Wylosować takie miejsce w Ryanair to jak wygrać z rakiem.
#podroze #lotnictwo #kurwajakifart

Wylosować takie miejsce w Ryanair to jak wygrać z rakiem.
#podroze #lotnictwo #kurwajakifart

@Atarax koleś ma adidas yezzy za 2k siedzi na VIP miejscu w Rynairze a ty myślisz, że taka cola go ruszy?
Jak jest tutaj jakaś moderacja to proszę przenieść wpis tam gdzie jego miejsce. Jakimś cudem wylądował w #muzykawolfika
@tak_bylo nie czaję tego, chyba że latasz kilka razy w tygodniu.
Dopłacając kilka zlotych, możesz lecieć całkiem komfortowo. Mają bardzo bogatą siatkę połączeń i z mojego doświadczenia, zawsze są na czas. Loty zazwyczaj nie dłuższe niż 3h, więc w cenach które oferują, to nie mam co wybrzydzać.
@pierogiztruskawkami no mi też najlepiej leciało się Airbusem Emirates, ale Rynair do podróży po Europie jest zajebisty. Oczywiście jest wiele minusów, ale ostateczny wynik jest na plus. Szczególnie dla młodych ludzi. Dzięki nim zacząłem podróżować z granicę.
No i dalej nie wiem co was frustruje?
@madhouze pewnie to, ze fotele sa niewygodne, boarding jest chaotyczny, syf w samolotach itp, ale przeciez stad ta niska cena. Jak sam mam placic za bilety to tez szukam jak najtanszej opcji (na krotkich lotach) i biore na klate, ze nie bedzie to poziom normalnych linii.
@szymek to że coś jest stosowane w internecie nie znaczy, że nie warto się zastanowić czy jest to poprawne,
na pewno chorej na nowotwór, czytającej to osobie będzie przykro, że @pierogiztruskawkami porównuje jej ciężko chorobę do kur#a wylosowania miejsca w samolocie
ale większość uświadamia to sobie dopiero gdy on sam lub ktoś z jego rodziny (czego nie życzę) zachoruje
@anervis pewnie zdarzyło Ci się kiedyś być głodnym i powiedzieć "umieram z głodu". Pomyślałem że może być wtedy przykro komuś kto naprawdę umiera teraz z głodu? Wyjmij kija z dupy i wrzuć na luz (mam nadzieje ze osoba która ma teraz kija w dupie i jedzie z tym na pogotowie nie będzie miała mi za złe, że użyłem takiego wyrażani
@ImeNs nigdy tak nie powiedziałem... i nigdy nie słyszałem aby ktoś tak mówił.
to jest zwrot stosowany chyba tylko w książkach i filmach.
@anervis dobrzy żartowniś z ciebie, normalnie boki zrywać... (nie chodzi mi tu o samookaleczanie i zrywanie własnych boków)
@pierogiztruskawkami ja zawsze jak lecę sam czekam do ostatniej chwili z odprawą wtedy jedyne miejsca jakie mogą mi przydzielić to te z dodatkowym miejscem na nogi.
Nie zawsze działa, też odprawiałem się późno ale widocznie nikt nie chciał płacić ekstra za miejsce na nogi i wylosowalem ja.
I jednocześnie ryzykujesz tym że nie będzie miejsca na Twój bagaż nad Tobą, przez co cabin crew wypierdoli twój bagaż gdzieś daleko i znając Polaków już go nie znajdziesz bo zajebią. Pakując większość swojego życia do walizki nie uśmiecha mi się ryzykować jej utraty.
Mam to gdzieś bo lecę bez bagażu. Kurwa, kto pakuje większość swojego życia do walizki? Po co? To nie wyprawa parowcem do Ameryki z całym swoim dobytkiem.
Teksty o Polakach co to zajebio bagaż to przemilczę.
@misiek735 wiekszosc zycia do bagazu podrecznego, kradziez bagazu w samolocie. Byly w tej historii zielone stworki?
Nie było stworków, wypowiadam się według własnego doświadczenia.
W ciągu roku mieszkam w 3 różnych krajach, więc tak - zawsze podróżuję ze wszystkimi najcenniejszymi rzeczami w wazlice podręcznej.
Zaloguj się aby komentować