Komentarze (41)
@Fafalala Nauczyliśmy się żyć z królikiem. Pół domu musiało być pod niego zaadaptowane, ale dzięki temu chodził po sporym terenie i niczego nigdy nie pogryzł.
Chociaż w kilku miejscach miał swoje gryzaki poukrywane i tam przesiadywał, więc pewnie dlatego.
Ogarniał kuwetę, więc z sikaniem nie było problemu. Był plan na dobranie mu towarzystwa, póki jeszcze był młody, bo później bywa różnie. Nie lubią innych królików 🫣
Niestety alergia na króliki, która wyszła po 6 miesiącach, postawiła nas w trudnej sytuacji i po 12 miesiącach musieliśmy znaleźć mu nowy normalny dom. Z tym też nie było łatwo, ale się udało. Do dziś ma się świetnie

@michalnaszlaku ale słodka mordka. ❤️ Tak właśnie to przysposobianie przestrzeni pod królika bywa ciężkie, trzeba początkowo latać za nim i przewidywać każdy krok. Wczoraj mi wskoczył na głowę, bo tak mu było wygodniej dostać się do zagłówków na łóżku. 😑 No u mnie też susianie do kuwety, więc uf, ale z bobkowaniem na kanapę mamy problem. Jakoś mocno tutaj znaczy teren. Nie wiemy jak go tego oduczyć. Poza tym jest kochany, miziasty, hiper ciekawski no i wiecznie głodny.
A masz kontakt z króliczkiem, wiesz co u niego?
@Fafalala To są zabawy ludzi którzy bawią się w modyfikowanie gier. Jest specjalna gra/aplikacja do tego, moje dzieciaki się tym bawią, zgrywają się przez internet i np. budują różne konstrukcje, ściągają z netu różne obiekty jak ten kotek... Fajne bo rozwija i uczy. Czasami robią też obiekty/tekstury samemu.
Na lekcjach "informatyki" w szkole ziewają z nudów.

Zaloguj się aby komentować



