Zdjęcie w tle

Społeczność

hejtoczyta

207

Społeczność osób lubiących czytać książki.

193 + 1 = 194


Tytuł: Samolot myśliwski Mirage F1


Autor: Jerzy Grzegorzewski


Kategoria: historia


Ocena: 5/10


Książka z serii: "Typy Broni i Uzbrojenia". Dość słaba książka dotycząca francuskiego płatowca. Brak opisu, powodów powstania samolotu. W książce skupiono się bardziej na opisie wersji rozwojowych i eksportowych.


Prywatny licznik: 45/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

2a2d65ae-7103-4eda-b02e-716e022db0f6

Zaloguj się aby komentować

192 + 1 = 193


Tytuł: Samolot myśliwski Curtiss Hawk 75


Autor: Michał M. Mietelski


Kategoria: historia


Ocena: 7/10


Książka z serii: "Typy Broni i Uzbrojenia". Samolot budowany specjalnie pod koncepcje, która zakładała, że atak nastąpi z morza. Z tego powodu nie ma sensu posiadania dużej prędkości i wyższego pułapu dla płatowca. Nawet wciągane podwozie było czymś, co raziło wojskowych. Samolot zasłynął w historii, jako coś, czego było dużo i można było wysłać do walczącej Europy na początku blitzkriegu. W większości przypadków nie zdążono (Polska) lub przekazano dość małą ilość (Francja). Chociaż we Francji zwrotność tego samolotu była wysoko oceniana i przydatna w walce z Luftwaffe. Czego dowodem była spora ilość zestrzeleń na kontach francuskich pilotów.


Prywatny licznik: 44/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

5ae47a06-c063-477a-bafc-7bbe8970fc46

Zaloguj się aby komentować

183 + 1 = 184


Tytuł: 75 mm armata wz. 1897


Autor: Krzysztof Szczegłow


Kategoria: historia


Ocena: 7/10


Książka z serii: "Typy Broni i Uzbrojenia". Konic wojny prusko-francuskiej zapoczątkował rewolucję w artylerii. Francja przegrała i zaczęła szukać rozwiązania, w jaki sposób uniknąć w przyszłości takiej sytuacji. Wzięto na warsztat artylerię i zaczęto zmieniać to, co było największym problem, czyli odrzut. Tak narodziła się koncepcja oporopowrotnika. Wraz z wprowadzeniem do uzbrojenia tytułowej armaty, zmieniła się też koncepcja użycia artylerii. Teraz szybkostrzelność i zasięg miało znaczenie oraz przyłożenie na polu walki. A I Wojna Światowa tego dowiodła.


Prywatny licznik: 43/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

ec934bc2-2331-4878-8438-2c80d52a39d9

Zaloguj się aby komentować

180 + 1 = 181


Tytuł: Ręczny granatnik przeciwpancerny RPG-76 Komar


Autor: Jacek Szymański, Ryszard Woźniak


Kategoria: technika


Ocena: 7/10


Książka z serii: "Typy Broni i Uzbrojenia". Kto by pomyślał, że ten granatnik będzie święcił triumf w XXI wieku, kiedy to na rynku są inne, nowocześniejsze konstrukcje. Żołnierze ukraińscy podkreślają przede wszystkim prostotę, małą wagę i skuteczność. Takie też były początkowe założenia konstruktorów z WITU. Autor przechodzi do tego po dość długim wstępie, gdzie jest geneza i historia powstania granatników. Do tego dochodzi opis działania ładunków kumulacyjnych.


Prywatny licznik: 42/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

9202b2b2-b127-49a4-b77a-ec83371d37e1

Zaloguj się aby komentować

179 + 1 = 180


Tytuł: Wietnam 1962-1975


Autor: Artur Dmochowski


Kategoria: historia


Ocena: 8/10


Z lektury recenzji wynika, że autor za bardzo skupia się na przedstawieniu konfliktu od strony ekonomicznej, społecznej i medialnej. Mnie się podoba takie coś. Szerzej o taktyce, uzbrojeniu i mapach, gdzie kto i z czego walczył, jest w książce, pt. "Chiny - Wietnam" autorstwa Zygmunta Czarnotty. Wietnam był pierwszą wojną medialną. Była telewizja, gazetki i społeczeństwo. Jedne wiedziało, o co walczy, a drugie no tak nie za bardzo. Oliwy do ognia dolewało społeczeństwo amerykańskie (manifestacje, wiece, etc.), które raz było za wojną, to zaraz po jakiś wiadomościach było przeciw. Wiele się mówi o wpływie Rosjan na to, jak prości Amerykanie odbierali wojnę w Wietnamie. Autor wskazuje, że jest to mit. Brak twardych dowodów na tę tezę. Dziennikarze sami z siebie pokazywali "zniekształcony" obraz wojny, np. jak walczyli żołnierze ARW. Amerykanie już podczas kolejnej wojny, ściśle kontrolowali media i lepiej przygotowali społeczeństwo na wieści z frontu.


