Wpadło 50k kilometrów w Tesli Y w nieco ponad 2 lata. Nawet się zdziwiłem że tylko tyle skoro to nasz główny samochód.

Z zalet to bezawaryjna jazda, bardzo dobry tech, mega tanio, bardzo wygodnie na co dzień i bez przejmowania się samochodem. Apka na telefon super.


Z wad to dwie sprawy. Klamki dramat, w zimie to już w ogóle paranoja jak przymarzną. Drugi problem to koła, mają mało opony a dużo felgi więc nie dość że porysowane trochę to czuć dziury bardziej. Nie polecam tych 20”.


Czy kupiłbym drugi raz? No raczej, nie ma podjazdu do spaliniaków. Mieszkam na tzw zagranicy i sieć ładowarek jest rozbudowana, jak robimy z dziećmi road trips to w sumie nie ma dużej różnicy między spalinowym przy zatrzymaniu się czy na siku czy na obiad podczas całego dnia jazdy.


Zostajemy przy elektrycznych na przyszłość jeśli Bóg da. Spalinowy mamy bo mamy i nie opłaca się wymieniać, natomiast jak będzie na wylocie to bierzemy drugie auto na paluszki.


#samochody #samochodyelektryczne #motoryzacja #tesla

d614ed4c-946a-402f-baf4-70aa754c51d9

Komentarze (39)

@eloyard mniej więcej poziom Toyoty czy VW. Poprawnie ale bez cudów. Audi to nie jest na pewno. Mój jest końcówka 2023, słyszałem że wcześniejsze modele to słabiej.

@dremmettbrown no właśnie miałem pytać o jakość bo siedziałem w kilku z okolic 2020 i był kurwa dramat. Czulem się jak w aucie z temu xD

@MostlyRenegade pincet kilometrów piękny kawalerze. W lecie, bo w zimie to mniej.


Ładuje się zależy czym i na jakich poziomach, to skomplikowana sprawa. Od zera do full w garażu u mnie 8h. W trasie z rodziną to ładuję po 20min i jazda dalej.

Powiem inaczej - przez 2 lata jeszcze mi zasięgu nie brakło. Wsiadam rano i jadę, auto jest ustawione na 80% więc mam 400km zapasu. Zero stresu i zero zachodu z tym ładowaniem.

@dremmettbrown to zapytam inaczej - załóżmy, że mam trasę ~700 km. Ile razy i jak długo trzeba będzie ładować na trasie, żeby po dotarciu na miejsce zostało np. 50 km w rezerwie?

@MostlyRenegade w lecie myślę że raz około 20min jeśli wyjedziesz na full i optymalizujesz wiatr i nie przekraczasz 110kmh. Realistycznie 2x po 20min.

@dremmettbrown


*jeśli nie będzie korków

*jeśli nie będzie objazdów

*jeśli będzie szybkie ładowanie działać

*jeśli jest ok, że musisz się zatrzymać na MOPie ze sraczkogennym KFC, a nie dobrym żarciem, bo akurat tam stoi szybka ładowarka


Bądźmy szczerzy - lista zastrzeżeń jest trochę dłuższa...

@eloyard korki dla elektryka to żaden problem, bo to nie spalinowy, żeby spalać paliwo w korku. A co jak na stacji nie można zapłacić kartą, nie masz gotówki a jedziesz na rezerwie? Bo mnie coś takiego już spotkało.

@FoxtrotLima


korki dla elektryka to żaden problem, bo to nie spalinowy, żeby spalać paliwo w korku.


klima/ogrzewanie swoje ciągnie, światła też, jak podjazd robisz, to też rekuperacja raczej nie wskoczy za mocno. Nie wiem jakie zużycie jest w takim trybie, ale moim zdaniem nie jest zerowe i w sytuacji podbramkowej może poluzować zwieracze.


A co jak na stacji nie można zapłacić kartą, nie masz gotówki a jedziesz na rezerwie?


Bajer polega na tym, że żeby jechać na rezerwie spalinówką to trzeba podjąć świadomie taką decyzję o ryzyku, bo zasięgu na baku to jest często pod 1000km (a nie jest niczym nadzwyczajnym i więcej), a w przypadku elektryków, delikatnie mówiąc, już trochę częściej się to zdarza zapewne. I akurat chyba jednak częściej zapłacisz na stacji paliw I gotówką I kartą, niż na stacji szybkiego ładowania. Także akurat sytuacja którą opisałeś tylko potwierdza, że elektryk miałby większy problem.

@eloyard zużycie nie jest zerowe, ale nie wzrasta drastycznie w przeliczeniu na 100km jak w przypadku spalinowych.

Z pełnym bakiem też nie jeździ się zawsze. Ja tankuje do pełna a potem jeżdżę do rezerwy. Z tą stacją to prawie był przypał, bo już dobre 40km na rezerwie zrobiłem. Takie sytuacje mogą się przydarzyć i elektrykom i spalinowym. Na pewne rzeczy wpływu się nie ma.

@FoxtrotLima ja w trasę ruszam zawsze pod korek - z wygody, bezpieczeństwa i ułatwienia kalkulacji zużycia, ale ja jestem z branży transportowej, więc mam zboczenie zawodowe I zajmuję się też "pojazdami z paliwem alternatywnym" (nie tylko BEV) - i nie mam miejsca na "może się przydarzyć" i "wpływu nie ma". Jest. Po prostu w przypadku paliw tradycyjnych koszt ratowania/zapobiegania sytuacji awaryjnej jest sporo mniejszy niż przy alternatywnych.

