskoczony, zmieszany, "just another monday"
Przypomnijcie sobie jak została zaaranżowana scena w Wiedźminie 3 gdy Geralt szuka po czym poznaje pewnego elfa o imieniu Elihar. Tam wszytko spina się jak trzeba, sam główny bohater wydaje się zmieszany i nie za bardzo wie jak się zachować w sytuacji która wyraźnie dla tamtego świata nie jest czymś normalnym. Dopiero po chwili konwersacji Geralt bierze to jako nieszkodliwe dziwactwo. TO JEST WIARYGODNE. Natomiast to co zrobiono w Hogwarts Legacy to jakaś dziwna karykatura.
Pominę już problemy z optymalizacją na PC i spadki klatek na dobrym sprzęcie. Jednakże jest jeszcze jedna kwestia o której ciężko nie wspomnieć. W grze obiecywano nam iż tworzenie postaci pozwoli nam na stworzenie naszego własnego bohatera, niestety tu zabrakło kilku odcieni białej skóry o którą to już wołają fani. Czy WB się ugnie? Zobaczymy.
Ostatnim moim zarzutem jest to iż coś zostało skopane z oświetleniem, mianowicie u swojego bohatera ustawiłem aby posiadał on ciemno brązowe włosy i w kreatorze postaci takie one są, nastomiast we wszystkich cutscenkach wygląda na rudego... O tym też możecie poczytać na reddit czy steam.
Podsumowanie.
Ja tej grze daje 7-8/10 jest to gra poprawna, Hogwarts na prawdę robi wrażenie swoim rozmachem i ogromem, tu na prawdę włożono wiele pracy, jest to chyba najlepszy element gry, czyli prawdziwi zamek w skali 1:1 wraz ze swoimi tajemnicami, zakamarkami i tak dalej. Jednakże to co stanowi o tym czy dany RPG jest dobry czyli interakcje z NPCami, konsekwencje naszych czynów czy też dowolność kreowania naszego bohatera moim zdaniem jest mocno przeciętna. Dla mnie świat został przedstawiony jako niewiarygodny i po prostu się nie broni.
A co wy myślicie o tej grze? Jakie są wasze wrażenia?

@nika_blue
Barmanka w jednej opcji dialogowej sama wspomina że jest trans ;). Do tego podkreślam że mamy wedle historii gry XIX wiek, a nasz protagonista nie jest nawet zaskoczony, zero ekspresywności z jego strony, nie mówię że ma jej to wypominać, ale jak już pisałem warto porównać to jak takie kwestie przedstawia się dobrze ->Wiedźmin 3. W Hogwards Legacy ewidentnie coś nie pykło. Ogólnie nasz bohater zachowuje się jak karykatura i satyra typowego Amerykanina w kawałach.
Amerykanin ma dziurę w ciele wielkości arbuza, umiera. Ludzie pytają się jak się czuje po czym on uśmiecha się hollywodzkim uśmiechem podnosi kciuk i krzyczy że jest okey!
Mam nadzieje że rozumiesz o co mi chodzi
Zabijanie NPCów nie zostało w ogóle przemyślane, a raczej nawet nie zadano sobie trudu aby to jakoś wyjaśnić, po prostu zrobiono to moim zdaniem na odwal się.
Hogwarts Legacy samo w swoich materiałach aspiruje do bycia RPG z piaskownicą w którym to możemy wcielić się w "swojego" czarodzieja, czarodziejkę. Jest o kłamstwo jako że gra nie wyciąga konsekwencji od naszej postaci przez co tak na prawdę nie ważne co ona zrobi i tak jesteśmy postrzegani jako miły pierdołowaty uczeń.
@Anonek
Oczywiście, w grach RPG wiele rzeczy musi dobrze zagrać, walka jest tak na prawdę sprawą poboczną. Najważniejszą jest immersyjność przedstawionego świata. Wiedźmin 3 jest o tyle wiarygodny że zmieniając swoje opcje dialogowe możemy spowodować iż niektóre elementy gry jak dialogi i lokacje staną się dla nas zamknięta albo wręcz przeciwnie, otworzą się nowe. Filmików o tym jest multum na YT jak jedna opcja dialogowa zmienia całkowicie dialogi z innymi postaciami w dalszej części gry. To jest immersja i to jest coś czego oczekiwał bym od gry pokroju Hogwarts Legacy która to marketingowo na taką się kreuje, tego nie naprawi się modem.
@Anonek Masz na myśli HP i komnatę tajemnic sprzed 21 lat czy może Harry Potter : Modern Warfare ( Insygnia Śmierci ) sprzed 12?
Wszystkie gry z HP są już wiekowe. Pomiędzy ostatnią grywalną częścią, a dniem dzisiejszym nastąpiła prawie zmiana pokoleniowa... Dzisiejsze dzieci grają w Fortnajty, Majncrafty, Robloxy i inne sroxy.
