#blackmetal

49
1413

#muzykawolfika #blackmetal #metal #furia #polskamuzyka


Furia - Huta Luna


Jest w tej płycie coś co uwielbiam w black metalu (?), mianowicie element zatopienia się w dźwięki. Zupełnie jak przy ambiencie... Te szaleńcze blasty i zapętlone, 'wysokie' riffy wprowadzają mnie w mantryczny stan, mało tego - byłbym w stanie przy tym spokojnie zasnąć!  Ja to sobie w swoim muzycznym słowniku nazwyam "wodne dźwięki", otaczają mnie, oblewają barwą skal (chyba ich tu nie wiele), akordów (ktoś mądrzejszy ode mnie powie coś ciekawego na ich temat?), ale to i tak wszystko jest c⁎⁎j, bo głowa mi od tego nie puchnie! Mało tego, odpoczywa w jakimś dziwnie dusznym i 'skrępowanym' znaczeniu


https://youtu.be/CFSZvza0inc?si=j2o8aNTqCvpYNC0i

Zaloguj się aby komentować

Mam taką nibylistę zespołów, których jeszcze nie widziałem na żywo, a jeszcze żyją i koncertują. W przedpandemicznych latach odhaczyłem praktycznie wszystko, zostały jakieś pojedyncze niedobitki.


Dziś jeden ustrzelony.


#blackmetal

519a7cc8-b821-4be0-a575-9fd503853b52

@zachlapany_szczypior Nie, zupełnie nie. Są zespoły, które podrabiają Mgłę (Groza, Uada), ale The Committee to zupełnie inna para kalesonów. Choć rozumiem, skąd pytanie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zbliżam się powoli do końca najważniejszej książki w historii pisania o polskim metalu (przepraszam Piotra Dorosińskiego, który napisał genialną Rzeźpospolitą).

Jest tak jak się spodziewałem - bardzo dobra i rzetelnie napisana praca, która odsłania kulisy legendy, powstawania kolejnych płyt (bez zbędnego ich opisywania) tłumaczy dlaczego Kat nie osiągnął sukcesu na zachodzie, wreszcie w sposób otwarty mówi o tym, dlaczego Kat się rozpadł (tak, chodziło m.in. o kasę. Ale ego grało pierwsze skrzypce). Niewątpliwie punktem zwrotnym w całej historii zespołu jest postać Jacka Regulskiego. Do czasu przeczytania tej książki nie zdawałem sobie sprawy jak jego osoba wpłynęła na ten zespół - zarówno jego pojawienie się na horyzoncie (i genialna współpraca z Luczykiem) jak i nagła, niespodziewana śmierć.


Tak jak podejrzewałem, Piotr Luczyk jako jedyny znaczący członek nie wypowiedział się do książki bezpośrednio (autor zapytany w jednym z wywiadów powiedział, że Luczyk mu wytłumaczył dlaczego nie chce brać udział w tym przedsięwzięciu ale dobrze się domyślacie - ego miało tutaj dużo do powiedzenia). Nie wypowiedział się też Michał Laksa znany z występów z Romanem w Kat&RK. Tez można się domyślać dlaczego się wycofał z udziału (chodzi zapewne o jego konflikt z Jackami tworzącymi aktualnie zespół Popiór).


Nie jest to hagiografia Romana - wręcz przeciwnie, w wielu miejscach ksiazka jest do bólu szczera, głównie dlatego, że wypowiadają się sami zainteresowani- czyli przede wszystkim muzycy Kata z całej historii tego zespołu ale nie tylko- są też techniczni, menadżerowie, rodziny.


Fajną i ważna wstawka są przerywniki "Kat we wspomnieniach" gdzie m.in. wypowiada się Fenriz, Mortiis, Vogg, Leszek Wojnjcz-Sianożęcki czy Łukasz Orbitowski.


W każdym razie - jeżeli kiedykolwiek słuchałeś metalu, miałeś długie włosy i darłeś mordę do księżyca "Pij za wiedźmy pijące krew!" lub, że "Okręt mój płynie dalej" musisz te książkę przeczytać.


#metal #blackmetal #thrashmetal #heavymetal #metaltoprawdaipiekło #ksiazki #biografia #przemijajzblackmetalem

8038f67e-7a31-4cc0-a47c-126211665776

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować