Wyzionąłem ducha prawie dzisiaj w #pracbaza

Znów na kamerze, ale okazało się, że koncert trwał 4h! Z jedną 10min przerwą!

Funkcja: kamera "ręczna" na scenie.

Około 8kg trzymania na ramieniu przez 4h ( ‾ʖ̫‾) A nawet to nie było nic fajnego...

A jutro jeszcze WOŚP Calutki dzień zapierdolu. Ale przynajmniej, jutro przyjemniejsze wydarzenie (° ͜ʖ °)

#produkcjatv #ciekawostki #zalesie #niepokazujmordy

416f7aa1-f064-4a9d-8315-70e871897184
8904a3cb-359f-4dd1-b0b8-624c6b04e3f8
856cda30-6bff-4175-a01e-f88b5f405178
1d890c58-f922-48dc-9f9e-50818c48cc47
cab44a54-c993-43a0-afde-eabf9d1ee1cd

Komentarze (43)

@entropy_ nie no. Z ajfona nie prześlę obrazu do realizatora. Tzn. da się połączyć, ale wtedy nie ma żadnej kontroli nad tym. It's complicated (° ͜ʖ °)

@pacjent44 do tego dorzuć obiektyw, adapter, szynę montażową, naramiennik, lupę, tor kamerowy, a nawet rączkę. Samo body to pudełko.

@pacjent44 Na stadionie używa się steadycamu. A jeśli jest na gimbalu, to nie jest broadcast. Na moich fotach masz kamerę, BlacMagic Ursa Broadcast. Na focie poniżej, jest Też BlackMagic Ursa, ale Mini, na gimbalu. NIe widziałem gimbala który by dźwigał Broadcastową kamerę. Być może są takie, ale ja się osobiście z takim nie spotkałem.

efa458e8-0223-489d-b37e-49c0db169456

@Klamra "URSA Broadcast G2 została zaprojektowana od podstaw tak, aby była wystarczająco wygodna, aby używać jej przez cały dzień i wystarczająco mała, aby można ją było zabrać wszędzie." Ach te reklamy.

@pacjent44 Inny punkt odniesienia. Kamery broadcastowej nie porównuje się do camcordera a już na pewno nie do aparatu. Być może G2 jest lżejsza niż inne kamery broadcastowe. Na moich fotach jest G1. A G2 nigdy nie miałem w rękach. Może jest lżejsza i bardziej ergonomiczna. Ale nie miałem okazji jeszcze.

@Klamra rozumiem brak gimbala, a jak to wygląda w kwestii stabilizacji obrazu? Jest jakaś wbudowana, czy ew. zoom ratuje wstrząsy? Czasem się oglądało jakieś materiały z broadcoastowych i zawsze nagrywający stali w miejscu do reportażu, a tu na koncercie wygląda jakbyś miał z nią chodzić. Myślałem, że w takich sytuacjach używa się lżejszych tworów, albo jakiś na pasach aby było lżej. Mi by ręce odpadły po 2h.


PS. Poznaję czapeczkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Atexor chodzę, bo szukam ujęć. Ale jak już się ustawię, to kadry mam raczej statyczne. Ewentualnie lekki szwenk, lub zoom. Ta kamera nie ma stabilizacji w body. Jedynie może mieć obiektyw. Stabilizacja opiera się na ramieniu i pewnej ręce. Opieram się czasem łokciami o kolano lub jakieś inne podłoże. Generalnie to nie takie proste.

@Klamra A jak to wygląda ze zmianą operatora? Jest kilku operatorów, jak się ustawisz to ktoś Ci mówi, "Klamra wybieram Cię! Nie ruszaj się teraz", czy sam dajesz znak że można na Ciebie przełączyć? W trakcie koncertów często widać różne ujęcia, nie licząc kamer które są specjalnie puszczane na jakichś linach?


W ogóle myślałem, że już nawet średniopółkowe kamery mają "In-Body Image Stabilization" (teraz wygooglałem jak to się zwie :D). To tym bardziej szacun, sporo pracy fizycznej musi Cię to kosztować. Ale ważne, że to Cię jara

@Atexor realizatora obrazu mam cały czas na słuchawkach. Słyszę reżyserkę. Albo ja wybieram kadr i on mi mówi, że weźmie, albo sam mi mówi, czego chce. Jak „mnie weźmie” to zapala mi się lampka „tally” która oznacza, że jestem na antenie/nagraniu. W Lupie, widzę to jako czerwoną obramówkę wokół obrazu. Mówi do nas numerami kamer np: „trójka, uwaga” wtedy ustawiasz się, na kadrze, on mówi: „trójka, biorę…. Jesteś. I tak po koleji, wybiera sibie kamerę. Jak ekipa się zna, to realizator mówi po imieniu lub ksywie. Na bardzo ciężkich sprzętach, operatorzy się zmieniają. Np. Na meczach, operatorzy na steadycamach zmieniają się co 20min. Kręgosłupy wychodzą dupą. Kamery na linach, to tzw. Spidercam. Mam kolegę, który się tym zajmuje, obsługa to dwóch ludzi, jeden „jeździ” a drugi operuje głowicą na joystick’ach. A co do stabilizacji, to kamery broadcastowe są do czego innego. Nie każda kamera ma stabilizacje. Nie zawsze musisz mieć wszystko płynne jak w filmie fabularnym. Wszystko zależy od tego co chcesz i w jakim stylu. Na dzisiejszym koncercie, było 6 kamer. Wszystkie na statywach, tylko moja była ręczna, to tzw. Kamera efektowa. Nawet jakieś „brudy” czasem wchodzą. Zależy od sytuacji.

@Klamra O super, dzięki za wyjaśnienie. Dobrze, że wiesz kiedy masz być na antenie, aby nie było że coś poprawiać i ujęcie z dupy. Kolejna ciekawość zaspokojona ʕ•ᴥ•ʔ

Wszystkie na statywach, tylko moja była ręczna, to tzw. Kamera efektowa.

Czyli jesteś tym gościem od efektów specjalnych.


PS. Czym jest lupa tutaj? Ten ekranik gdzie masz podgląd?

@Atexor nie jestem gościem od efektów specjalnych (° ͜ʖ °)

Tak, lupa to mały ekranik przez który patrzę. Ta kamera ma też otwierany ekran, podobny jak w alaratach, ale na zdjęciach, jest zamknięty.

@Gepard_z_Libii no właśnie, bez Klamry i urbexu to ni hu hu. ojciec znów się będzie czepiał że przepierdalam tygodniówkę na głupoty.

A lubisz ten swój fach? Bo brzmi to dosyć upierdliwie takie kręcenie się z klocem na ramieniu, ale wiem że to może mieć swój jakiś urok.

@Fafalala nie robię tego codziennie. Na codzień, montuję programy przy kompie, lub realizuje w reżyserce. Choć w ostatnim czasie to się zmienia, bo powróciłem też do realizowania dźwięku na scenie muzycznej, ale to na inny wpis. Ale tak, to satysfakcjonująca i kreatywna praca, mimo urobienia się i sporej dawki stresu czasami.

@Klamra jakie najdziwniejsze rzeczy kręciłeś zawodowo? Jak wstydliwe to możesz powiedzieć że nie pamiętasz niczego takiego, wszyscy zrozumiemy

Korzystając z okazji zapytam. Co jest w takiej kamerze takiego wyjebanego, że musi być taka wielka i warzyć nie wiadomo ile? Vblogerzy nagrywają aparatami w 4k trzymanymi jedną ręką cały dzień i obraz jest żyleta.

@DKK wszystko jest w artykuje który opisuje rodzaje kamer. Link na początku komentarzy. Ale w pigułce, to te kamery mają prawie wszystkie funkcje pod palcem, możliwość pełnego przejęcia kontroli zdalnej przy realizacji i niektóre potrafią pracować cały dzień na jednym aku

Zaloguj się aby komentować