Robienie gry w uniwersum Harrego Pottera to ryzyko bo nie było wiadomo ile ludzi z pokolenia HP jeszcze ma ochotę grać w gry i nie było wiadomo czy jakiekolwiek dzieci będą chciały machać różdżką.
Sam jestem osobą, która tylko czeka na łatki i aktualizację do Hogwarts Legacy i bez względu na cenę kupuję i gram bo widzę, że ludziom się podoba - co jest dla mnie miłym zaskoczeniem.
Oczywiście, w grach RPG wiele rzeczy musi dobrze zagrać, walka jest tak na prawdę sprawą poboczną. Najważniejszą jest immersyjność przedstawionego świata. Wiedźmin 3 jest o tyle wiarygodny że zmieniając swoje opcje dialogowe możemy spowodować iż niektóre elementy gry jak dialogi i lokacje staną się dla nas zamknięta albo wręcz przeciwnie, otworzą się nowe. Filmików o tym jest multum na YT jak jedna opcja dialogowa zmienia całkowicie dialogi z innymi postaciami w dalszej części gry. To jest immersja i to jest coś czego oczekiwał bym od gry pokroju Hogwarts Legacy która to marketingowo na taką się kreuje, tego nie naprawi się modem.
@slec21 tak bardzo immersyjny Wiedźmin 3, że możesz wchodzić do domów NPCów i ich okradać, a oni nic nawet nie mówią swoimi plastikowymi mordami. Nie, Wiedźmin 3 nie jest immersyjny. Gimmick z "wyborami" nie ma większego znaczenia. Immersja to może być w The Last of Us, a nie w jakimś niedorobionym symulatorze zbierania popsutych grabi i aplikowania olejów na miecze.
Masz na myśli HP i komnatę tajemnic sprzed 21 lat czy może Harry Potter : Modern Warfare ( Insygnia Śmierci ) sprzed 12?
Wszystkie gry z HP są już wiekowe. Pomiędzy ostatnią grywalną częścią, a dniem dzisiejszym nastąpiła prawie zmiana pokoleniowa... Dzisiejsze dzieci grają w Fortnajty, Majncrafty, Robloxy i inne sroxy.
@Cron_Arri Wiekowe, bo wtedy filmy wychodziły. Potem było trochę gier potterowych na telefon, był też robiony Harry Potter MMO ale zcancellowali, no i teraz Hogwarts Legacy robione przez 5 lat.
I co z tego, że dzieci grają w Fortnajty? Gra o Harrym Potterze nie musi być dla dzieci, poza tym dzieci nie grają tylko w te gry które wymieniłeś.
Robienie gry w uniwersum Harrego Pottera to ryzyko bo nie było wiadomo ile ludzi z pokolenia HP jeszcze ma ochotę grać w gry i nie było wiadomo czy jakiekolwiek dzieci będą chciały machać różdżką.
@Cron_Arri GTA 6 i TES VI też nie ma sensu robić, bo nikt nie pamięta takich starych gier jak GTA V i Skyrim? Remake'i Dead Space'a czy RE4 też są bez sensu? Może Elden Ring też bez sensu, bo przecież soulslike'i są niszowe, kto to kupi? Serial The Last of Us też bez sensu, przecież ludzie którzy grali w takiego starocia jak TLOU już dawno nie są odwiedzani na cmentarzu, a "nowi" ludzie nie będą oglądać bo zombie już się przejadło.
Ty wiesz w ogóle ile lat mają obecnie ludzie z pokolenia HP? 20 parę, lol. To jest za stary wiek na granie w gry?
Zaloguj się aby komentować
Widząc trzask pękających dup lewaków kupiłem Hogwarts Legacy na PC i planuję kupić na konsolę, chociaż nie mam ani jednego ani drugiego. #hogwartslegacy #harrypotter #gry (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Zaloguj się aby komentować
kupowanie telefonów robionych przez Chinoli którzy gnoją Ujgurów i tworzą totalitarne państwo - good
kupowanie ciuchów z Bangladeszu i innych krajów gdzie prawa pracownicze gówno znaczą - good
jeżdżenie elektrykami gdzie sporo litu wykopują dzieciaki z Zimbabwe - good
kupienie i granie w grę stworzoną na bazie książek "transfobki" - bad
czego nie rozumiecie? xD
hipokryzja skrajnego lgb z ogromnym naciskiem na T jest ogromna
inb4 ktoś mnie nazwie symetrystą i powie, że takich rzeczy nie można porównywać - można i mam w d⁎⁎ie wasze zdanie i fikołki logiczne.
