Wydaje książki pisane przez AI i zarabia na tym siedmiocyfrowe sumy - 200 książek rocznie tworzone przez AI

"Coral Hart z Kapsztadu w RPA, z masowego publikowania na Amazonie książek uczyniła swoje główne źródło dochodu. Jak twierdzi dystrybutorka treści generowanych przez AI - bo trudno nazwać ją "autorką" czy "pisarką" - jest ona w stanie wyprodukować w jeden dzień pełną książkę, a 2025 rok zamknęła z 200 publikacjami na amerykańskiej platformie.


Według ustaleń The New York Times, w ciągu ośmiu miesięcy Hart uruchomiła ponad 20 pseudonimów i opublikowała setki tytułów w różnych podgatunkach romansu: od historii mafijnych po lekkie young adult. Żadna z tych pozycji nie stała się hitem, ale dynamika i rozpiętość publikacji zrobiła swoje - łącznie sprzedała około 50 tysięcy egzemplarzy, co przełożyło się na sześciocyfrowe przychody. Prawdopodobnie siedmiocyfrowe jeżeli przeliczymy dolary na złotówki, lecz "NYT" nie podał dokładnej kwoty zarobków Hart."


#ciekawostki #ksiazki #ai

Spider's Web

Komentarze (13)

@Majestic12 To raczej nie jest passive income. Cały dzień pracujesz nad wygenerownaiem książki, sklejeniem jej i poprawkami. Załóżmy że pompujesz trochę kasy w marketing i wydajesz jako e-book. Na amazonie książka się sprzedaje przez tydzień, potem zbiera słabe oceny i zmieniasz cenę na 1$ żeby sprzedać jedną sztukę na miesiąc. Potem musisz zrobić następnego gniota który sprzeda się na premierę i zdechnie. Jak co bardziej kumaci ogarną co się dzieje to zminaiasz pseudonim. Plusem jest to że zarabiasz, minusem że tak naprawdę robisz ludzi w chuja sprzedając AI slop.

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz

Ja jestem producentem od niedawna...

Teksty tworzy mi ChatGPT, wrzucam do Suno i powstają hiciory! Takie które ja słucham jak szalony.

Zaloguj się aby komentować