@eloyard kolego z takim podejściem to kup sobie dostawczaka i dołóż 50l zapas. BEV to nie auto dla każdego, zdecydowanie nie da Ciebie.


Mój teściu do dziś nie uznaje elektrycznych szyb w aucie “bo tylko ma się co zepsuć, nikomu ręką od kręcenia nie odpadnie itp” i szukał starszego auta z korbotronikiem xD

@dremmettbrown no właśnie nie muszę kupować dostawczaka i dokładać balona. Mam plaskatego z fabrycznym baniaczkiem 60l+ i zasięgiem 1000+km jak nie ścigam się z Majtczakami. Także reductio ad absurdum zostaw sobie komuś kto ma mniej dziesiątek milionów kilometrów we flocie niż ty masz lat. W sumie to nawet na paliwach alternatywnych już wiele lat temu milion pękł, musiałbym dane historyczne sprawdzać żeby podsumować ile w sumie, ale ja, w przeciwieństwie do wielu, wiem w praktyce jakie są bolączki paliw alternatywnych w wielu skrajnych sytuacjach i ile realnie to może kosztować.

@FoxtrotLima A ja tankuje w 1/2 czasami 1/3 baku. W razie "W" albo jakiś absurdalnych sytuacji nie zostaje z ręką w nocniku mając w baku rezerwę na np. 30km.

@dremmettbrown w życiu bym nie kupił teslucha ale uczciwie im przyznaję, wydajność energetyczna - topka. 17,6kWh/100km to świetny rezultat, szczegolnie jak na taką kolubrynę. W moim chińskim szwedzie mam średnią 24kWh po tej zimie

@Stashqo mam wielką, niewydajną krowę pt. Ioniq 5 pierwszy wypust i średnia z zimy i teraz, to jest 18kwh/100km. A to w 90% jazda ekspresówką.

Także nie wiem co te chinczyki...

@Stashqo auto jak auto. Ani płakał po nim nie będę ani się cieszył. Na co dzień mega wygodne. Zależy co kto potrzebuje. Jeden powie że nigdy nie wsiądzie za kółko nie-ropniaka, drugi hejtuje że prawdziwe auto to tylko sedan, a trzeci że bez sprzęgła to nie jazda


Mi pasuje. Dużo nowoczesnych rozwiązań. Moje 11 i na pewno nie ostatnie auto, dobrze sprawdzenie jak można inaczej zrobić motoryzację.

@globalbus no chinol nie podumał i oba silniki zapięte przez cały czas. Po 2024 jeden jest już odłączany. Przy okazji wsadzili też bardziej wydajną pompę ciepła bo moja (starsza) w zimie, przy -38C bierze nawet 7kW

Powyżej 0C jest już w miarę normalnie - 18-20kWh ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@Stashqo miałem -30C przez tydzień, rewelacji nie było muszę przyznać.


Za to spoko jeździć po wymarłym małym miasteczku przy takiej pogodzie na wydupiskach gdzie mieszkam, jakaś taka cisza. Tylko szkło i metal skrzypi jak jest zimne xD

Ciągle mam w głowie zmianę ropniaka na elektryka, na miasto niby elegancko ale gdy mam ruszyć a trasę 700km, i jechać tak jak do tej pory czyli 160-200km/h to przy dobrych wiatrach musiałbym z 3 razy stawać i łącznie z 1,5h stracić na ladowanie ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@meciasek EV to nie dla każdego. Jak nie masz ładowania w domu, jak jeździsz co tydzień 1000kilometrow, albo jak boisz się zmian to zdecydowanie odradzam BEV. W innych przypadkach chłodna kalkulacja ile tracisz na tankowaniu, ile na samych cenach i olejach itd i można na chłodno wybrać co odpowiada. Ale to trochę jak z przeskokiem 15 lat temu z telefonu z klapką na smartfon “jak to mam ładować co dzień”. Inna mentalność.

@dremmettbrown masz może tę taryfę elastyczną na prąd, czy jak jej tam? Jak tak, to jak wychodzi efektywna najniższa stawka za kWh ze wszystkimi opłatami co da się +- skalkulować, kiedy w hurcie niby jest prąd na minusowej cenie?

@Vinzenty jest jedyny kraj w europie gdzie są odcinki na autostradzie które pozwalają wcisnąć pedał gazu na maksa i cisnąć lewym pasem - Niemcy

A jak to jest z ubezpieczeniem elektryka? Ja mam spalinową skodę to płacę 2 razy mniej jak kumpel za hybrydową toyotę. Więc ekonomii nie ma żadnej wychodzi na 0.

@dremmettbrown Dobrze, że napisałeś, że nie mieszkasz w Polsce, bo ostatni Tomek, z którym pisałem na Hejto i który bronił elektryków, zapomniał o tym wspomnieć

@Orzech ja tam staram się szczerze pisać, mieszkam w USA w stanie gdzie benzyna jest poniżej średniej amerykańskiej - a w porównaniu do Polski to już jak woda - a i tak EV jest 1/4 ceny jazdy z tego.

Teraz 1/6 po ruchach 20(0)IQ pomarańczowej małpy z brzytwą

Zaloguj się aby komentować