Żeby nie było. W niedzielę jadę 2,5h w jedną stronę, żeby zagłosować. Wiadomo, że nie na alfonsa.
#wybory #polityka
Żeby nie było. W niedzielę jadę 2,5h w jedną stronę, żeby zagłosować. Wiadomo, że nie na alfonsa.
#wybory #polityka
To się chwali.
Gdybym mógł dałbym ci 2 pioruny
@jarezz Doceniam bo jest tak wiele osób, które w ogóle nie chce głosować nawet mając 5-10 minut spacerkiem do komisji.
takich ludzi nam trzeba
@jarezz Do Helsinek? Może się miniemy w ambasadzie.
Wielkie halo, ja przylecialem z malezji na 2 tyg, od niedzieli do niedzieli, bo wiedzialem, ze beda 2 tury.
;)
@bartek555 ale pierdololo. Dolarów szkoda I sam chałupę wykańczasz. Pewnie, żeby na nowoM furę było ;)
@bartek555 ale na lotnisko nie jechałeś 2.5h. jak ktoś cię wiezie śmigłowcem to się nie liczy!
@jarezz mam lokal 2 minuty rowerem od domu ale nawet chyba nie pójdę bo nie będę wybierał między złem a złem
@AmAd wolna wola I prawo każdego człowieka.
@AmAd Takie już jest dorosłe życie. Wybiera się to, co Ci najmniej zaszkodzi.
@AmAd to wybierz kogoś za kogo mniej się będziemy wstydzili
Na urlopie jadę 1.5 h żeby zagłosowac
@jarezz jedziesz na raz, czy z noclegiem? Ile przerw planujesz zrobic?
#pdk ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@maks_kow biorę dwa koła zapasowe, pilota, dwa GPS i suchy prowiant
@jarezz Zuch. Grunt to odpowiedzialność.
I to mi się podoba, to lubię.
@jarezz było zmienić komisje
Ja zostaje w domu.
@jarezz ale wiesz, że mogłeś się przypisać?
Szacunek, może jeszcze jest nadzieja dla tego kraju.
Ja też będę około 6-7 godzin szedł do lokalu aby oddać głos.
Zaloguj się aby komentować