Zdjęcie w tle

Społeczność

Muzyka

508

Jeden z moich ulubionych albumów Phobia - 22 Random Acts Of Violence.

Moim zdaniem ich najlepszy album. Bardzo dojrzały i wyważony - ilosc blastów na płycie świetnie zbalansowana. Słychać duży wpływ hardcore'u w utworach takich jak 'Ultimate Suffering'. Jest kilka instant klasyków jak 'Continue Insane' czy punkowy 'Rise Up'. .

Utworów na płycie - jak mozna się domyśleć po tytule - jest 22

https://www.youtube.com/watch?v=2ngE1oDu-VA&list=PLEF0D7F2868D06D59

#grindcore #muzyka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wg. wielu to pierwszy 100% utwór Trance'owy (chociaż znajdzie się duża grupa przypisująca to miano singlowi z 1988 "What Time Is Love" od brytyjskiego duetu KLF).

edit.: no i Jam and Spoon tak naprawdę stworzyli tutaj remiks, oryginalna wersję wyprodukował Bruno Sanchioni w sąsiedniej Belgii w roku 1990 (parę dni temu wrzucałem na tagu inny jego projekt).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować