Jebnalem na #tinder , że szukam dziewczyny co lubi zabawę i kryształ. Zobaczymy czy ktoś będzie chętny. #narkotykizawszespoko

Społeczność
Przegryw
Jesteśmy społecznością ludzi zniszczonych życiem, strawionych problemami, odrzuceni przez normików i p0lek. Wyglądamy jak gówno i tak się czujemy
Zaloguj się aby komentować
Najgorsze, że jestem po polaku leżę w łóżku i sexu mi się chce a co najwyżej mogę sobie konia zawalić... K⁎⁎wa mać #narkotykizawszespoko #przegryw #samotnosc
Zaloguj się aby komentować
Co tam u wos, hopoky? Przegrywocie se w spokoju?
#przegryw

Zaloguj się aby komentować
Coraz częściej jak wstaje rano i myśle o pracy i wszystkich domowych obowiązkach to chce mi się rzygać. Musze odpocząć, nie zrobiłem nic męczącego, ale musze odpocząć. Za wszelką cene odpocząć #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Pocenie się dupska w lecie to wcale nie jest błahy problem.
#przegryw #ankieta
Mam rację?
Po kołchozie spać nadal nie mogę, temperatura w przechowalni spadła przy ciagle otwartym oknie przez 6,5h zaledwie o 0,5’C, tj. do 26,9’C. Ponadto nie powinienem tego robić, ale ogarnął mnie strach, ból w klatce, zastanawianie się nad tym bezsensownym życiem, rozpatrywanie swojego nieudacznictwa, myśl o śmierci, o braku czegokolwiek w przyszłości, swoje próżniactwo, lenistwo, strach przed zrobieniem czegokolwiek, stagnacja, stopniowe zubożanie, problemy, i tak dalej i tak dalej… no aż musiałem se łyknąć 500mg tramadola na ten ból istnienia, w piątek zresztą też po tym liście z sądu. Boję się i nie mam siły… nic nie sprawia radości, brak zainteresowań i hobby, jakiejkolwiek aktywności, nawet już spierdotripy mnie nudzą bo chodzenie ciagle w tym samum miejscu, nie oglądanie żadnych filmów czy czytanie książek, nie słuchanie muzyki, strach przed współlokatorem i ukrywanie się, burdel który zostawia, strach przed podwyżkami za prąd i gaz od lipca. Chęć zmiany prący bo mnie wkurwia, ale i tak nigdy jej nie zmienię (kiedyś pracowałem 7 dni w tygodniu i chyba byłem szczęśliwszy), no i tak można ciągnąć w nieskończoność. Chciałbym się już nie obudzić i zasnąć snem wiecznym. Przepaszam za te zalesie, ale boję się, chodzę po pokoju od drzwi do okna i tak w kółko. Ja nie chciałem się urodzić, po awanturze z tym sądem przeszło pół roku nie widziałem mamy i się nie kontaktowaliśmy jak się przeprowadziła za miasto, zadzwoniła i mam przyjechać, ale po co? O czym tu rozmawiać jak się nie da rozmawiać z osoba, która i tak nic nie wie, bez sensu to… chyba tylko pojechać żeby się pokłócić bardziej. Nie wiem co robić mam, wolałbym się zapaść pod ziemię, zdechnąć. Czy to tylko wymówka na to wyszystko, że to tak ze mnie wypompowało jakąkolwiek chęć do czegokolwiek? Jak to ogarnąć, złote czasy już minęły, teraz to będzie równia pochyła, to moja wina…
#przegryw
Właśnie odczytelem maila, że otrzymałem dostęp do Portalu Informacyjnego Sądu do tej nowej sprawy i 26.05 było pismo które do mnie znów nie dotarło i na które miałem czas 14 dni żeby się ustosunkować. Ponadto te pasożyty co robią dług zostały zwolnione z kosztów sądowych i dostali pełnomocnika i adwokata z urzędu… a ja muszę k⁎⁎wa wy⁎⁎⁎⁎⁎olić pieniądze. K⁎⁎wa trzymajcie mnie bo się zaraz rozpierdole!!!!!
Zaloguj się aby komentować
Pokołchoźnicza kontrola temperatury przechowalni… goronc z dworu wyjdzie, z barłogu nie bardzo - zejść poniżej 25 będzie ciężko, nawet jak okna na oścież, wszytko nagrzane, że asz asz ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ehh pospałbym gdzieś na dworze na wsi jakiejś spokojnej, wesołej.
#przegryw

Zaloguj się aby komentować
Weekendowy #kolchoz zumpka free. Wstrzemięźliwość od pokarmów zumpkowych dla jego, choć chuop jest kuszon w jakiś sposób. Trzy energetyki już poszli i teraz kawuczina je, jescze jeden energol jest w zanadrzu i tu ten. Dziś przez te upały mordercze w ogóle nie było pospane dla jego, źle się czuje się i wgl. Chuop umenczon i nic tylko pogrzebion…
#przegryw

