Komentarze (28)
@razALgul mam to szczęście ze z niewiadomych przyczyn kleszcze i komary raczej mnie omijają moze kre2 b- im nie lezy a moze to fakt prawie zerowej potliwosci czyli najlepszego co genetycznie odziedziczylem po ojcu xD
@redve mam tez hunter eyes znosna linnie wlosow 1.86 wzrostu i dobry uklad kostny ALE
Zajebista tendencjr do tycia na brzuchu(nawe5 jak cwiczr i trzymam miche yo mam brzuch)
Pojebane alergie i krzywa przegrode xD
@Sweet_acc_pr0sa ziomek, mam 185 wzrostu, dobra linie włosów (nie siwieje), kości też są cacy (nigdy nic nie złamałem), popieprzone alergie i krzywa przegrodę. Z tym odkładaniem tłuszczu to też podobnie...
@Sweet_acc_pr0sa zazdro, ja się pocę jak pojebany i komary mnie uwielbiają - tłumaczę sobie to, tym że mam słodką krew (cukrzyca typ 1 XD). A kleszcze to miałem ze dwa w życiu, pewnie lubią takie nie za słodkie.
@Sweet_acc_pr0sa witaj cumplu, wprawdzie BRH+ ale kleszcze omijają, kurwomary niestety nie. No i też bebzon, alergie i krzywą przegrodę ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@Sweet_acc_pr0sa zmniejsz węglowodany/ keto i brzuch zniknie, może alergie też.
A żeby była równowaga wygol sobie zakola
@tyle_slow nie no poczekam patrzac na ojca to wkoncu zaatakuja xD co prawda on w moim wieku juz byl zakolakiem alr jestem pewien ze ja tez nim zostan3 (a dziadek od strony matki w wieku 78 lat umarl z bujna siwa czupryna) genetyka to kurwa xD
@Sweet_acc_pr0sa @jedzczarnekoty genetyczne superiory XD
mam brh+ i też kleszcze mnie nie lubią choćbym nago po lesie chodził. ale komary już bardzo a jeszcze zdaje sie w dzieciństwie miałem na nie uczulenie bo gule po ukąszeniach mi rosły potężne
@razALgul Wyciągnąłem dziesiątki kleszczy, sobie, innym, psom i kotom.
Potwierdzam większość co tam pisze. Moje uwagi:
Używam zakrzywionej pęsety, jak nie mam pod ręką, to zwykłej też, tylko ostrożnie, żeby nie zmiażdżyć.
Te wszystkie wynalazki które sprzedają - żaden mi nie działał, wszystkie gówno warte.
Obecnie najlepiej spisuje mi się Belzer 5467 - bo jest mała, cienka, ale nie jest ostra na końcach więc nie ma ryzyka zranienia.
Klescze wykręcam, chyba że są maleńkie, wtedy nie ma sensu bo i tak słabo siedzą. Tak jest szybciej, sprawniej, i nie ma ryzyka że zwierzakowi zrobi się w tym miejscu goły "placek" - niestety substancja utrudniająca krzepnięcie krwi sprawia że przez jakiś czas będzie tam strupek albo paprzący się syfek.
I jedna rzecz, o której autorka nie wspomniała. Od "nimfy" (wcześniejsze stadium) też można złapać boreliozę, dzieciak tak miał.
Problem z nimfą jest taki, że są maciupeńkie, i nie "puchną", więc nie ma tak że jak chwilę pobędzie to go łatwjej znaleźć. A potem są przypadki że człowiek ma boreliozę, i nie wie jakim cudem.

Ja zauważyłem, że woda z olejkiem herbacianym, odstrasza. Jednak trzeba trochę tego na siebie wylać...
Wyciągnąłem dziesiątki kleszczy, sobie, innym, psom i kotom.
Potwierdzam większość co tam pisze. Moje uwagi:
Używam zakrzywionej pęsety, jak nie mam pod ręką, to zwykłej też, tylko ostrożnie, żeby nie zmiażdżyć.
Te wszystkie wynalazki które sprzedają - żaden mi nie działał, wszystkie gówno warte.
Klescze wykręcam, chyba że są maleńkie, wtedy nie ma sensu bo i tak słabo siedzą.
@Opornik ja dokladnie tak samo i potwierdzam. A ten tekst o niegwintowanych kleszczach to sie stosuje jak ktos pyta czy ma krecic w lewo czy w prawo. Ogolnie kręcone wychodzą lepiej, co podany przez tą Panią opis hypostomu raczej potwierdza, a nie zaprzecza.
Na resztę tematow się nie wypowiem bo nic o boreliozie nie wiedzialem do tej pory
@Opornik też tak uważam,że te wszystkie zabawki do wyciągnięcia kleszczy są gówno warte, a podczas obracania czy ruszania na boki wychodzą lżej, zresztą jak wszystko co jest wbite gdziekolwiek., zamrozić go bym się nie odważył właśnie ze względu, że treść mu się cofnie
@Nebthtet @ratty @tajemniczyprecel @smileer jest szczepionka i tylko ratty zwrócił uwagę, że jest w fazie badań, jednak to ostatni etap przed wprowadzeniem na rynek, można było się zapisać i poddać się szczepieniu.

@Godwin91ek o tym to ja też czytałam, ale dopóki to nie jest preparat dopuszczony do powszechnego użytku, to nie możemy powiedzieć, że szczepionka jest. Zakończenie badań preparatu, o którym piszesz planowane jest dopiero na 2024 (a to pewnie przy założeniu, że nic nie pójdzie źle) - i zakładam też, że do powszechnej dostępności też trochę jeszcze niestety minie... https://www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/307727,rozpoczeto-badanie-kliniczne-iii-fazy-szczepionki-przeciwko-boreliozie
@mtriciak33 polecam odcinek na temat potencjalnego wyginięcia komarów na kanale naukowego bełkotu. niestety, jak wszystko na świecie, nie byłoby to takie proste i oczywiste
Zaloguj się aby komentować







