Jeśli zamknęliście maszynę na przywodziciele, to wczoraj przetestowałem dla was taki wynalazek jak wykroki boczne z półsztangą (landmine lateral lunges). Półsztanga ma ten plus, że można się na niej lekko podeprzeć.
Dziś chodzę jak rewolwerowiec w spaghetti westernie i ledwo wstałem z kibla, czyli działa. Polecam.
Mam chwilowy okres zmian i testów, więc przetestowałem dziś ciekawy zamiennik dla znienawidzonych "bułgarów". Polecam wszystkim masochistom, którzy chcą porządnie przepracować mięsień obszerny przyśrodkowy, który w tradycyjnych przysiadach, hack czy leg pressie dostaje znacznie mniej pracy niż obszerny boczny. Przy okazji w palnik dostaje pośladkowy wielki w rozciągnięciu i trochę pośladkowy pośredni oraz przywodziciele jako stabilizatory bioder.
A wez nic nie mow, mam po chyba roku nowy plan treningowy - upper/lower z czego lower to 99% nogi xD wiec upper,lower,off,upper, lower, off. Nogi co 3 dni. Nic tylko sie za⁎⁎⁎ac.