Właśnie zostałem właścicielem tejże Yamahy DT50R... Ta kupa gruzu z zarżniętym silnikiem kosztowała mnie 1200 zł ale za to nie działa! No to ten tego... ponoć LEGO jest tu lubiane xd


#chwalesie

c7f3d4b7-b9a9-4367-a032-761d78d6c1b2

Komentarze (32)

@Erebus chciałbym w części włożyć jeszcze max 800 zł w tym mowa o farbach również. Czasu nie będę jeszcze szacował dopóki nie zacznę ale wstępnie myślę z 20 godzin trzeba będzie poświęcić

@moll tak a o co chodzi? Co ciekawe konstruktorzy to przewidzieli! Wg dokumentacji remont generalny należy wykonać co 20000 km. A ma najechane 19700 i wg poprzedniego właściciela chodziła do końca tylko była słaba

@moll mam w planach zrobić relację jakaś no i samemu dla siebie też materiał gdybym chciał później sprzedać to mogę kupującemu wszystko okazać. Najpierw rama i silnik no i od ogółu do szczegółu jakoś przejdziemy

Może lepiej przy sprzedaży te zdjęcie zachować dla siebie

@Belzebub gdybym chciał później sprzedać to mogę kupującemu wszystko okazać

@madhouze ale co to jest niezwykłego? Motocykl się składa z części. To chyba dobrze, że ktoś rozbierze sprzęt i od podstaw zrobi jak należy zamiast pudrować trupa

@Belzebub na luzie ziomeczku mój stary nazbierał kolekcję starych Wsk/Wfm/Junak, więc wielokrotnie z nim jeździłem i widziałem, że były nawet egzemplarze, gdzie z cylindrów zboże się wysypywało

Ja na swój pierwszy projekt nie mając żadnej wiedzy kupiłem rometa 200 w podobnym stanie, sporo się dzięki temu nauczyłem i ostatecznie jeździ, ale nigdy więcej lego, brakowało absolutnie każdej pierdoły, typu kliny, dziwne śrubki i wyszło kilka razy więcej hajsu niż zakładałem

Zaloguj się aby komentować