Prywatny licznik: 41/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

4952c75f-e3bf-4aa5-a0c2-9fd02cbd622d

Zaloguj się aby komentować

172 + 1 = 173


Tytuł: Zabić. Mordy polityczne PRL


Autor: Patryk Pleskot


Kategoria: historia


Ocena: 7/10


Jest scena w "Psach", gdzie Franz i cała reszta palą teczki. Nagle jedna z aktówek ucieka od ogniska. Znajdują się tam raporty o księdzu i skradzionych naczyniach liturgicznych. Autor opisuje głównie zabójstwa księży, jak i innych, wysoko postawionych osób. Wątek generała "Waltera" również się przewinął, mimo że głównie opisywane są lata 80 i 90. Z racji źródeł, które jeszcze się ostały (czytaj: nie zostały spalone) i nowych procesów sądowych, np. IPN. To, co jest dość niepokojące to, że część tych morderstw była całkiem niedawno, jakieś 30, czy tam 25 lat temu. To nie wiele. Cześć z nich została wykonana profesjonalnie, np. bito tak, żeby nie było śladów. Ludzie, którzy to robili, jeszcze żyją i na skutek polityki, mają się dobrze.


Prywatny licznik: 40/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

8404b930-1579-4886-a941-0b13a0e33671

Zaloguj się aby komentować

169 + 1 = 170


Tytuł: Baśń o wężowym sercu albo Wtóre słowo o Jakóbie Szeli


Autor: Radek Rak


Kategoria: realizm magiczny


Wydawnictwo: Powergraph


ISBN: 9788366178113


Liczba stron: 460


Ocena: 7/10


Kolejna przeczytana przeze mnie książka ma ten punkt wspólny z poprzednią, że też jest jakby alternatywną historią. Fabuła opowiada żywot jednego z przywódców rzezi galicyjskiej z 1846 roku - Jakuba Szeli. Ale opiera się na życiorysie Szeli raczej luźno bo wprowadza do niego sporo magii, baśniowości, magicznych stworzeń. Oto młody Szela ratuje życie małego węża za co zyskuje sobie wdzięczność całego wężowego rodu. Może wypowiedzieć jedno życzenie a węże je spełnią. Życzeniem tym jest aby zostać panem, ale żeby się to życzenie spełniło Kóba musi najpierw odnaleźć serce króla węży.


Nastrój książki zmienia się od magicznej młodości Szeli, jego zauroczenia rusałką (?) Malwą, miłości Żydówki Chany, którą Szela odrzucił, poprzez mroczniejsze czasy prowadzące Kóbę do odnalezienia serca króla węży i spełnienia swojego marzenia (związek z czarownicą Sławą, przyjaźń ze Złym Człowiekiem i kogutem/kotem Kocmołuchem) aż do krwawych czasów rabacji chłopskiej. Marzenie Jakóba Szeli jak to zwykle z marzeniami bywa spełniło się przewrotnie ale nie będę tu zdradzać fabuły. 


Książka mi się bardzo podobała ale jestem fanką realizmu magicznego. Pierwsza część książki była bardzo zmysłowa, przywoływała zapachy i obrazy XIX wiecznej wsi, drugą część czytało się zupełnie jak baśń, natomiast w trzeciej części dominował taki historyczny realizm i mroczne ludzkie uczucia - nienawiść chłopów do panów, pogarda panów do chłopów, które doprowadziły do rzezi. Podobał mi się język jakim napisana jest powieść, stylizowany ale nie tak by się nie dało zrozumieć. Jest kilka odniesień do literatury nawet światowej (fajne smaczki). 


Po poznaniu losów bohaterów książki możemy się przekonać, że nie zawsze będąc w czyjejś skórze będziemy w stanie go zrozumieć.


#bookmeter

463285d3-7f28-4ff2-a83a-6e9d93fcf952

Zaloguj się aby komentować

163 + 1 = 164


Tytuł: Okręt podwodny typu Los Angeles


Autor: Marek Dąbrowski


Kategoria: historia


Ocena: 7/10


Książka z serii: "Typy Broni i Uzbrojeni". Tym razem o licznym gronie (62 sztuki) amerykańskich okrętach podwodnych. Nosiciele mark 48, Tomahawks i mark 60. Brały udział w kilku wojnach. Obecnie wycofane i zastępowane przez typ "Virginia".


