Z faktu, że w pracy głównie liczę, to... kto tak też ma...?
#heheszki

Z faktu, że w pracy głównie liczę, to... kto tak też ma...?
#heheszki

@Harpersy przez sporo lat liczyłem po niemiecku, bo musiałem się nieco skupić i trudniej mi było się dupnąć
@razALgul Nie wiem, nikt nie odważył się pytać. Kumpel się raz dupnął w odmianie "mieć" i go nauczycielka wytargała za włosy.
@cebulaZrosolu nie wiem, wszystkich nie znam... Jednak masz tak, że jak już się wkurwisz, to liczysz z taką pełną polszczyzną?
@razALgul w tym kraju możemy kłócić się na noże o to czy wychodzimy na dwór czy na pole, ale jeżeli chodzi o liczenie w niepoprawnej formie to robimy to jednakowo, fascynujące
@razALgul dokładnie, uwielbiam te nasze różnice. Ostatnio na 9gagu było o różnicach kulinarnych różnych krajów. W komentarzach nie zawiodłem się, była bitwa o Kielecki i Winiary i to była najbardziej popularna bitwa xD
@zjadacz_cebuli nie wchodzę w tą wojnę. Winiary = nestle, nestle = korpo, w aktualnym układzie geopolitycznym = onuca. Kielecki = Polski, Polski = nie onuca. Jednak w kwestii smaku wolę winiary. Unikając zbędnej wojny, przerzuciłem się na keczup i już nie jem majonezów.
@razALgul szczerze to nawet jak będę miał ten z biedronki to też zjem xD lubię to nasze kłócenie się, ale do pewnego stopnia. Taki to nasz sport narodowy, ale ważne jest, żeby kłócić się o musztardę czy majonez. W poważniejszych sprawach chciałbym jedności narodowej, że wyjście na dwór to obciach xD
To chyba zupełnie naturalne że licząc szybko nie powtarza się frazy obecnej w 10 liczebnikach po kolei...
@wiatrodewsi niby tak, ale ja wolę liczyć parami i wtedy nie używam takich "skrótów". Dwa, cztery, sześć, osiem, dziesięć, dwanaście.... i tak dalej. Jeszcze mi się nie zdarzyło liczyć par skrótami, typu dwana, trzyna...
Zaloguj się aby komentować