Zaloguj się aby komentować
W drodze do #kolchoz w te upały bandyckie… jak przyjdę rano to w przechowalni będzie ze 30’C, przecież dzisiaj pracownicy handlu to wygrali złoto tą niedzielą handlową, siedząc sobie w klimatyzowanym Owadzie czy innym Lidlu.
#przegryw

@Lubiepatrzec
Wszystko kwestia dogadania sie z szefostwem,ale generalnie to tez nie jest tak,ze praca w niedziele w sklepie to wyzysk- wrecz przeciwnie,bylem na szybkich zakupach w stokrotce to byl luzik,bluzik( w tygodniu pelno ludzi i sajgon prawie jak w biedzie)- bo po prostu klientow jest mniej- i uwaga- zawsze bylo mniej,nawet przed tym zakazem.
A jak zmienia przepisy,ze dwa dni wolne w zamian za niedziele- ciekawe ile osob z tego zrezygnuje,zeby spedzac czas z "rodzina"( najwazniejszy argument xD)
Zaloguj się aby komentować
Ucho w kubku potłukli się dla jego, gdy chuop otwierał szafkę całe te wszytko i upod na ziemię, ehh… ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#przegryw #kolchoz

Zaloguj się aby komentować
Bardzo doceniam długie i słoneczne, letnie dni.
Nie doceniam temperatur powyżej 20 stopni Celsjusza gdzie każdy taki dzień powinien zostać opłacony "upałowym plus" przez p0liniacki rząd dla biednego huopa bez klimy w lepiance.
#przegryw

Zaloguj się aby komentować
Okrutne słońce normickie męczy biednych huopów #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Nie tornado to i nie zefir,
Pomczek z krymem to, no i kefir,
We barłogu to, na śpijworze,
Bo chuop musi tak, no bo może.
#przegryw #jedzenie

@cebulaZrosolu Nie wiem… na razie muszę znów jechać do Kalisza bandyckiego, wyciągnąć akta i zobaczyć o co cho. Na chwilę obecną ustaliłem, że nie mogę wyciągnąć akt w czytelni bo są one w dyspozycji sędziego, który robi czynności, tj. ustosowywuje się do wniosków stron sprawy, ale podobno ja jako jedyna ze stron nie złożyłem stanowiska na odpis podziału … DO MNIE ŻADNE INFO NIE PRZYSZYŁO! Tylko ten list, sprawa w świeża z połowy maja, założona rzekomo z powództwa tej babki co nie znam, koszty mi znów robi swoim postępowaniem!!! Ja już w toku innej sprawy zrzekam się całego majaku po niej, a tu kojeny raz (na odrębną sprawę) muszę się znów tego zrzekać, bo zadłużone mieszkanie jest składnikiem majątkowym spadku, gdzie spośród tych trzech mieszkań i działki mieszkają w jednym ci obcy ludzie co robią długi, co mam udział w 1/20 KW tego lokalu o czym nigdy nie wiedziałem… a nie wiem jak wyglada sytuacja pozostałych nieruchomości i jako osoba obca ciężko mi w własnej ręki ustalić jaka jest sytuacja finansowa pozostałych nieruchomości. Już naprawdę się z sercem bólem pogodziłem, że nigdy nie odziedziczę żadnego mieszkania i nawet na to nie liczyłem ze stron rodziny od strony taty, z którą nie siem kontaktu, ale żeby jescze długi po obcych ludziach odziedziczać co tam ma krzywy ryj mieszkają i wydawać tysiące na prawnika to mnie kurwa boli, 5 pełnych pensji, a jakbym nie miał oszczędności, które chciałem powiercić np. na siebie to chuj, moją przyjemnością jest to, że mogę coś zjeść, wziąć przysznic i mieć gdzie spać w najnmowanej przechowalni… człowiek zapierdalał w majówkę nagrodzony i cały sos trzeba oddać…. kurwica mnie bierze, jescze żebym kiedykolwiek na jakieś wakacje pojechał kiedyś kurwa ten… jakbym nie miał tych oszczędności, które odkładałem żyjąc jak karaluch to dziś chyba bym na ulicy żył. Trzeba auto sprzedać póki coś warte jest, ale chyba następny rok będzie do tego odpowiedni, podobno male auta z normą Euro 6d będą w cenie… jak się okaże, że znów będą jakieś grube wydatki na sprawy sądowe. A cisną mnie (wspólnota i ich mecenas) bo jako jedyny z całego towarzystwa mam "czystą kartę" brak zobowiązań, długów, pożyczek / kredytów, oszczędności, pracę i stałe źródło dochodów… dlatego nie chcą mnie za wszelką cenę wykluczyć, tj. pozwolić mi się wymiksować z tego, licząc że spłacę całe te towarzystwo (6 osób)… już mi miał wjeżdżać wyrok prawomocny i komornik wchodzić na konto. Ja nigdy długów nie miałem, nic na kredyt / pożyczkę nie brałem, wszystko mam poplacone z góry (z nadpłatami) żeby spać spokojnie, a tu takie kurwa coś. No najchętniej chciałbym umrzeć i żeby sobie te "hieny" rozszarpały mój nędzny majątek, którego nigdy nie zbuduję w taki sposób, jakbym w obecnej sytuacji miał mało problemów takich jak wspomnianej pogodzenie się z tym, że chyba do usranej śmierci będę na wynajmowanym z obcymi ludźmi.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kończę kurs na prawo jazdy kategorii "A" i mega sram w gacie przed egzaminem.
Z resztą - nawet nauka to dla mnie stres i mimo jazdy od paru lat na 50tkach w wyniku tego kija w d⁎⁎ie i rozterepania czasami idiotycznie zachowuję się na drodze przy instruktorze (czego nie robię w normalnym życiu).
Dramat co łeb mam zryty... w takich momentach wybitnie to do mnie dochodzi.
#przegryw #motocykle
Zaloguj się aby komentować
Tak se bede siedział cały wikend i grał w gierki nie wychodząc z domu #przegryw