Prywatny licznik: 39/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

7076ab97-27db-4962-b612-9ea515eeda42

Zaloguj się aby komentować

162 + 1 = 163


Tytuł: Krążownik liniowy "Hood"


Autor: Adam Piątkowski


Kategoria: historia


Ocena: 7/10


Książka z serii: "Typy Broni i Uzbrojeni". Duma Royal Navy. Tyle jeśli chodzi o bombastyczny opis, bo okręt bardzo szybko i sprawnie przechodził przeglądy, bo musiał odbywać kolejną podróż i ładnie się prezentować. Podobnie się miało z "USS California". Książka opisuje tylko budowę okrętu zaraz po budowie. Dalsze przeróbki są opisane skrótowo. Podobnie ma się opis szlaku wojennego.


Prywatny licznik: 38/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

241fe71e-7d8d-4d23-b383-bdacdfcc2733

Zaloguj się aby komentować

161 + 1 = 162


Tytuł: Dlaczego woda jest mokra czyli odpowiedzi na głupie pytania


Autor: Jan Rurański


Kategoria: popularnonaukowa


Ocena: 7/10


Popularnonaukowa książka z 1986 roku, która odpowiada na proste pytana, np. gdzie raki zimują. Pisana prostym językiem. Taka odskocznia od innych tematów.


Prywatny licznik: 37/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

5bb32eca-f2aa-4778-983e-5eccafd78f97

Zaloguj się aby komentować

150 + 1 = 151


Tytuł: Artyleria niemiecka 1933-1945


Autor: Marcin Bryja


Kategoria: militaria


Ocena: 7/10


Przekrojowa książka poświęcona organizacji artylerii lufowej. To, że jakieś działo strzela tak i tak to jest jedno. Drugim jest natomiast ulokowanie tego działa w jakąś całość w strukturze wojska, tak aby mogło spełniać, jak najlepiej swoją rolę. O tym jest ta książka.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

c6ce404c-a93e-4abe-be41-4a3480d75ffe

Zaloguj się aby komentować

149 + 1 = 150


Tytuł: Szybowiec/samolot transportowy Me 321/323 Gigant


Autor: Benedykt Kempski


Kategoria: historia


Ocena: 7/10


Książka z serii: "Typy Broni i Uzbrojeni". Operacja "Lew morski" zakładała, dość optymistycznie, że Niemcy załadują sobie na spokojnie wojsko na barki i przewiozą przez kanał la Manche. W toku "bitwy o Anglię" zadano sobie sprawę, że trzeba szukać innego rozwiązania. Skierowano się ku szybowcom (Me 321). Z czasem stwierdzono, że taki szybowiec dobrze jakby miał własny napęd (Me 323). Konstrukcja całkiem udana, gdy ma się całkowitą przewagę w powietrzu.


Prywatny licznik: 35/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

130360b5-5dc0-45c8-bf92-98af94dc628b

Zaloguj się aby komentować

145 + 1 = 146


Tytuł: Człowiek z wysokiego zamku


Autor: Phillip K. Dick


Kategoria: fantasy, science fiction


Wydawnictwo: Rebis


ISBN: 9788375105681


Liczba stron: 336


Ocena: 5/10


W ramach postanowienia, że w tym roku będę oprócz nowych książek czytać również ponownie te które przeczytałam już dawno temu i zrobiły kiedyś na mnie wrażenie. Na pierwszy ogień poszedł "Człowiek z wysokiego zamku" Dicka. Padło na tą książkę bo byłam właśnie w trakcie oglądania serialu opartego o tą powieść. Kiedyś bardzo lubiłam prozę Dicka. Niestety jak dla mnie ta książka nie przetrwała próby czasu. Nie jest zła ale zrobiła na mnie wrażenie jakiejś takiej niedokończonej. Wątki różnych bohaterów jakoś luźno się ze sobą łączą ale są takie trochę wyrwane z kontekstu ich reszty życia. Książka nie jest zła ale losy bohaterów mnie nie poruszyły, ich przemyślenia nie były dla mnie inspirujące, fabuła nie była emocjonująca. Warto się zapoznać z tą lekturą bo to klasyka ale nie sądzę żeby była w stanie kogoś zachwycić. Może się mylę. Ja i tak pomimo, że się trochę rozczarowałam i tak sięgnę jeszcze po dwie inne powieści Dicka, które kiedyś mi się podobały czyli "Ubik" i "Trzy stygmaty Palmera Eldritcha"


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

8d454728-7ae9-4c7e-8450-b5e0c75678cf

Zaloguj się aby komentować

140 + 1 = 141


Tytuł: Fantazmat Wielkiej Lechii. Jak pseudonauka zawładnęła umysłami Polaków


Autor: Artur Wójcik


Kategoria: historia


Ocena: 7/10


Narodziny Wielkiej Lechii są powiązane z powstaniem internetu w Polsce. Wcześniej, jak ktoś głosił tezy o Turbosłowianach to spotykał się z reakcją pukania w głowie. Dziś, kiedy jest internet, gdzie każdy może założyć kanał na YT lub swojego bloga to nic nie stoi na przeszkodzie. Nawet na historii i warsztacie historyka nie trzeba się znać. Jak coś to po prostu banujesz ludzi. Grono gorących wyznawców zawsze się znajdzie. Niestety w ostatnich latach wychodzą książki z renomowanych wydawnictw i tematem zajmuje się kadra akademicka. Nie chodzi tu o wypunktowanie pseudonauki i "zarabiania na frajerach", tylko o poważne podejście do tematu, np. konferencje. Autor opracował wątek o trurbosłowianach na wielu wątkach i skonfrontował to z warsztatem historyka, np. kwestia źródeł, a raczej ich braku. Nawet tezy głoszone, np. Rosja jako opiekun wszystkich Słowian, nie są stałe. Opcji nie na dyskusje nie ma. Wierzysz lub nie.


Prywatny licznik: 34/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

87fd6295-35b0-451f-8650-0837fe72f62f

Zaloguj się aby komentować

139 + 1 = 140


Tytuł: Samolot myśliwski Messerschmitt Bf 109K


Autor: Tomasz J. Kowalski


Kategoria: historia


Ocena: 7/10


Książka z serii: "Typy Broni i Uzbrojeni". Ostatnia pełna wersja niemiecka wersja bf 109, która długo sobie nie polatała. Co innego wersja czechosłowacka (Avia S-199) i hiszpańska (Hispano Aviación HA-1112). Ta pierwsza została wyeksportowana do Izraela i walczyła przeciwko Egiptowi. Hiszpańskie natomiast zapisały się w historii z racji filmu "Bitwa o Anglię", gdzie "grały" niemieckie samoloty. Willy Messerschmitt musiał się zdziwić, że tyle lat po wojnie, jego konstrukcja nadal się trzyma.


Prywatny licznik: 33/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

73fad49c-5015-4e6f-a1b9-75d1c93e02f8

Zaloguj się aby komentować

138 + 1 = 139


Tytuł: Pistolet maszynowy STEN


Autor: Stanisław Kochański


Kategoria: historia


Ocena: 7/10


Książka z serii: "Typy Broni i Uzbrojeni". To już trzecia książka Kochańskiego, którą przeczytałem w ostatnim czasie. Na początek, klasycznie, historia. Sten powstał, bo nic sensownego nie było. Po Dunkierce to faktycznie nic nie było. Wzięto zdobyczny MP-40 i amunicję 9 mm, którą kiedy zdobyto na Włochach i zaczęto kombinować, czytaj upraszczać konstrukcje. W kolejnych wersjach broń dostawa modyfikacje, co nowe elementy, np. tłumik. Trzymanie dłoni na magazynku podczas strzelania powodowało zacięcia broni.


Prywatny licznik: 32/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

bf7bbe5d-db2f-48f8-8dae-80b5df730a7d

Zaloguj się aby komentować

Jako fan fantasy, oraz smoków ( miłość to szczera acz zaszczepiona ) sięgnąłem po coś co wydawało się kwintesencją smoczego fantasy. " Historia naturalna smoków " autorstwa Marie Brennan miała mnie zabrać w lekką przygodę o awanturniczym podłożu, w którym miałem nadzieję poznawać barwny świat tych mistycznych gadów oczami głównej bohaterki. Jednak zamiast tego dostałem początkowe lata dzieciństwa, lat nastoletnich i początek dorosłości arystokratki która wchodzi w świat wzorowany na wiktoriańskiej Anglii z masą konwenansów i społecznych reguł. Bardziej przypominało to wspomnienia szlachcianki co to lubi smoki. Strasznie dziwaczna książka, jedna z nielicznych która wynudziła mnie na tyle bym po 100 stronach odpuścił czytanie. Czarę goryczy przelała wzmianka o poronieniu głównej bohaterki. Pada to w jednym akapicie i w sumie nic z tego nie wynika. Ani z tego wątek o traumie, ani nie ma to tym bardziej nic wspólnego ze smokami. Dawno się tak nie zawiodłem.


https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4252645/historia-naturalna-smokow


#czytajzhejto #ksiazki

Zaloguj się aby komentować

128 + 1 = 129


Tytuł: Samolot bojowy Saab 37 Viggen


Autor: Jerzy Grzegorzewski


Kategoria: historia


Ocena: 6/10


Książka: "Typy Broni i Uzbrojenia". Krótko, ale nie za konkretnie o "Viggenie". Za to bardzo dobrze opisane powody stworzenia samolotu działającego z mniej technicznej infrastruktury i niezawodowych żołnierzy. Saab przegrał z F-16 na samolot NATO. Zawiodła kwestia dostępności silników, a nie osiągi.


Prywatny licznik: 31/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

11882013-6f9a-4f64-9e89-418fee1cfd81

@konik_polanowy

działającego z mniej technicznej infrastruktury i niezawodowych żołnierzy


Zdania rozumiem tego nie



Myślałem że to będą jakieś streszczenia i ciekawostki z książki a nie sucha informacja typu "jest taka książka"


Nie daję piorunka

Zaloguj się aby komentować

127 + 1 = 128


Tytuł: Jak dawniej leczono, czyli plomby z mchu i inne historie


Autor: Nathan Belofsky


Kategoria: popularnonaukowa


Ocena: 8/10


Nie chciej żyć w starożytności, średniowieczu, etc., do czasu stworzenia pełnoskalowej opieki zdrowotnej, czyli tak XX wieku. Do tego czasu z leczeniem było strasznie. Świerzb we włosach? Rtęć pomoże. Pacjent zmarł? Zależy od epoki to odpowiedź mogła być różna: fazy księżyca; bóg tak chciał; tak już bywa. I to nie dotyczyło prostych ludzi, późniejszych obywateli, ale też królów, czy prezydentów. Waszyngtonowi każdy kolejny "lekarz" kazał upuszczać coraz więcej krwi. Dokładnie w cudzysłowie. Ich leczenia sposoby przypominały odczynienie klątwy z gier fantasy. Nie czytać podczas i po jedzeniu. Serio.


Prywatny licznik: 30/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

f287b4f9-77e8-4cde-b698-224ed2e75f7f

Zaloguj się aby komentować

126 + 1 = 127


Tytuł: Krucjata połabska 1147


Autor: Robert F. Barkowski


Kategoria: historia


Ocena: 9/10


Krucjatę połabską należy rozpatrywać wieloaspektowo i patrzeć z perspektywy czasu na jej skutki. Niemcy, Duńczycy i trochę Polacy najechali ich ziemię to ważniejszych grodów, jak np. Szczecin nie zdobyli. Ba, Duńczycy dali się zaskoczyć podczas jednego oblężenia, że ponieśli spore straty i prędzej było im spieszno do domu niż wojaczki. No, dobra, ale Słowian połabskich dziś nie ma (no prawie). Zgadza się, tylko żeby to zrozumieć trzeba zacząć od początku. Na szczęście książka spisana jest przez pasjonata na emigracji w Niemczech. To niedobrze, bo zazwyczaj trzeba się wczytać w takie książki i potrzeba sporej wiedzy, żeby ogarnąć "wycieczki" autora na inne wydarzenia. Z drugiej strony, temat nie jest traktowany po macoszemu. Tak jest tutaj. Niestety ilość źródeł jest dość wąska, a te, które są dość zniekształcone przez jedną stronę konfliktu. Do takich "zanieczyszczeń" należy traktowanie sztuki wojennej Słowian jako niskich lotów. Słowianie sporo napsuli krwi Niemcom poprzez, dzisiaj nazwaną, obroną uporczywą i budowanie wytrzymalszych grodów. Te we Włoszech jakoś zbudowane z kamienia szybciej się rozpadały. Nie wolno też zapominać to, tym, że to Słowianie panowali na Bałtyku. Nie Wikingowie, tylko Słowianie. Minusem są mapki na końcu książki.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter

4407287d-fed7-4c64-9376-9de13e004415

Mam tego autora Konungahella 1135. Nawet ciekawa książka chociaż strasznie chaotyczna i dlatego męcząca... Ciągle trzeba rozkminiać co autor miał na myśli.

Zaloguj się aby komentować