#dziading

6
24

#dziading #filozofia #komputery

Witam, w dzisiejszym odcinku historia informatyczna ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Dawno dawno temu, kumpel poprosił mnie o pomoc z komputrem, w końcu niby się znam xD

Przychodzę do niego, i zaczyna się niezła jazda...

-No widzisz, ten złum już nawet firefoxa ledwo ciągnie... załatw mi nowy

-Wszystko ok, a jaki budżet? Monitory będziesz wymieniał?

-Noo 300 złoty max, sama stacja monitory zostają (jeden jakiś prehistoryczny LCD 17 cali, a drugi CRT samsunga xD)

-No ty sobie chy... a dobra c⁎⁎j, załatwię.


No i zaczynamy, całe szczęście, że lubię po nocach po elektrośmieciach jeździć. Jakieś ramy ddr3 są, dysk ssd 120 gb noname jakiś jest, dvd jest, hdd 500 z jakiegoś laptoka jest, zasilacz fortron jakiś jest. Czas na grafikę... najgorsza sprawa.


Jaki fart, że znajomy miał quadro 600 na zbyciu. Flacha żytniówki i moja


Stacja... Dell t1500 kupiony po taniości, z jakimś starym xeonem bez ramu, dysku, dvd, okablowania, rozumu i godności człowieka, ale za to z legalnym przejściem na windowsa 10 pro LOL.

150 złoty poszło na lepszego złoma. Przychodzi kurier i za parę dni daje kąkuter.

Powiem tyle. Schludnie, choć nasrane xD


Czas składać, dyski przyklejone oczywiście taśmą izolacyjną. SSD do sata3, hdd i dvd do sata 2 standardowo. Kable z innych szrotów pasowały. Ramy każdy ddr3, ale o innej pojemności i taktowaniu. xD w sumie wyszło coś koło 14 gb. Zasilacz na szczęście sprawny. Szybciutko podmieniam na fortrona i kitram oryginalny dellowski. Grafika instalowana bez problemu.


Złożonego odpalam i jakimś cudem wszystko działa xD Instaluję windowsa 10 pro z dvd. Taka fajna wersja modyfikowana przez społeczność podobno. Przy instalacji kod z coa zadziałał. Potem jakieś programy, itp.

Dobra, robota zrobiona.


Zaniosłem go do kumpa, zadowolony jak cholera i wręcza mi 300 złoty w różnych banktonach. Na sam koniec dodaje zdanie:

''Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, pierwszy raz w życiu mam legalnego windowsa''


Podsumowując historię cytatem: ''ZAWSZE da się taniej, ogranicza cię tylko twoja wyobraźnia i poziom kombinatorstwa"

c89239d2-586f-49d9-bcb7-eaa88273cf52

Dałbym rade lepiej to zrobić xD. Ja uważam, że takie rzeczy jak cpu czy ram się nie psują i spokojnie można brać używane. Ostatnio za śmieszne pieniądze kupiłem używaną obudowę fractal design. Brakowało śrub i gumek więc napisałem do ich supportu i mi przysłali cały zestaw za free

@Okrupnik Za 300zł dałoby radę kupić mobo am4 + athlona 3000g + 8-16gb ram ddr4, ssd już miałeś, zasilacz miałeś pozostaje buda. Grafika? Jest integra.

Nie ma tańszej opcji na tanie granie na kompie niż używana stacja robocza i używana karta graficzna. Czasami trzeba tylko się upewnić że zasilacz ma wyjście i dowiedzieć ile jest cięcia obudowy

Zaloguj się aby komentować

#dziading #filozofia #motoryzacja

Drugi wpis, ze względu na duży odzew. Cieszę się, że wywołało to średnią dyskusję (do 150 komentarzy odnośnie afer pisu trochę brakuje xD)


Druga sprawa dziadingu: Drutowanie samochodu.


Takiego wała jak Polska cała xD Nawet jak mam samochód, trochę gruz, ale sprawny. Bez względu na to jeżdzę do roboty autobusem. Bilet na 3 miesiące niecałe 300 złoty. Jeżdząc samochodem bym wydał więcej na paliwo MIESIĘCZNIE! Odchudzanie i bieda-dieta swoją drogą. Z zaoszczędzonych pieniędzy osobiście odkładam na motocykl. Marzy mi się virago z lat 80 w wersji DX. Po takim czasie uważam, że samochód mi nie jest potrzebny. Zrobię co potrzeba, żeby sprzedać i jeździło. Dla osób handlujących, może się to wydać dziwne, a nawet nienormalne, nigdy nie sprzedałem niesprawnego samochodu. Jak sprzedałem lanosa, do tej pory widuję go i jeszcze kupujący mi macha i się uśmiecha LOL. Nie potrafiłbym sprzedać komuś niesprawnego pojazdu, już taki jestem.

56b9e64c-b70c-4fd0-8b81-c454cf9822cd

@Okrupnik w zasadzie to zależy jak masz przystanek autobusowy. Jak masz go w zasięgu 5 minut drogi od domu to w zasadzie może nie być sensu jeździć samochodem. W autobusie masz kierowcę, zawiezie Cię i masz spokój. Samochód oczywiście fajna sprawa, ale minimalizm jest jeszcze fajniejszy

Zaloguj się aby komentować

#dziading <-- nowy tag do blokowania #filozofia

Kumpel powiedział mi, żebym się podzielił z internetem moją filozofią, bo tu cytuję "powinienem się leczyć i ogarnąć, że lata 90 były 25 lat temu'' xD

Filozofia dziadingu polega w dużej mierze na byciu stereotypowym polakiem, wszystko za drogie, trzeba oszczędzać na wszystkim. Możliwe, że trochę filozofia braci figo fagot. TAK PACHNIE 100 ZŁOTY ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Na piewszy wpis dam przykład w samochodzie. Kto mnie zna, wie, że nawet nalewki całoroczne założyłem do 1-rocznego samochodu (oczywiście w LPG, innego paliwa nie uznaję) xD


No to przechodząc do meritum, klimatyzację w samochodzie włączam tylko jak zjeżdzam z górki, hamując silnikiem. Jak inni to zobaczyli na dzień dobry powiedzieli, że powinienem się leczyć ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

e17894d7-169b-4a40-a8c2-5dedd97c3154

@Okrupnik Ja osobiście z dziadingu trochę się wyleczyłem, ale czasami jeszcze oczy mi się zaświecą na jakąś super promkę i kupuję zapas makaronu na rok albo szukam przed zakupem pierdół typu mop jaki będzie najlepszy żeby nie wydać pieniędzy w błoto i nie kupować kolejnego za miesiąc.


Wydaje mi się, że problem zaczyna się jak zaczynasz sobie za dużo odmawiać i jeszcze wpływać na otoczenie. Mam w otoczeniu miłośnika dziadingu, który na przykład na wakacjach nie pójdzie z nami do jakiejś restauracji żeby spróbować lokalnego żarcia tylko woli gotować w mieszkaniu bo za drogo.

@Okrupnik To cebulactwo, a nie filozofia Nalewki, to się nadają do przyczepy najwyżej, oszczędzanie na własnym bezpieczeństwie, jest zwyczajnie głupie. Może i opona wybuchła na ekspresówce, bo karkas miał 20 lat i wjechałem autem do rowu, ale sto złoty w kieszeni huehue kwiiii! :DDDD Strasznie to krótkowzroczne

O oszczędzaniu groszy na własnym komforcie, to nie będę wspominał

Zaloguj się aby komentować