#baranina

0
6

Bo chłop zjeść porządnie musi aby miał siłę:


Jagnięcina ( sól, pieprz, oregano, tymianek, rozmaryn)

Pieczone bataty ( po upieczeniu skroplone oliwą i posypane płatkami soli)

Pieczarki duszone na maśle ze śmietaną (sól pieprz)

Czerwone Portugalskie wytrawne DOC Douro


#chlopskidziennik #gotujzhejto #baranina #chlopskakuchnia

7b6a8aae-ce76-4ae8-8ae6-e64df157cee4
51b0267f-8144-4bc9-bf3d-e53409a8a6cb
26e5728f-a79d-4458-8e11-9fbc7a145049
b7088a41-d225-4423-9785-44c2c0139e23
ac4c9e6c-cf6c-40c3-9df3-af51c12497a7

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak aaa z biedry to miesa nie dotykam. Zjadlabym sobie taka z grilla :3 kocham jagniecine, moje ulubione mieso, ale ciezko gdzies znalezc

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Slodkie ziemniaki sa lepsze jak zrobisz tak:


kroisz jak na frytki, posypujesz cząbrem, szczypta soli i cukru, obtaczasz w oliwie i wkladasz do piekarnika na 180 tak na 40 min. Do tego sosik czosnkowy - niebo w gebie!

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak mozesz pominac cukier, ale jak dodasz szczypte doslownie - mniej niz pol lyzeczki malej, to faknie podkreca smak ziemniaka. Mozna bez

Zaloguj się aby komentować

@Brodimir 


- pół kilo baraniny lub jagnięciny

- 1-2 cebule

- 4-5 ząbków czosnku

- imbir w podobnej objętości co czosnek

- 7 nasion kardamonu (jeśli nie lubimy kardamonu w całości może być płaska łyżka mielonego)

- 1 łyżka mielonych nasion kolendry

- 5 goździków (mogą być w całości, można zmielić)

- 1 łyżeczka kurkumy

- 1 łyżka suszonych liści kozieradki (opcjonalnie, ale do baraniny akurat pasuje)

- dwa liście laurowe (można zmielić)

- 200 gramów jogurtu

- 2 pomidory

- olej do smażenia

- ostre papryczki (wg uznania)

- świeża kolendra


Mięso kroimy w dość dużą kostkę.

Cebulę kroimy w kostkę (nie musi być jakoś super drobno i dokładnie, i tak się rozgotuje).

Czosnek i imbir ścieramy na drobnej tarce lub drobno siekamy.

Ostre papryczki siekamy.


Do rondelka wlewamy i rozgrzewamy na średnim ogniu trochę oleju.

Wrzucamy kardamon, mieloną kolendrę, goździki, listki laurowe, po chwili dorzucamy czosnek, imbir, ostre papryczki.

Chwilę przesmażamy aż zacznie pachnieć.

Dodajemy cebulę, kurkumę, mieszamy i przesmażamy parę minut.

Zwiększamy ogień, dorzucamy mięso. Smażymy kilka minut, trochę solimy, zalewamy jogurtem i odrobiną wody (tak z 1/3 szklanki), przykrywamy pokrywką. Regulujemy ogień, żeby lekko bulgotało.


Po ok. godzinie zrywamy garść kolendry, odrywamy listki i zostawiamy na później.

Łodygi siekamy i do gara. Pomidory kroimy w kostkę i do gara. Dosypujemy też suszoną kozieradkę.

Sprawdzamy czy jadalne, jeśli trzeba dosalamy.

Dusimy do miękkości mięsa i zredukowania sosu.

Podajemy posypane listkami kolendry.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@ql00 Miałem taki plan, ale mięty nie ogarnąłem, więc zamiast robić tabouleh bez mięty po prostu wrzuciłem paprykę

Zresztą tabouleh zazwyczaj robię na bulgurze, jakoś bardziej mi pasuje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować