Część miłośnicy #kawa a w szczególności #espresso . Możecie polecić dobry i niedrogii ekspres kolbowy? Po padnięciu drugiego budżetowego delongi (co za badziew) postanowiłem kupić coś w stylu lelit Anna z pid/victoria. Z jednej strony wydanie 2-3k na coś, co wygląda jakby robili to w garażu po pijaku (np. Zbiornik na wodę) trochę boli, z drugiej strony opinie mają spoko. Gaggia raczej odpada (nie chcę wydawać 2x tyle na mody).
Zastanawiałem się przez chwilę nad Chińczykami w stylu hibrew, albo sage, ale podobno jakościowo są sporo gorsze, a hibrew na problem z serwisem (nie chcę jednorazówki).
Jakieś opinie? Czy lelit rzeczywiście jest taki świetny, czy to opinia wyznawców wierzących w voodoo?
Nie chcę automatów, kolbowy półautomat lub manual ma swój urok.