#bekazlewactwa #harrypotter
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Z okazji Hogwart Legacy warto wrzucić
– Jesteś czarodziejem, Harry – rzekł Hagrid. Twoje miejsce jest w Hogwarcie.
– A czym jest Hogwart? – zapytał Harry
– To szkoła czarodziejów.
– Ale to nie szkoła publiczna?
– Nie. W pełni prywatna.
– Doskonale. Zgadzam się. Dzieci nie są własnością państwa. Każdy, kto pragnie oferować usługi edukacyjne, ma prawo uczynić to na uczciwych zasadach rynkowych. Nie zwlekajmy zatem.
**
– Malfoy kupił całej drużynie najnowsze Nimbusy! – powiedział Ron – To nieuczciwe!
– Wszystko, co możliwe, jest uczciwe. – pouczył go Harry – Jeśli może kupić swojej drużynie lepszy sprzęt, to ma prawo tak postąpić, jak każda indywidualna osoba. Czy istnieje różnica między jego wyższą zdolnością nabywczą a moja przewagą w umiejętności chwytania znicza?
– Chyba nie… – odpowiedział niepewnie Ron
Harry zaśmiał się, wkładając w ów śmiech rozwagę i głębię, jak gdyby uśmiechał się do odległych szczytów.
– Przyjdzie czas, gdy to zrozumiesz, Ronie.
Profesor Snape stanął przed salą i przyjrzał się uczniom z błyskiem wyższości w oczach.
– Na tych zajęciach nie będzie głupiego machania różdżką ani niepoważnych zaklęć. Nie oczekuję zatem, by większość z Was doceniła subtelną naturę nauki i skrupulatność sztuki, którą jest tworzenie eliksirów. Ale tych niewielu, u których dojrzę talent… Mogę pokazać wam, jak oczarować umysł i zniewolić zmysły. Mogę zdradzić Wam wiele sekretów – jak skroplić sławę, odsączyć chwałę, lub nawet – stanąć na drodze śmierci.
Ręka Harry’ego wystrzeliła w górę.
– O co znów chodzi? – Zapytał, zirytowany, Snape
– Jaka jest wartość owych eliksirów na otwartym, wolnym rynku?
– Co?!
– Uczy Pan, jak tworzyć cenne produkty na własny użytek, będąc opłacanym z pensji nauczyciela – zamiast próbować, dzięki swym umiejętnościom, zaspokoić istniejący popyt?
– Ty bezczelny chłopcze…
– Z drugiej strony, cóż może powstrzymać mnie od wejścia z eliksirami na rynek, gdy tylko poznam sekrety ich warzenia?
– Ja…
– To zresztą problem do rozważenia na gruncie ekonomii, nie technologii wyrobu eliksirów. Kiedy zaplanowane są lekcje ekonomii?
– W tej szkole NIE ma lekcji ekonomii, chłopcze.
Harry Potter wstał z miejsca powoli i dostojnie. – Na dziś skończyliśmy. Jeśli ktoś z was pragnie poznać praktyczną wiedzę o potędze rynku – chodźcie za mną.
Fala uczniów wylała się na korytarz w ślad za nim. Nareszcie odnaleźli kogoś, kto potrafił im przewodzić.
Harry, wraz z Ronem, stanęli naprzeciw Zwierciadła Ain Eingarp. – Boże! – szepnął Ron. – Harry, to twoi rodzice, a oni przecież… nie żyją.
Harry zamrugał i jeszcze raz spojrzał w lustro. – Tak właśnie jest. Ale dziś ta informacja nie jest już istotna czy produktywna. Opuśćmy to miejsce jak najszybciej. Powinniśmy raczej pomóc Hagridowi w jego szczytnej misji. Powinien wyhodować tyle smoków, ile pragnie, pomimo jawnie niesprawiedliwych regulacji dławiących wolny handel tymi stworzeniami.
– Ale to twoi rodzice! – odpowiedział Ron. Ron nadal niewiele pojmował.
– Filarem każdej więzi pomiędzy ludźmi jest cnota przedsiębiorcy, Ronie. – westchnął Harry.
– Nie rozumiem… – odpowiedział Ron
– Oczywiście, że nie – rzekł czule Harry – cnota oznacza, że powinniśmy współdziałać na płaszczyźnie wartości, które możemy dobrowolnie między sobą wymieniać. Wartości każdego rodzaju, poczynając od wspólnych zainteresowań sztuką, sportem czy muzyką, poprzez podobne poglądy filozoficzne i polityczne, a kończąc na celu naszego życia. Ludzie, którzy nie żyją, nie mają tych wartości.
– Ale przecież oni dali ci twoje ży…
– To ja stworzyłem samego siebie, Ronie. – Przerwał mu Harry z pewnością w głosie.
**
– Oddaj mi swą różdżkę – zasyczał Voldemort.
