Światowy Dzień Emoji to coroczne nieoficjalne święto obchodzone 17 lipca każdego roku.
...
Data ta pierwotnie odnosiła się do dnia, w którym firma Apple zaprezentowała swoją aplikację kalendarza iCal w 2002 roku. Dzień 17 lipca był wyświetlany w wersji Apple Color Emoji emotikony kalendarza () jako tzw. easter egg.[6][7]
Światowy Dzień Emoji został ustanowiony 17 lipca 2014 roku przez Jeremy’ego Burge’a, założyciela Emojipedii.[8][9][10][11]
„The New York Times” podał, że Burge wybrał datę 17 lipca „na podstawie sposobu, w jaki emoji kalendarza jest wyświetlane na iPhone’ach”.[12]
...
W 2016 roku Google zmieniło wygląd znaku Unicode U+1F4C5 CALENDAR[16], tak aby wyświetlał datę 17 lipca w produktach Android, Gmail, Hangouts i ChromeOS.[17] Na rok 2025 wersje tego znaku pokazujące 17 lipca obejmują te od Apple, Samsunga, Google, Twittera i JoyPixels, ale nie od Facebooka (14 maja), WhatsAppa (24 lutego) ani Microsoftu (data nieokreślona).[18]
@Deykun XDDD co to za debilizmy:D emotki miały na celu przekazywać emocje, ale oczywiście lewicowym pajacom się nie podobało i zaczęli kombinować. Na co ktokolwiek wysyła komuś taki obrazek "rodziny"? Jaką treść to niby przekazuje? Żadną, a i tak kończy się na zmianie na neutralne, BIAŁE kształty. Organizacje, które się tym zajmują to tylko maszynki do mielenia grubego hajsu. Leci piorun, za udowodnienie, że problemy można zawsze wykreować i wciskać kit, że to ma jakiś głębszy sens. Byleby tylko było w ramach ideologicznej propagandy.
Skorzystałem ze z͟n͟a͟k͟ó͟w͟ ͟d͟i͟a͟k͟r͟y͟t͟y͟c͟z͟n͟y͟c͟h. (Teraz to pewnie zastanawiacie się jak ja zrobiłem podkreślenie, kiedy tutaj nie ma takiej opcji w edytorze... Otóż użyłem do tego z͟n͟a͟k͟ó͟w͟ ͟d͟i͟a͟k͟r͟y͟t͟y͟c͟z͟n͟y͟c͟h (Teraz to pewnie zastanawiacie się jak ja... ))
Po każdej literze dodałem sekwencję: \u0307\u0310\u030e
\u0307 to jest taka kropka, podtrzymuje uśmiech nad literą
@ZmiksowanaFretka To jest ciekawostka, nie ma to żadnego specjalnego celu, to tylko w celach rozrywkowych (a przynajmniej dla mnie w trakcie pisania tego postu. Kto wie, może kiedyś ta specyficzna wiedza się do czegoś przyda?)