#zzyciaogrodnika #smiesznypiesek
dziś klientka zadzwoniła, że coś się złapało w pułapkę. zgłoszenie przyjąłem niezwłocznie, by zdążyć zanim stworek zamieni się w zwłoki. i oto nowa lokatorka nadleśnictwa Babki koło Kurnika (o, ironio!)

#zzyciaogrodnika #smiesznypiesek
dziś klientka zadzwoniła, że coś się złapało w pułapkę. zgłoszenie przyjąłem niezwłocznie, by zdążyć zanim stworek zamieni się w zwłoki. i oto nowa lokatorka nadleśnictwa Babki koło Kurnika (o, ironio!)

powiastka dla niedoczytanych:
"(...) No weźmy takom kłunę. Kłuna je dwoisto: leśno i domowo.
Te domowe, no to nawet mniejse, a bardziej śmierdzi i dokuco. To je punie
śkódne, śkódne i chibitne, takie wijonce. Cłowiekowi, cłowiekowi to to pzez
palce pselyzie, a jak zdązy to i ugryznunć potrafi." K. Grześkowiak "Rozprawa o robokach"
Zaloguj się aby komentować