– Tego nie mogę uczynić. Ta różdżka to symbol mojej własności, która jest w istocie materialnym dowodem moich osiągnięć. Własność to produkt ludzkiej zdolności myślenia – odpowiedział Harry z odwagą w głosie.
Voldemort jęknął.
– Istnieje coś, co zasługuje na większą pogardę niż konformista. Jest to nonkonformista, który podąża za trendem.
Voldemort topniał w oczach. Harry odpalił papierosa, bowiem panował nad ogniem.
– Najmniejszą z mniejszości na tym świecie jest jednostka. Ci, którzy odmawiają jednostce praw, nie mogą nazywać się obrońcami mniejszości. Narzucona płaca minimalna jest niczym innym jak podatkiem od sukcesu. To rynek stworzy uczciwą płacę minimalną bez pomocy rządu, ingerującego by narzucić swe bezwzględne ograniczenia.
Voldemort zawył.
– Kopie tej różdżki będę sprzedawał na wolnym rynku, osiągając wielki zysk. I ty również możesz kupić jedną z nich, jeśli zechcesz. Jak każdy.
Voldemort został pokonany.
– Nienawidził nas, bo byliśmy wolni – rzekł Ron.
– Nie, Ronie. Nienawidził nas za to, że działaliśmy wolni.
Hermiona płonęła pożądaniem do obu, jednak żaden z nich nie odpowiadał. Patrzyli gdzieś daleko przed siebie, a przed każdym z nich czekało imperium, które mieli zbudować.
#harrypotter #hogwartslegacy #pasta
Trochę zalatuje 'Harry Potter and Methods of Rationality' - darmowy fanfic http://www.hpmor.com/ tylko ang. Tam też chciał rozwalić gospodarkę czarodziejów na wymienia złotych galeonów i srebra między gringottem a bankami ludzi xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No, od wtorku pograłem jakieś 15h
Gra się świetnie, sterowanie na kompie jest w porządku, choć pewnie na padzie byłoby lepiej. Czuć klimat tego uniwersum, fabuła wciąga, ale mimo tego i tak robię, ile się da questów pobocznych, dlatego dopiero doszedłem do drzewka talentów a mam 16 lvl (tego Q można już na 8 lvl zrobić)
Jest trochę mało opcji dialogowych, bo albo jesteś w porządku, albo totalnym c⁎⁎⁎em, ale i tak idę mniej więcej ścieżką dość neutralną, czyli niby w porządku, ale pęd do wiedzy skłania do zaklęć niewybaczalnych
Polecam, jak nie macie, założyć konto na Wizarding World i połączyć - szaty entuzjasty domów, są genialne! Mam tam konto ze 3 lata i nie wiedzieć czemu dało mnie do Gryfonów... W każdym razie, jak macie połączone konta, to przydziela Was do tego samego domu i dostajecie tę samą różdżkę później, co na stronie. Wszystko to, można zmienić podczas kreowania postaci - Ja z racji tego, że postać nazwałem Johann Faust (trzeba podać imię i nazwisko postaci), zmienłem przydział na Ravenclaw
Podejrzewam, że już dostali feedback i pierwszy patch, jaki wyjdzie, to będzie optymalizacja. Nie znalazłem na razie bugów czy glitchy, wszystko po prostu działa
EDIT: Questy poboczne dzielą się jakby na te, co trzeba zrobić, żeby się nauczyć jakiegoś czaru i takie co nie trzeba, gdzieś wzięte z mapy, czy na poznanie ciemnej strony mocy itp.
#gry #hogwartslegacy #harrypotter

@Tendonin Jak mówiłem, nie grałem, bo to nie mój klimat i pewni ich nie ogram, powiedziałem tylko, co wiem na ten temat z różnych źródeł. A o upadku takich gigantów nie ma mowy, nie wiem, jak źle by nie było, zawsze znajdą się jacyś fani. Spójrz na taki Blizzard, Overwatch 2 to kompletna padaczka, a i tak ludzie grają. Tu się wypowiem, bo w OV grałem ponad 3 lata i wróciłem na premierę OV2 i to, co tam się dzieje, to jest dramat.
EDIT: Ale co by nie było, ludzie te wtopy będą pamiętać i ujmy na reputacji tych firm pozostaną.
Zaloguj się aby komentować
Jeśli w #hogwartslegacy tak można to czas kupić tę grę
#gry #harrypotter
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Środowiska trans atakują i niewybrednie wyzywają streamerów, którzy transmitują i dobrze się bawią przy Hogwarts Legacy, za związek gry z J.K. Rowling. Nie ma to, jak w walce o "wolność" atakować czyjąś wolność...
gry #harrypotter #lgbt #streaming #twitch #bekazlewactwa
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować