Wreszcie, po jednym z gorszych okresów w życiu udało mi się złapać trochę luzu w głowie.


Wybraliśmy się z przyjaciółmi na 4 dniowy spływ kajakowy po Warcie. Złotym pomysłem było to że zdecydowaliśmy się spróbować płynąć także w nocy.


Klimat wiosłowania w świetle księżyca, wśród rozlewających się wokół mgieł, był absolutnie magiczny. Cisza i mrok zdecydowanie podbijają wrażenia, więc jak ktoś nigdy nie próbował to zdecydowanie polecam. Zdjęcia niestety nie są w stanie tego oddać.


Łącznie stukneło 107km.


A i siema, bo chociaż czytam hejto prawie od początku istnienia, to to jest mój pierwszy wpis.


#gównowpis #kajaki

c5d1d4d0-95d2-471c-815b-510f8e845a30
2afca2a1-9a5a-4b94-9b08-1a6c91f66119
9490372e-32b7-407b-9eb9-f7d2d2c2db50

Komentarze (26)

@Lubiepatrzec A bywałem też, bywałem. Niestety w wielu parkach poruszanie się po zmroku jest zakazane, więc wybór tras jest mocno ograniczony... Masz jakieś polecenia w tym względzie?

@Opornik Właściwie, nie licząc różnego rodzaju mielizn, na które się ze dwa razy po ciemku wpakowaliśmy, to byłą tylko jedna duża przenoska - w Konopnicy, przy niedokończonej elekrowni wodnej.

@Opornik Przepraszam za późną odpowiedź. Wszystkie progi wodne, poza tą elektorwnią w Konopnicy pokonaliśmy za dnia. Na pewno był jeden srogi za Toporowem i jeden łagodniejszy w Łykowie. Trudno mi wymienić wszystkie z pamięci, ale tutaj, na stronie województwa łódzkiego: https://www.lodzkie.pl/turystyka/wydawnictwa/foldery/przewodnik-kajakowy-warta-pilica-widawka-i-grabia, jest doskonały przewodnik po warcie, gdzie są zaznaczone wszystkie progi i bystrza. Jakbyś się kiedyś wybierał to serdecznie polecam.

@kompromisacja Baaaardzo polecam! Tylko koniecznie przed płynięciem sprawdźcie czy nie ma jakichś progów wodnych na trasie. Po ciemku idzie je usłyszeć, ale czasem ciężko jest dobrze ocenić odległość. Wyobrażam, sobie, że gdyby nurt był rwący, to mogłoby być to niebezpieczne.

Nocny spływ to jest coś, co chce zrobić w przyszłym roku W tym udało mi się zaliczyć trzy 2-dniowe i było super, ale nocne kajakowanie mi się marzy - muszę tylko znaleźć podobnych wariatów xD

@ismenka To bardzo polecam, tylko jak już gdzieś tam napomknąłem wyżej, koniecznie sprawdźcie trasę pod kątem progów wodnych. A co do wariatów, to pełno takich Mi się udało spłynąć z przyjaciółmi z liceum, ale myślę, że wiele osób zajawionych biwakowaniem i kajakami byłoby chętnych. To dużo mniej ekstremalne niż brzmi

@KryptoHuman gratuluję i zazdroszczę! Co do pływania po zmroku to mnie i kumpli ostatnio noc zastała na Wiśle nieco przypadkowo. Klimat bym docenił, gdyby nie deszcz i wiatr... Ale w bardziej sprzyjających warunkach z chęcią bym spróbował raz jeszcze. I pewne spróbuję

Zaloguj się aby komentować