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Ro*%$!ali gospodarkę banda złodzieji i decydentów z Wiejskiej, a jeszcze nie tak dawno człek w tej cenie po dołożeniu zaledwie niecałej dwójki miałby takie 2 litrowe i trójsmakowe. Nawet radość z lodów potrafią obrzydzić dla jego. Teraz ślad po takiej cenie zniknął, opakowanie dwulitrowe tych lodów z Owada też zniknęło. Na samą myśl o tym aż się jescze bardziej gotuję, jakby nadal było zbyt zimno teraz… chuop chce se tylko lody tanie zjeść, a oni kręcą takie lody, że głowa mała! To się nawet fizjologom nie śniło… no i tak to właśnie jest na tym świecie, sami ludzie widzicie (no co poniektórzy tego nie widzą). Chociaż tyle z tego dobrego, że deszcze nadciągają z burzo to się ochłodzi deko… no i fajno, doprawi się lodem na temperatury całe te.
#przegryw #lody #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Nie pije już tydzień. Żeby to jakoś przeżyć raczę się piwkami 0%. Wyłoniłem najlepsze według mnie:
Kategoria piwa smakowe
Lech FIT Grejfiut - fajne lekkie, mało kalorii, słodzone stewią. Szybko się kończy i ma troche mało piwnego posmaku.
Kategoria lagery
Zatecky 0% - chyba najlepszy, od takich żywców czy hejnekenów zero to rzygać się chce, a tutaj wchodzi gładko i przyjemnie.
Kategoria 'kraftowe'
Miłosław IPA Bezalkoholowy - smakuje prawie jak normalna IPA tylko jest bez alkoholu. Jak większość ipów i apów jest dosyć ciężkie i nie da sie tego wypić dużo.
#przegryw #alkoholizm

@SzwagierPrezydenta otagowales #alkoholizm więc w przypadku uzależniania zamiana piwa na piwo zero nie przynosi zwykle rezultatów, działa przez chwilę a później się wraca do alkoholu, zbyt podobne substancje i dalej te same nawyki. Do tego może dojść wrażenie że przecież tyle piło się zerówki że jedno nie zaszkodzi i elo przecież nie ma problemu
Zaloguj się aby komentować
Na zewnątrz już 30,8’C bandyckich, a w przechowalni 27,3’C dlatego czmychnąłem se po zumpkę do Owada, żeby coś zjeść ino gorącego i w płynie bo smufi już wypił / zjedzon rano. Niby się nie chce jeść w taką temperaturę, ale coś by się zjadło. Znalazłem jakąś nowość z Amino - rosół wołowy pikantny (ooo jaki on pikantny, śmiechu warte!), ale ogółem dobry, moim zdaniem pachniał lepiej niż smakował (a pachniał mi bardzo znajomo i sentymentalnie - jak jakaś zumpka w latach dwutysięcznych za gówniaka, ale nie mogę myślami sobie przypomnieć co to dokładnie było), a był po 1,99 żetonów z orzełkiem, gdzie reszta smaków 2,39. Na grafice opakowania wyglądał podobnie jak gulaszowa, dlatego też się skusiłem i wziąłem dwie, ogółem dobry - polecam, ale gulaszowa to gulaszowa jednak. Szkoda, że ogórkowej nie było bo dawno nie jadłem. No ale zjadłem, upocon jak dzika świnia, wytarłem się i od razu chłodniej. Aaa i dziś żuli ukraińskich nie spotkałem, chyba pokonała ich fala afrykańskich upałów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#przegryw #jedzenie


Zaloguj się aby komentować




